Newsy

Miliardy na internet w szkołach i naukę programowania dla uczniów. Za kilka lat kompetencje cyfrowe będą potrzebne w większości zawodów

2018-05-24  |  06:30

Za 5–10 lat w większości zawodów będą wykorzystywane kompetencje cyfrowe, dlatego musimy inwestować w ich rozwój – podkreśla Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju. Temu służyć ma część środków z 10 mld zł, które trafi na cyfryzację w ramach programu operacyjnego Polska Cyfrowa. Ważnym elementem jest także projekt Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, która za dwa lata połączy wszystkie 30,5 tys. polskich szkół i zapewni uczniom dostęp do szybkiego internetu, zaplecza technologicznego i programów edukacyjnych. To największy taki projekt w Europie.

Cyfryzacja to nie tylko wyzwanie cywilizacyjne, lecz także to w tej chwili przyszłość funkcjonowania społeczeństwa i gospodarki. Już w tej chwili wiemy, że za kilka lat większość zawodów, mówi się o 90 proc., będzie bezpośrednio albo pośrednio wykorzystywało kompetencje cyfrowe. Aby na to przygotować nasze społeczeństwo, naszą gospodarkę, musimy stworzyć system edukacji na możliwie najwyższym poziomie, żeby kształcił młodych obywateli do tej nowej roli – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.

Z ubiegłorocznego raportu UKCCIS (UK Council for Child Internet Safety) wynika, że już ponad połowa polskich dzieci ma własnego laptopa – to najwyższy wynik wśród wszystkich przebadanych krajów (dalej plasują się Szwecja, Wielka Brytania, Niemcy i Hiszpania). Polskie dzieci mają też najwięcej telefonów w porównaniu do swoich rówieśników z Niemiec, Włoch i Holandii, które zajęły kolejne miejsca.

Gorzej wypada za to dostęp do technologii i internetu w polskich szkołach. Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej tylko 10 proc. (niewiele ponad 3 tys.) szkół i placówek oświatowych ma obecnie dostęp do sieci o takich parametrach, które umożliwiają wykorzystywanie jej do nauki i prowadzenia lekcji. 40 proc. korzysta z dostępu do internetu o przepustowościach nieprzekraczających 10 Mbps, a jedna czwarta polskich uczniów nie ma możliwości korzystania z sieci nawet na lekcjach informatyki.

Dzieci już w tej chwili żyją w cyfrowym świecie, są otoczone nowoczesnymi technologiami. Szkoła musi być dla nich środowiskiem, w którym zdobywają wiedzę. Internet jest bazą, która otwiera możliwości, ale potrzebni są również kompetentni nauczyciele, urządzenia końcowe, infrastruktura wewnętrzna. Wreszcie potrzebne są również e-zasoby, które będą dobrze przefiltrowane i sprawdzone, żeby internet w szkole i treści dostarczane uczniom były w pełni bezpieczne – mówi Marek Zagórski, minister cyfryzacji.

Te zaległości ma nadrobić Ogólnopolska Sieć Edukacyjna, która do 2020 roku ma połączyć wszystkie 30,5 tys. szkół w Polsce i zapewnić im dostęp do szybkiej sieci o przepustowości minimum 100 Mbps. Dzięki temu lekcje we wszystkich polskich szkołach będą prowadzone przy wykorzystaniu nowych technologii i internetu, a uczniowie i nauczyciele będą rozwijać cyfrowe kompetencje. Projekt ma też wyrównać różnice pomiędzy szkołami z obszarów wiejskich a tymi w dużych miastach.

We wcześniejszych latach były realizowane całkiem ciekawe inicjatywy, na przykład e-podręczniki. Ale wyglądało to mniej więcej tak, jakbyśmy chcieli dać samochód komuś, kto nie ma prawa jazdy i nie umie jeździć. Po prostu nie było możliwości fizycznego korzystania z tej oferty. OSE pozwoli nam te wszystkie projekty realizować równolegle w całej Polsce – mówi Marek Zagórski.

Za wdrożenie, uruchomienie i utrzymanie OSE odpowiada Państwowy Instytut Badawczy NASK. Zapewni on również system bezpieczeństwa oraz treści edukacyjne dla szkół, które będą przydatne w kształceniu umiejętności cyfrowych.

Ten proces już się rozpoczął, pierwsze 1,5 tys. lokalizacji, czyli ponad 2 tys. szkół, zostanie przyłączonych do OSE do końca tego roku, w kolejnym – 12 tys., a w 2020 roku sieć obejmie już mniej więcej 90 proc. placówek. W ten sposób zrealizujemy największy tego typu projekt w Europie – podkreśla Marek Zagórski. – W Niemczech podobny program jest dopiero w realizacji, na świecie takie kompleksowe rozwiązanie działa tylko w dwóch państwach. OSE będzie bardzo ważnym narzędziem dla uczniów, nauczycieli, a także dla ministra odpowiedzialnego za edukację.

Ogólnopolska Sieć Edukacyjna ma podnieść cyfrowe kompetencje wśród dzieci i młodzieży. To istotne o tyle, że, jak pokazuje ubiegłoroczny aportu Edu-Tech, opracowany na bazie danych Eurostatu, Polska plasuje się w ogonie państw OECD pod względem kompetencji cyfrowych uczniów, a nauka programowania jest jedną z najsłabiej rozwiniętych umiejętności. Odsetek młodzieży, która korzystając ze specjalistycznego języka kodowania, napisała przynajmniej jeden program, wynosi w Polsce 14 proc., podczas gdy w Finlandii jest kilkukrotnie wyższy i sięga prawie 40 proc.

