Newsy

Nowoczesne techniki diagnostyczne zwiększają szanse na całkowite wyleczenie raka piersi. Wykrywają nowotwór już w początkowym stadium choroby

2019-06-05  |  06:26
relacja / felieton
Mówi:prof. Sylvia Heywang-Köbrunner, dyrektor Centrum Referencyjnego ds. Przesiewowych Badań Mammograficznych w Niemczech
Magdalena Barcikowska, ekspert ds. mammografii w Siemens Healthineers

prof. Luis Javier Pina Insausti, Klinika Uniwersytetu Nawarry w Pampelunie, Hiszpania

  • MP4
  • Tomosynteza, rezonans magnetyczny i mammografia kontrastowa to nowe technologie umożliwiające rozpoznanie raka piersi już w stadium przedinwazyjnym. Rodzaj badania dobierany jest indywidualnie do każdej pacjentki, na podstawie grupy ryzyka i gęstości piersi. Personalizacja diagnostyki pozwala uniknąć skutków ubocznych badań kontrastowych oraz zwiększyć stopień wykrywalności nowotworu. Rak piersi to najczęściej diagnozowany nowotwór u kobiet w krajach rozwiniętych – według danych International Agency for Research on Cancer stanowi on 25 proc. wszystkich diagnoz onkologicznych. 

    Na świecie co roku przybywa 1,7 mln nowych zachorowań na raka piersi, w Polsce natomiast blisko 17 tys. Jak podaje Krajowy Rejestr Nowotworów w ciągu ostatnich trzydziestu lat zachorowalność zwiększyła się dwukrotnie. WHO podaje, że na świecie co roku z powodu tej choroby umiera ponad 500 tys. kobiet, w Polsce natomiast prawie 6 tys. Problemem jest fakt, że większość pacjentek zgłasza się do lekarza w zaawansowanym stadium nowotworu, tymczasem wczesna diagnoza daje szanse nawet na całkowite wyleczenie.

     Zdarzają się szybko rosnące nowotwory, których nie da się wykryć wystarczająco wcześnie. Ale w większości przypadków nowotwory piersi możemy wykryć wcześnie, co przyczynia się zarówno do ratowania życia, jak i do wyeliminowania konieczności stosowania chemioterapii – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. dr Sylvia Heywang-Köbrunner, dyrektor Centrum Referencyjnego ds. Przesiewowych Badań Mammograficznych w Niemczech.

    Celem leczenia jest uzyskanie jak najdłuższego przeżycia oraz uniknięcie skutków ubocznych występujących przy stosowaniu chemioterapii. Podstawą terapii powinno być tradycyjne leczenie operacyjne, polegające na wycięciu guza, ewentualnie w połączeniu z radioterapią. Taki wzór terapeutyczny nie wyniszcza organizmu pacjentki, a do tego zmniejsza koszty leczenia. Warunkiem jego wprowadzenia jest jednak rozpoznanie choroby, możliwe dzięki nowoczesnej technologii diagnostycznej – obecnie lekarze są w stanie wykryć nowotwór piersi już w stadium przedinwazyjnym.

    – Średni rozmiar nowotworów wykrywanych w latach 90. wynosił od 1,5 do 2 cm. Teraz są to dużo mniejsze rozmiary. W naszym programie badań przesiewowych mamy 20 proc. nowotworów wykrytych w stadium przedinwazyjnym, o stopniu złośliwości charakterystycznym dla tego stadium – mówi prof. dr Sylvia Heywang-Köbrunner.

    Przełomem w diagnostyce raka piersi było wprowadzenie mammografii cyfrowej, dającej bardzo wysoką rozdzielczość i duży kontrast, oraz mammografii kontrastowej, polegającej na dożylnym wstrzyknięciu środka kontrastowego i obserwowaniu, czy zmiana w piersi ulega wzmocnieniu pod jego wpływem. Ogromny postęp medycyna zanotowała także w zakresie badań ultrasonograficznych. Do nowych technologii stosowanych w diagnostyce nowotworu piersi należy rezonans magnetyczny, którego czułość oceniana jest nawet na 99 proc. Badanie to ma zupełnie inny charakter niż USG i mammografia, pozwala więc wykryć zmiany niewidoczne przy zastosowaniu tamtych technologii, w dodatku nawet bardzo małe.

