Newsy

Nowe rządowe dopłaty dla tych, których nie stać na kredyt mieszkaniowy

2012-06-19  |  06:29

Do końca Rodziny na Swoim pozostało kilka miesięcy. Ministerstwo Budownictwa zapewnia, że już pracuje nad nowym programem społecznych grup mieszkaniowych.  Będzie skierowany do takich osób, które nie mają zdolności kredytowej  mówi Bartosz Turek, analityk Home Broker.

Ostatni kredyt z rządową dopłatą w Rodzinie na Swoim zostanie udzielony 31 grudnia 2012 roku.

  Mamy jeszcze kilka miesięcy. Na pewno przed samym końcem programu jeszcze dużo osób będzie próbowało skorzystać z tego dofinansowania, ale bez wątpienia jakiś program wsparcia ogólnie pojętego mieszkalnictwa jest w Polsce potrzebny  uważa analityk firmy Home Broker, Bartosz Turek.

Nad nowym programem społecznych grup mieszkaniowych pracuje już Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

 – Ma to być taka forma, łącząca TBS-y [Towarzystwa Budownictwa Społecznego] z dojściem do prawa własności. Ktoś, kto ma wkład własny, po jego wpłaceniu, będzie później uzyskiwał prawo do wynajmowania mieszkania, a wraz z opłacaniem czynszu wynajmu będzie równocześnie spłacał to mieszkanie. W konsekwencji po pewnym czasie dojdzie do pełnego prawa własności  wyjaśnia Bartosz Turek.

Jeśli nowy program wejdzie w życie, będą z niego mogli skorzystać ci, których wykluczała Rodzina na Swoim.

  Czyli osoby, które nie mają zdolności kredytowej. Bo żeby dostać dopłatę w RnS, trzeba posiadać zdolność kredytową. Społeczne grupy mieszkaniowe to ma być program, który będzie wspierał właśnie tę biedniejszą część społeczeństwa  stwierdza analityk Home Broker.

A to może przesądzić o popularności nowego rządowego pomysłu.

Dziś kredyty z dopłatą w ramach Rodziny na Swoim stanowią 1/3 tego, co banki udzielały w szczytowym okresie koniunktury nieruchomościowej. W ostatnim czasie liczba preferencyjnych kredytów nie przekracza 4 tys. miesięcznie, podczas gdy jeszcze w I połowie 2011 roku było to między 4 a 5 tys. kredytów. Spadek to efekt wprowadzenia nowych limitów cenowych w sierpniu ubiegłego roku.

W tym szczytowym okresie można było kupić mieszkanie w Warszawie, którego cena nie przekraczała 9,8 tys. zł za m kw., a dla porównania teraz limit wynosi 5,7 tys. zł dla rynku pierwotnego, a dla rynku wtórnego jeszcze mniej, bo 4,7 tys. zł. Jest to znacząca różnica podkreśla Bartosz Turek.

Podobna sytuacja jest w Krakowie, gdzie limity to 4,4 tys. zł na rynku pierwotnym i niecałe 4 tys. zł na rynku wtórnym.

To jest za mało, żeby w Krakowie kupić mieszkanie, ale z drugiej strony są też takie miasta jak np. Bydgoszcz czy Toruń, w których już tradycyjne dostępność mieszkań w programie Rodzina na Swoim jest bardzo duża. W tym momencie można je szacować na blisko 90 proc., czasami ten wskaźnik zbliża się do 100 proc. Czyli teoretycznie prawie wszystkie mieszkania dostępne np. na rynku pierwotnym w Toruniu czy w Bydgoszczy można kupić z rządową dopłatą mówi analityk Home Broker.

Do tego trzeba spełnić jeszcze dodatkowe kryteria. Kredyt w RnS może wziąć małżeństwo, w którym młodszy z małżonków ma maksymalnie 35 lat (kryterium to nie dotyczy osób samotnie wychowujących dziecko). Obowiązuje również limit powierzchniowy. Single mogą kupować mieszkania o powierzchni do 50 m kw., rodziny  do 75 m kw., a w przypadku kredytu z dopłatą na budowę domu jest to 140 m kw.

