Newsy

Minecraft pomoże w rozwoju cyfrowych kompetencji wśród dzieci. W jednej z najpopularniejszych gier na świecie najmłodsi mogą zaprojektować otoczenie Pałacu Kultury i Nauki

2018-10-10  |  06:20

2/3 uczniów szkół podstawowych w przyszłości będzie pracować w zawodach, które jeszcze nie istnieją. To zawody związane z nowymi technologiami, sztuczną inteligencją czy big data. Dlatego eksperci podkreślają, że rozwijanie cyfrowych kompetencji jest w ich przypadku szczególnie istotne. Połączenie Minecrafta, jednej z najpopularniejszych gier na świecie, która rozwija zdolności programowania i logicznego myślenia, oraz najnowszego urządzenia Microsoftu – Surface Go – ma pomóc dzieciom w nauce i rozwoju cyfrowych kompetencji. Urządzenie jest nagrodą w konkursie „Stolica do sześcianu”, w którym głównym zadaniem jest zbudowanie w Minecrafcie własnej wizji parku przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Najmłodsi mają na to czas do 31 października. 

– W obszarze kompetencji cyfrowych mamy jeszcze wiele do nadrobienia. Musimy wziąć pod uwagę to, że wszystkie zawody przyszłości będą w pewien sposób powiązane z technologią i nie można tego faktu ignorować. Około 65 proc. dzieci rozpoczynających obecnie naukę będzie pracować w zawodach, które jeszcze nie istnieją, więc rozwijanie takich zdolności miękkich jak kreatywność jest bardzo istotne. Tylko kreatywne osoby będą w stanie gonić ten świat, który technologicznie będzie się rozwijał coraz szybciej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Anna Klimczuk z biura prasowego Microsoft.

Rewolucja technologiczna przeobraża rynek pracy. Przyszłością mogą się okazać zawody związane ze sztuczną inteligencją, robotyzacją, programowaniem czy big data. Dlatego cyfrowe kompetencje, umiejętność programowania i obycie w świecie nowych technologii są w przypadku dzieci i młodzieży bardzo istotne.

 Zdecydowanie trzeba zmienić sposób nauczania, edukować tymi narzędziami, których dzieci będą używały w przyszłości. Nie wyobrażam sobie tego bez najnowocześniejszego oprogramowania, bez rozwijania kreatywności poprzez technologię i umożliwiania dzieciom pracy na narzędziach i urządzeniach, z których będą musiały korzystać w przyszłości – podkreśla Anna Klimczuk.

Jak wynika z tegorocznej edycji międzynarodowego badania EU Kids Online 2018, 85 proc. nastolatków codziennie lub prawie codziennie łączy się z siecią za pośrednictwem smartfona, a 15 proc. spędza w internecie nawet 5 godzin dziennie. Jednak tylko jeden nastolatek na dziesięciu nastolatków wykorzystuje internet do twórczych działań, a 60 proc. nigdy nie stworzyło niczego za pomocą aplikacji. Z badań wynika, że dzieci i młodzież używają technologii przeważnie w sposób bierny: do oglądania wideo, słuchania muzyki albo komunikowania się z najbliższymi.

Wyzwaniem jest więc połączenie rozrywki związanej z korzystaniem z internetu i nowych technologii z aspektem edukacyjnym i bezpieczeństwem najmłodszych. Taki jest właśnie cel konkursu „Stolica do sześcianu”, organizowanego przez MindCloud, szkołę kodowania i rozwoju cyfrowych kompetencji dzieci, we współpracy z Microsoft.

Przykładamy ogromną wagę do bezpieczeństwa, które jest wbudowane w każde oprogramowanie i urządzenie, żeby dzieci mogły bezpiecznie z nich korzystać. Nasze najnowsze dziecko  Surface Go  jest ukierunkowane na bezpieczeństwo, a także na wygodę. To bardzo małe urządzenie, które można wrzucić do tornistra. Może zastąpić zeszyt albo dziennik nauczyciela. Połączenie Surface Go z Minecraftem ma uczyć i bawić. Uruchamiamy właśnie z firmą MindCloud konkurs, w którym chcemy się dowiedzieć, jak dzieci widziałyby otoczenie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Mogą zaprojektować otoczenie PKiN na tych urządzeniach, a nagrodą w konkursie jest właśnie Surface Go – mówi Anna Klimczuk.

Minecraft to gra komputerowa z nieskończonymi możliwościami do odkrywania świata poprzez budowę obiektów i wykonywanie zadań. Za pomocą bloków dzieci i młodzież mogą między innymi poznać, jak pracują narządy ciała ludzkiego, jak przebiegają reakcje chemiczne i działają ważne mechanizmy, uczą się budować algorytmy i programować je w środowisku wizualnym.

