Newsy

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wspiera inwestycje w sektorze farmaceutycznym. Wspólnie z branżą chce zmieniać system refundacji

2018-07-10  |  06:30

Wsparcie biotechnologii i rozwoju branży farmaceutycznej to priorytety Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, bo to napędza innowacyjność gospodarki – podkreśla minister Jadwiga Emilewicz. Temu służyć ma m.in. ogłoszony program akceleracyjny i zamiar uruchomienia hubu biotechnologicznego. W planach jest także zmiana systemu refundacji.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że biotechnologia i produkcja nowych leków jest tym, co przynosi dziś największe zyski do budżetów wielu państw na świecie. To jest też napęd machiny, o której ciągle mówimy, czyli innowacyjności. To, co udało się zrobić przez ostatnie dwa lata, to przede wszystkim zanalizować potencjał tej branży, gdzie jesteśmy w zakresie produkcji leków generycznych, a z drugiej strony, czy jesteśmy w stanie rozwijać nowe komórki i formuły, które zaspokajają najbardziej wyszukane potrzeby – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Jak podkreśla, polski rynek to podatny grunt dla inwestycji firm farmaceutycznych, a wsparcie dla biotechnologii jest jednym z rządowych priorytetów.

– Kilka tygodni temu ogłosiliśmy konkurs na program akceleracyjny dla branży biotechnologicznej, dzięki czemu wiele spółek będzie mogło rozwijać innowacyjne produkty. Chcielibyśmy uruchomić coś, co nazywamy hubem biotechnologicznym. Mamy nadzieję dokończyć ten projekt w tym roku. Uruchomiliśmy fundusz biotechnologiczny w BGK, a dodatkowo w PFR został powołany fundusz Life Science, który już zainwestował w dwie spółki biotechnologiczne, a kolejne są w trakcie oceny. Z drugiej strony mamy projekt realizowany wspólnie przez Roche i Centrum Onkologii w Warszawie. Kolejne tego typu inwestycje globalnych liderów świata farmaceutycznego są planowane w najbliższym czasie w Polsce – wylicza minister Jadwiga Emilewicz. 

Jedną z palących kwestii w polskim systemie ochrony zdrowia jest zwiększenie dostępności nowych leków i terapii dla polskich pacjentów.

– Staramy się przemodelować budżet refundacyjny. Przypominam, że w Polsce produkujemy 50 proc. leków zaspokajających nasze potrzeby zdrowotne, a płacimy za to 27 proc. całej naszej refundacji. Chcielibyśmy tę politykę refundacyjną nieco zmienić wspólnie z branżą farmaceutyczną – mówi Jadwiga Emilewicz.

Przyspieszenie procesów refundacji jest jednym z postulatów zawartych w dokumencie „15 Tez dla Zdrowia” stworzonym przez Radę Ekspertów think-tanku Medycznej Racji Stanu. Jest wśród nich także propozycja utworzenia Funduszu na rzecz Walki z Rakiem oraz odrębnego Funduszu na rzecz Chorób Rzadkich i Ultrarzadkich. Na takie schorzenia w Polsce cierpi około 6 proc. społeczeństwa, czyli nawet trzy miliony osób.

– Sytuacja, w której ktoś żyje w nowoczesnym społeczeństwie opartym na humanitarnych zasadach, gdzie wszystkie osoby publiczne, politycy i dziennikarze, codziennie się do tych zasad odwołują, ale państwa nie stać na jego leczenie, to wielka hańba społeczna – podkreśla dr Paweł Kowal, ekspert Instytutu Studiów Politycznych PAN, były wiceminister spraw zagranicznych.

Jednym z głównych postulatów jest przyjęcie zasady zdrowie w polityce. Jak dotąd służba zdrowia nie była priorytetem żadnej z ekip rządzących po 1989 roku, ta tematyka nie pojawia się nawet w trakcie wyborów prezydenckich czy parlamentarnych. Eksperci proponują, żeby zapisać w regulaminie Sejmu zasadę corocznego exposé premiera, poświęconego kwestiom szeroko rozumianej polityki społecznej i służby zdrowia, wygłaszanego 11 lutego w Światowym Dniu Chorego.

– Pomysł jest taki, żeby coraz szersze kręgi interesowały się problemami reformy służby zdrowia – brzmi nudno, a dotyczy nas wszystkich. Wierzymy, że w trakcie wyborów można mówić o służbie zdrowia, o ochronie zdrowia, o tym, jak ją zmienić, jak zapewnić ludziom dostęp do szpitala, wiedzę o możliwościach leczenia, jak dać im podstawowe poczucie bezpieczeństwa – mówi dr Paweł Kowal.

Według ekspertów dobrym pomysłem jest przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum, poprzedzonego dyskusją o najważniejszych problemach w służbie zdrowia. Polaków należałoby zapytać m.in. o to, jak wydatkować środki publiczne przeznaczane na zdrowie i czy zgadzają się na dobrowolne ubezpieczenia komplementarne albo pokrywanie części kosztów za określone świadczenia. Po referendum powinna zostać podpisana umowa społeczna – pod patronatem Prezydenta RP – z udziałem wszystkich znaczących sił politycznych zobowiązująca kolejne rządy do kontynuowania reform w służbie zdrowia.

– Od dawna kołacze się pomysł na to, aby pewne rozwiązania w zakresie ochrony zdrowia zaproponować jako europejskie, podobnie jak kiedyś powstała Unia Bankowa czy Unia Energetyczna, która opierała się o struktury Unii Europejskiej i proponowała rozwiązania ponadpaństwowe. To byłby ruch odświeżający naszą aktywność wewnątrz UE – mówi dr Paweł Kowal.