    – Ostatnio pojawiło się kilka możliwości diagnostycznych. Jedną z nich jest tomosynteza. Jest to nowa metoda wykrywania zmian w piersi, w ramach której tworzone są liczne warstwy obrazów równoległych do płaszczyzny detektora. Jest to technologia tomograficzna podobna do tomografii komputerowej – mówi prof. dr Luis Javier Pina Insausti z Kliniki Uniwersytetu Nawarry w Pampelunie.

    – Pacjentka jest ustawiona w pewnej projekcji, a lampa obraca się wokół piersi i wykonuje wiele bardzo niskodawkowych ekspozycji, a później komputer rekonstruuje to w bryłę tak, że można tę pierś zobaczyć warstwa po warstwie – uzupełnia Magdalena Barcikowska, ekspert ds. mammografii w Siemens Healthineers.

    W ramach tomosyntezy urządzenie robi serię nawet kilkudziesięciu zdjęć, które następnie są przetwarzane w technologii 3D. Tomosynteza pozwala na określenie dokładnej lokalizacji zmian – bardzo dobrze sprawdza się w przypadku piersi o dużej gęstości.

    Zdaniem ekspertów diagnostyka raka piersi będzie coraz bardziej spersonalizowana, co oznacza, że badania będą dostosowywane indywidualnie do każdej pacjentki. Przyczyni się to do większej wykrywalności nowotworów oraz zminimalizuje negatywne skutki uboczne. Istotnym kryterium wyboru metody diagnostycznej będzie gęstość tkanki piersiowej. Przewaga tkanki gruczołowej nad tłuszczową zwiększa bowiem ryzyko wystąpienia nowotworu, a także utrudnia zaobserwowanie zmian w piersi w przypadku niektórych badań, np. mammograficznych. Równie istotne znaczenie dla techników radiologów powinna mieć przynależność pacjentki do określonej grupy ryzyka.

    – W przypadku badań przesiewowych, w których biorą udział również kobiety z grupy niskiego ryzyka, zastosowanie kontrastu moim zdaniem nie wchodzi w grę. Może on wywołać działania niepożądane u kobiet, które z dużą pewnością nie są narażone na zachorowanie – mówi prof. dr Sylvia Heywang-Köbrunner.

    Zastosowanie kontrastu jest natomiast korzystne u kobiet z grupy wysokiego lub podwyższonego ryzyka. W tym przypadku podstawą diagnostyki powinny być takie badania jak rezonans magnetyczny z kontrastem i mammografia spektralna.

    – W mammografii spektralnej wykorzystuje się kontrast. Zmiana inaczej go zatrzymuje niż zdrowa tkanka i wykonując dwa zdjęcia z różnymi energiami, możemy zobaczyć różnicę, możemy zobaczyć coś, co się ukrywa w piersi. Mammografia spektralna niejako zastępuje rezonans, do którego czasami jest trudny dostęp i pacjentki muszą długo czekać na to badanie – mówi Magdalena Barcikowska.

    Eksperci są zdania, że samodzielna diagnostyka – choć istotna – może stanowić jedynie uzupełnienie badań wykonywanych w specjalistycznych ośrodkach medycznych.

    – Nowotwór złośliwy piersi to nie jest pojedyncza choroba, ale grupa chorób, z których niektóre znacznie się od siebie różnią. Nie można zdiagnozować wszystkich rodzajów nowotworów piersi za pomocą domowej metody. Może w przyszłości tak będzie, ale nie w ciągu najbliższych dziesięciu lat – mówi prof. dr Luis Javier Pina Insausti. 

    Celem producentów sprzętu diagnostycznego jest także zredukowanie dyskomfortu odczuwanego przez pacjentki podczas badania. W przypadku mammografii oznacza to mniejszy ucisk maszyny na pierś. Innowacyjna technologia to jednak nie jest jedyna zmiana, jaka zachodzi w diagnostyce onkologicznej. Równie istotne jest stworzenie jak najbardziej przyjaznego środowiska w postaci ładnie zaaranżowanych poczekalni, krótszego czasu oczekiwania na wizytę. Wszystko to ma zachęcić kobiety do regularnego wykonywania badań przesiewowych.