– Gry, oprócz funkcji rozrywkowej, mogą pełnić również funkcję edukacyjną. Minecraft jest idealnym tego przykładem. Dzieci mogą programować w grze, uczyć się kreatywności poprzez budowanie rozmaitych budowli, tworzyć rozmaite mechanizmy. To wszystko uczy również logicznego myślenia oraz pracy w grupie. Dzieci bardzo lubią to robić, ponieważ widzą tego efekty, widzą na ekranie to, co stworzyli, mogą wszystko od razu podejrzeć – tłumaczy youtuber Michał Baraniak, autor popularnego kanału RoxMB.

Połączenie Minecrafta, jednej z najpopularniejszych na świecie gier, która rozwija zdolności programowania i logicznego myślenia, oraz najnowszego urządzenia z portfolio Microsoftu, Surface Go, ma pomóc dzieciom w nauce i rozwoju cyfrowych kompetencji. Konkurs „Stolica do sześcianu”, w którym głównym zadaniem jest zbudowanie w Minecrafcie własnej wizji parku przed PKiN w Warszawie, potrwa do końca października, a jego wyniki zostaną ogłoszone 3 listopada. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane są za pośrednictwem strony MindCloud.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Prawie 5 mln Polaków nie korzysta z komputera i internetu. Podatek od smartfonów i laptopów jeszcze pogłębi problem cyfrowego wykluczenia

W Polsce blisko 5 mln osób wciąż nie korzysta z internetu ani komputera, a pod względem wykluczenia cyfrowego sytuacja wygląda gorzej tylko w sześciu krajach Europy. Jedną z głównych przyczyn są zbyt wysokie koszty sprzętu i dostępu do sieci. Tymczasem planowane przez rząd rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne, może dodatkowo wywindować ich ceny o kilkaset złotych. – W tej pandemicznej sytuacji, kiedy z dnia na dzień przestawiliśmy się na nauczanie zdalne, zamknęliśmy seniorów w domu i przenieśliśmy szereg usług do online’u, podnoszenie cen na urządzenia typu smartfon czy laptop jest błędem – podkreśla Michał Herde z Federacji Konsumentów.

Ochrona środowiska

Polska może stać się największym producentem energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Wymaga to modernizacji i budowy sieci przesyłowej w Polsce Północnej

Stabilne ramy prawne dla budowy polskich farm wiatrowych na Bałtyku ma zapewnić ustawa offshore’owa, którą w ubiegły czwartek podpisał prezydent. Prąd z wiatraków na morzu ma popłynąć już za kilka lat, ale wymaga to przyspieszenia inwestycji, również tych związanych z budową sieci dystrybucyjnych. Inwestycje w tym zakresie wymusza także rządowy plan rozwoju OZE i budowy elektrowni jądrowej. Boomu inwestycyjnego będzie potrzebować zwłaszcza północna Polska.

Handel

Olga Semeniuk: W pierwszej kolejności będą odmrażane sklepy detaliczne i centra handlowe. Jesteśmy gotowi do wdrożenia protokołów bezpieczeństwa dla ponad 40 branż

Jeżeli rząd zdecyduje się na poluzowanie części obostrzeń od 1 lutego, to w pierwszej kolejności pracę będą mogły wznowić sklepy detaliczne i centra handlowe. Decyzja o luzowaniu bądź wydłużeniu restrykcji ma zapaść w tym tygodniu i będzie uzależniona m.in. od statystyk dotyczących zakażeń i zgonów oraz sytuacji epidemiologicznej w całej Europie, która jest obecnie trudna. Wyczekują jej przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w całym kraju decydują się już na wznawianie działalności mimo zakazów. Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, przekonuje jednak, że są to odosobnione przypadki i skala zjawiska jest niewielka.

Ochrona środowiska

Zanieczyszczone powietrze jest jak taksówka dla koronawirusa. Większa liczba zgonów w 2020 roku to w dużej mierze efekt smogu

Według danych z USC, udostępnionych w rządowym serwisie Otwarte Dane, w ubiegłym roku w Polsce zmarło w sumie ponad 486 tys. osób. W 2019 roku zgonów było ok. 409 tys., czyli o 77 tys. mniej. – Polacy muszą sobie uświadomić, że w ubiegłym roku umarła największa liczba osób od II wojny światowej nie tylko ze względu na koronawirusa, lecz również z powodu smogu – mówi pulmunolog, dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka. Jak wskazuje, pandemia nie przez przypadek najszybciej rozprzestrzenia się w regionach uprzemysłowionych, z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. – Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby tych pyłów nie było w powietrzu, wirus nie miałby na czym osiąść. One są taksówką, którą bakterie i wirusy wjeżdżają do organizmu – podkreśla ekspert.