Jedną z propozycji jest stworzenie solidarnościowej, europejskiej listy leków dla całej UE i zrównanie dostępu do leków refundowanych. Założenia EUZ (oparte o doświadczenia takich rozwiązań jak np. Europejska Unia Energetyczna) mogłyby się stać częścią budowania polskiej koalicji wewnątrz Wspólnoty.

– Ochrona zdrowia to element bezpieczeństwa narodowego. Nie można mówić o bezpieczeństwie tylko w kategoriach zamówień na czołgi, samoloty i okręty, ale również w kategoriach tego, jak zmniejszyć kolejki do lekarza, jak zapewnić wszystkim chorym na raka możliwość szybkiej, taniej i skutecznej terapii. To jest możliwe – są państwa rozwinięte, które lepiej się zorganizowały, mają dobre wzorce i trzeba zacząć myśleć nad tym, jak je wprowadzić w Polsce, uwzględniając naszą specyfikę i możliwości budżetowe – mówi dr Paweł Kowal.

Wśród pozostałych propozycji think-tanku Medyczna Racja Stanu znalazły się m.in. postulaty wsparcia systemowego dla osób walczących z nadwagą i otyłością, propagowanie wiedzy na temat zapobiegania chorobom cywilizacyjnym, wsparcie dla POZ i opieki środowiskowej, wprowadzenie równości podmiotów leczniczych wobec płatnika (NFZ), umożliwienie pozabudżetowego dopływu środków finansowych na ochroną zdrowia i zrównanie składek wszystkich grup społecznych, znowelizowanie koszyka świadczeń gwarantowanych oraz skrócenie czasu oczekiwania na refundację leków i realizację programów lekowych.

W najbliższych miesiącach „Tezy dla Zdrowia” zostaną poddane konsultacjom i przedstawione zainteresowanym resortom. Równolegle toczy się zainicjowana przez Ministerstwo Zdrowia debata, która ma potrwać do wiosny 2019 roku i wyznaczyć kierunek reform w służbie zdrowia na kolejnych 15–30 lat.

Czytaj także

Kalendarium

Edukacja

Tylko co dziesiąty Polak ma wystarczającą wiedzę o ubezpieczeniach społecznych. ZUS po raz piąty rusza z programem edukacyjnym dla szkół

Zaledwie 10 proc. Polaków ma zadowalającą wiedzę z zakresu ubezpieczeń społecznych – wynika z badań ISP i Millward Brown. Świadomość jest bardzo ograniczona zwłaszcza wśród młodszych pokoleń, a w podstawach programowych brakuje tej tematyki. W efekcie część uczniów nie potrafi nawet rozwinąć skrótu ZUS. Poziom wiedzy dotyczącej ubezpieczeń społecznych, własnej działalności gospodarczej i poruszania się po rynku pracy mają zwiększyć „Lekcje z ZUS” – to autorski program cieszący się coraz większą popularnością. W szkołach w całej Polsce ruszyła właśnie jego piąta edycja.

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Konsument

PSOR: Pestycydy to leki dla roślin i niezbędne narzędzie pracy rolnika. Bez nich bezpieczeństwo żywności jest zagrożone

Pestycydy stosowane w rolnictwie, czyli środki ochrony roślin, to nic innego jak leki dla rośliny. Tymczasem wokół nich narosło wiele mitów, a nie ma się czego obawiać – podkreśla Aleksandra Mrowiec z Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin. W samej Polsce roślinom zagraża ok. 2 tys. szkodliwych organizmów, a na świecie – 65 tys. Pestycydy pozwalają chronić rośliny – opryski zapobiegają zagrożeniom dla naszego zdrowia ze strony np. toksycznych mikroorganizmów. Eksperci podkreślają, że żywność, którą kupujemy, jest całkowicie bezpieczna. Ponad 96 proc. spełnia najbardziej wyśrubowane europejskie normy.

 

Motoryzacja

Do 2025 roku europejski rynek baterii będzie wart 250 mld euro. KE chce wspierać jego rozwój zanim przejmą go Azjaci i Amerykanie

Europejski rynek baterii wykorzystywanych w samochodach elektrycznych czy systemach sieciowych w połowie przyszłej dekady będzie wart już około 250 mld euro – pięciokrotnie więcej niż obecnie, a globalne zapotrzebowanie sięgnie nawet 600 GWh. Eksperci podkreślają, że to branża z ogromnym potencjałem, dlatego Komisja Europejska zamierza przeznaczyć na rozwinięcie europejskiego rynku baterii około 2 mld euro, zanim palmę pierwszeństwa w tym sektorze przejmą azjatyccy i amerykańscy – z Teslą na czele – producenci nowoczesnych ogniw litowo-jonowych, które zdominowały rynek. 

 

Handel

27 lat działania systemu online w polskich kolekturach. Zapowiadane są kolejne innowacje

W tym roku, dokładnie 15 września, minęło 27 lat, od kiedy sprzedaż gier LOTTO jest prowadzona poprzez system online. To on, działając 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, łączy w całość ponad 17 tysięcy punktów sprzedaży Totalizatora Sportowego. Dzięki systemowi online nie musimy wypełniać blankietów (gra na chybił trafił), zakup przebiega błyskawicznie, a kolektorzy nie muszą wysyłać tysięcy kuponów do centrali. W ciągu tych 10 tys. dni zawarto ok. 28 mld transakcji loteryjnych.