Do tematu kompetencji cyfrowych podchodzimy kompleksowo. Zdecydowaliśmy się finansować zarówno edukację podstawowych kompetencji cyfrowych, jak i tych bardziej zaawansowanych, czyli nauki programowania. W samej Wielkopolsce zostanie przeszkolonych prawie szesnaście tysięcy uczniów, a wraz z nimi ponad tysiąc nauczycieli, których chcemy nauczyć programowania i tego, jak rozwijać kompetencje cyfrowe u dzieci – mówi Wanda Buk, dyrektor Centrum Projektów Polska Cyfrowa.

Jak podkreśla, mimo niekorzystnych statystyk Polacy całkiem dobrze radzą sobie z wyzwaniami związanymi z nowymi technologiami.

– Dobrym przykładem na to są wyniki Polski w klasyfikacji medalowej międzynarodowej olimpiady informatycznej. Przez kilkanaście ostatnich lat na przemian konkurujemy z Rosją i Chinami, nie ustępując im miejsca. To jest szalenie budujące i potwierdzające drzemiący w nas talent – zapewnia Wanda Buk.

Środki na rozwój cyfrowych kompetencji pochodzą za programu operacyjnego Polska Cyfrowa, w ramach którego łącznie 10 mld zł trafi na cyfryzację kraju i społeczeństwa.

Ważne jest, żeby mieć dobrą infrastrukturę. Jako państwo chcemy to zapewnić, budując infrastrukturę internetu szerokopasmowego w całym kraju, starając się zapewnić dostęp dla wszystkich gospodarstw domowych, również w ramach białych plam, gdzie budownictwo jest rozproszone, gdzie najtrudniej dotrzeć z szybkim internetem i gdzie często jest to nieopłacalne dla inwestorów prywatnych – dodaje Jerzy Kwieciński.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Bankowość

Polacy coraz chętniej korzystają z usług assistance. Na znaczeniu zyskuje pomoc medyczna i w podróży

Pakiet usług pomocowych ma 42 proc. Polaków, a co trzeci deklaruje, że korzysta z nich w praktyce przynajmniej raz do roku – wynika z badania Europ Assistance. Największą popularnością niezmiennie cieszy się assistance drogowy, w tym m.in. holowanie samochodu czy możliwość wynajęcia auta zastępczego. Szybko rośnie również liczba Polaków, którzy posiadają i wykorzystują assistance podróżny i medyczny. W tych produktach firmy świadczące takie usługi widzą szczególny potencjał wzrostu, zwłaszcza dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym, m.in. możliwości odbycia wideokonsultacji z lekarzem.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Umacnia się pozycja polskich portów morskich. Dzięki nowym inwestycjom znacznie zwiększą się ich zdolności przeładunkowe

Przeładunki w polskich portach morskich w 2019 roku przekroczyły rekordowe 108 mln ton. Do ponad 3 mln TEU wzrosła też liczba kontenerów, które do nich trafiły. Zaplanowane na kolejne lata inwestycje mają przyczynić się do dalszego wzrostu możliwości przeładunkowych i znaczenia krajowych portów w Europie. Prognozy zakładają, że do 2050 roku zapotrzebowanie na przeładunki kontenerowe będzie ponad trzykrotnie większe niż dziś. Przykładem takiej inwestycji jest budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni.

Prawo

Firmy w finansowych tarapatach wciąż rzadko korzystają z narzędzi naprawczych. Pomocą dla nich może być ustawa antyzatorowa

Wskaźnik upadłości i restrukturyzacji jest w Polsce dosyć niski, a rodzime przedsiębiorstwa rzadko – w porównaniu z innymi krajami Europy – korzystają z przewidzianych prawem środków naprawczo-oddłużeniowych. Ułatwieniem ma być nowelizacja prawa upadłościowego, która wejdzie w życie 24 marca i uelastyczni oraz przyspieszy procedurę tzw. pre-packu, czyli przygotowanej sprzedaży. Przełoży się to m.in. na krótszy czas i niższe koszty postępowania upadłościowego. Z kolei na zmniejszenie skali problemów z płynnością finansową może wpłynąć działająca od stycznia ustawa zatorowa.

 
 

Finanse

Służba zdrowia może sobie nie poradzić bez wzrostu nakładów społeczeństwa. Konieczna publiczna debata na ten temat

Planowany wzrost nakładów na służbę zdrowia do poziomu 6 proc. PKB w 2025 roku może być niewystarczający i nie przynieść żadnych efektów, bo pieniądze zostaną pochłonięte przez inflację w sektorze medycznym i wzrost wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia. Konieczne jest szybsze zwiększanie finansowania, nie tylko z budżetu. – Czeka nas dyskusja w społeczeństwie o wzroście również naszych nakładów na służbę zdrowia – mówi dr Małgorzata Gałązka-Sobotka z Uczelni Łazarskiego. W perspektywie kilku lat może być niezbędne wprowadzenie jak w innych państwach dodatkowego, powszechnego ubezpieczenia pielęgnacyjnego, które pozwoli zbudować stabilny system opieki długoterminowej.