Eksperci oceniają, że do końca roku chętnych na preferencyjne kredyty będzie więcej niż w ciągu ostatnich miesięcy. W sumie od 2006 roku, czyli początku Rodziny na Swoim z programu skorzystało już ponad 150 tys. kredytobiorców.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Finanse

OFE do całkowitej likwidacji. Każda decyzja w sprawie zgromadzonych tam oszczędności będzie oznaczać utratę części środków

1 czerwca ma zacząć obowiązywać nowa ustawa, która ostatecznie zlikwiduje otwarte fundusze emerytalne. Nastąpi to 28 stycznia 2022 roku, a zgromadzone na nich pieniądze zostaną przetransferowane domyślnie na Indywidualne Konta Emerytalne lub na wniosek posiadacza rachunku w OFE do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wybór przyszłego emeryta w każdym z tych przypadków będzie oznaczał utratę części środków. Przeniesienie środków do IKE wiąże się z pobraniem 15-proc. opłaty przekształceniowej, z kolei do ZUS – z podatkiem od emerytur i niemożnością dziedziczenia środków. – Te zmiany nastąpią bez konsultacji społecznych – mówi ekonomistka WSB w Poznaniu, dr Edyta Wojtyla.

 

Handel

Allegro chce przejąć część wartego 340 mld zł rynku zakupów firmowych. Na nowej platformie zniżki hurtowe i odroczone płatności cieszą się największym zainteresowaniem

W czasie pandemii duża część wydatków zakupowych Polaków przeniosła się do e-handlu. Do internetowych zakupów przekonały się również firmy. Według szacunków przytaczanych przez Allegro wartość zakupów firmowych w kanale online przekroczyła 340 mld zł w 2020 roku. Znacząca część tego rynku jest do zagospodarowania przez ofertę giganta polskiego e-commerce, w czym ma pomóc uruchomiona na początku lutego nowa platforma Allegro Biznes. Korzyści dla kupujących to m.in. odroczona płatność do 60 dni i rabaty przy dużych zamówieniach oraz cenniki hurtowe. W ofercie są nie tylko produkty odpowiadające na podstawowe, ale jednocześnie szerokie potrzeby wszystkich przedsiębiorców, np. artykuły papiernicze, produkty do sprzątania czy sprzęt IT. Oferta jest również dostosowana do bardzo specyficznych branż, takich jak warsztaty samochodowe, firmy budowlane czy gabinety kosmetyczne.

Handel

Powstaje projekt wspólnej europejskiej chmury. Ma przyspieszyć wdrażanie takich rozwiązań w polskich firmach

Ze względu na pandemię koronawirusa masowa migracja polskich przedsiębiorstw do chmury jest już nieunikniona. Firmy wciąż mają jednak obawy dotyczące tego procesu. Przykładowo 44 proc. z nich wymaga, aby ich centra danych podlegały unijnej legislacji. Odpowiedzią ma być GAIA-X, czyli koncepcja europejskiej infrastruktury chmurowej, w ramach której usługi będą świadczone przez lokalnych dostawców z Europy. Projekt może być motorem napędowym do szybszego wdrażania rozwiązań chmurowych w polskich firmach, chociaż jak pokazują najnowsze dane GUS, obecnie już prawie 40 proc. średnich oraz 60 proc. dużych firm w Polsce korzysta z płatnych rozwiązań cloud computingu.

Handel

Kraje globalnego Południa potrzebują lepszego dostępu do szczepionek na COVID-19. Pandemia jest tam nie tylko problemem zdrowotnym, ale także przyczyną głodu

– Najbardziej dokuczliwym skutkiem rozprzestrzeniania się koronawirusa w krajach globalnego Południa jest nie tyle sam COVID-19, co klęska głodu. W wielu krajach pandemia spowodowała zamknięcie lokalnych gospodarek, masowe bezrobocie, przerwanie łańcuchów dostaw i wzrost cen – wymienia Helena Krajewska z Polskiej Akcji Humanitarnej. Dlatego biedne kraje Afryki, Azji czy Ameryki Południowej pilnie potrzebują szczepień przeciwko COVID-19. W ramach programu COVAX do końca tego roku do najbiedniejszych państw ma trafić co najmniej 1,3 mld dawek. To jednak kropla w morzu potrzeb. Pierwsze szczepionki trafiły w ubiegłym tygodniu do Ghany i Wybrzeża Kości Słoniowej.