    – W Polsce mamy bardzo często sytuację, że pacjentka przychodzi tylko raz na badanie i nie wraca z powodu nie najlepszego doświadczenia. A ważne jest, żeby wracała, żeby lekarze mogli kontrolować stan jej zdrowia – mówi Magdalena Barcikowska.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Serwis specjalny

    Branża motoryzacyjna dotkliwie odczuwa skutki pandemii koronawirusa. Zanotuje w tym roku dwucyfrowe spadki sprzedaży

    Według danych Instytutu SAMAR w marcu liczba zarejestrowanych aut osobowych i dostawczych do 3,5 tony spadła o prawie 40 proc. w porównaniu z marcem ubiegłego roku. To najgorszy wynik od siedmiu lat. Jak podkreśla PR manager Volvo, widoczne w statystykach spadki sprzedaży są również spowodowane specyfiką polskiego rynku, którego wielkość jest mierzona nie według zamówień, lecz liczby rejestracji. Tymczasem w tej chwili klienci odkładają w czasie odbiory nowych samochodów, a wiele urzędów nie pracuje i nie przyjmuje wniosków rejestracyjnych. Koncern spodziewa się jednak, że w maju sytuacja zacznie powoli wracać do normy, choć branża motoryzacyjna i tak nie uniknie spadków.

    Problemy społeczne

    Tegoroczne należności za składki na ubezpieczenia społeczne można bezkosztowo odroczyć lub rozłożyć na raty. Z rozwiązania mogą skorzystać wszystkie firmy

    Przedsiębiorcy, którzy w związku z koronawirusem mają trudności z terminowym opłaceniem składek, mogą wnioskować o odroczenie terminu płatności. Należności można też rozłożyć na raty. Dla tych, które dotyczą 2020 roku, nie będzie naliczana opłata prolongacyjna. Jeśli właściciel firmy złoży wniosek przed terminem płatności składek, nie poniesie żadnych kosztów związanych z ulgą. To rozwiązanie, z którego mogą skorzystać wszyscy płatnicy, bez względu na wielkość firmy, czyli także ci, którzy nie mogą ubiegać się o zwolnienie z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Dotychczas do ZUS wpłynęło blisko 5 tys. wniosków.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Farmacja

    Nowotwory krwi atakują coraz częściej. W Polsce pacjenci wciąż czekają na nowoczesne metody diagnostyczne i innowacyjne terapie celowane

    Nowotwory krwi i szpiku występują coraz częściej, ale dla wielu z nich są już opracowane innowacyjne terapie celowane. Są one wymierzone w konkretną mutację genetyczną, odpowiedzialną za pojawienie się choroby, i przynoszą zdecydowaną poprawę wyników leczenia. Do takich schorzeń zaliczają się m.in. ostra białaczka szpikowa czy rzadko występująca mastocytoza. Kluczem jest odpowiednia, wychodząca poza zakres podstawowych badań diagnostyka, która pozwoli wyodrębnić grupę chorych, u których można zastosować nowoczesne leki celowane. – Bardzo nam zależy na tym, aby nowe terapie, które w sposób niebudzący wątpliwości wydłużają czas przeżycia chorych na ostrą białaczkę szpikową, były dostępne również dla polskich pacjentów – mówi prof. Agnieszka Wierzbowska z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

     
     
     
     

    Ochrona środowiska

    [DEPESZA] Od października wzrosną opłaty za prąd. Inwestycja w fotowoltaikę może pomóc firmom w kryzysie zaoszczędzić na rachunkach

    Pandemia koronawirusa uderza w małe i średnie firmy, które zaczęły już szukać oszczędności i możliwości obniżenia bieżących kosztów utrzymania, jak rachunki za media czy prąd. Te ostatnie będą w kolejnych miesiącach rosły, m.in. przez planowaną od października opłatę mocową, ale możliwość zastopowania podwyżek stwarza inwestycja we własne mikroźródło energii. Dzięki instalacji fotowoltaicznej firma może produkować energię na własne potrzeby, ograniczając przy tym wydatki i zyskując korzyści podatkowe. Istniejące na rynku instrumenty pozwalają sfinansować taką inwestycję nawet bez angażowania kapitału obrotowego przedsiębiorstwa.