Newsy

PKO Bank Polski stawia na nowe technologie. Bank chce stworzyć w Polsce centrum innowacji finansowej

2017-06-07  |  06:55
Mówi:Grzegorz Pawlicki, dyrektor Biura Innowacji w PKO Banku Polskim

Paweł Bochniarz, prezes zarządu Fundacji Przedsiębiorczości Technologicznej

  • MP4
  • PKO Bank Polski obok wewnętrznych działów innowacji i własnych rozwiązań, stawia na współpracę ze start-upami, które są dla nich zewnętrznym źródłem innowacji. – Chcemy stworzyć w Polsce centrum innowacji finansowej – zapowiada Grzegorz Pawlicki z  PKO Banku Polskiego. Temu mają służyć takie programy jak ścieżka akceleracji „Let’s Fintech with PKO Bank Polski!” oraz MassChallenge, który może przyciągnąć do Polski innowacyjne firmy z Europy Środkowo-Wschodniej.

    – Młodym przedsiębiorcom nasz program daje przede wszystkim styczność z biznesem, czyli z realnymi klientami i ich problemami. Stworzyliśmy laboratoria do przetestowania innowacyjnych rozwiązań. Dajemy też wiedzę naszych ekspertów w dziedzinie bankowości i informatyki. Młodzi przedsiębiorcy mogą przeanalizować swój biznes i wypróbować swoje rozwiązania, ale też dopasować je do potrzeb rynkowych – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Pawlicki, dyrektor Biura Innowacji i Doświadczeń Klienta w PKO Banku Polskim.

    Z początkiem marca największy polski bank uruchomił nabór do akceleratora dedykowanego innowacyjnym start-upom z branży finansowej. „Let’s Fintech with PKO Bank Polski!” to część programu prowadzonego wspólnie z MIT Enterprise Forum Poland, wspierającego młode przedsięwzięcia technologiczne.

    W ramach specjalnej ścieżki dla FinTechów wyłoniono sześć projektów, które mają największy biznesowy potencjał i dopracowany pomysł na swoją działalność. Te start-upy PKO Bank Polski objął wsparciem i mentoringiem przez cały okres rozwoju ich pomysłu. Współpraca z finansowym gigantem otworzy im furtkę do komercjalizacji swoich usług i produktów.

    – Staramy się z każdym ze start-upów nawiązać ścisłą współpracę. Przekazujemy im wiedzę zarówno od naszych mentorów z obszaru biznesowego, jak i z obszaru IT. Z kilkoma prowadzimy już pilotażowe wdrożenia i myślę że to największa wartość akceleratorów, które nie skupiają się wyłącznie na wsparciu modelu biznesowego i nauce pitchowania, czyli prezentowania, ale na realnych wdrożeniach do biznesu, inkorporowaniu tych rozwiązań do procesów operacyjnych – mówi Grzegorz Pawlicki.

    Sześć finałowych projektów z branży FinTech zostało zaprezentowanych podczas wczorajszej konferencji StartSmart w warszawskim Centrum Nauki Kopernik. Wydarzenie poświęcone zagadnieniom sztucznej inteligencji i internetu rzeczy zakończyło drugą edycję programu akceleracyjnego MIT Enterprise Forum.

    – Te dwie technologie mają potencjał, żeby zmieniać nasz świat – zarówno na poziomie makro, na którym funkcjonują duże przedsiębiorstwa i opiera się gospodarka, ale również na takim praktycznym, przyziemnym poziomie zwykłego obywatela. Połączenie tych dwóch technologii zmieni sposób, w jaki komunikujemy się z firmami za pośrednictwem internetu, w jaki sposób spędzamy czas oraz w jaki sposób wydajemy nasze pieniądze – mówi Paweł Bochniarz, prezes Fundacji Przedsiębiorczości Technologicznej, operatora programu MIT Enterprise Forum.

    Finałowa szóstka może liczyć na granty w maksymalnej wysokości 200 tys. zł na dofinansowanie działalności oraz do 50 tys. zł na usługi związane z rozwojem start-upu. Najlepsi wyjadą na szkolenie do bostońskiego Massachusetts Institute of Technology, jednej z najlepszych uczelni technologicznych na świecie.

    – Te start-upy już dzisiaj wdrażają w sektorze finansowym technologie oparte na sztucznej inteligencji, które mogą być zintegrowane z ofertą banku – mówi Paweł Bochniarz.

    Dyrektor Biura Innowacji w PKO BP zauważa, że dla dużych podmiotów współpraca ze start-upami to obok wewnętrznych działów drugie, zewnętrzne źródło pozyskiwania innowacji. Natomiast mikrofirmy uzyskują dzięki niej wsparcie i finansowanie w pierwszych etapach swojej działalności.

    – Mamy wewnętrzne procesy innowacji, każdy nasz dział jest innowacyjny i rozwija produkty. Akcelerator daje nam pomysły z zewnątrz, czyli otwiera nasze oczy na świat start-upów i FinTechu i poprzez zewnętrzne zespoły sprowadza te innowacje do banku. To jest obopólna korzyść dla banku i dla świata zewnętrznego, bo ten czerpie korzyści z doświadczonego gracza bankowego, a bank czerpie korzyści z ciekawych, szybkich rozwiązań fintechowych – wyjaśnia Grzegorz Pawlicki.

    W kolejnym kroku PKO Bank Polski będzie partnerem w amerykańskim akceleratorze MassChallenge, który działa w skali globalnej. Uruchomienie polskiej ścieżki programu zostało ogłoszone w ubiegłym tygodniu.

    – Uruchomienie nowego programu akceleracyjnego MassChallenge będzie szansą dla start-upów nie tylko z Polski, ale z całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Będą mogły one przyjechać do Polski, żeby przez trzy miesiące intensywnie pracować, kontaktować się z firmami, które są partnerami naszego programu, z polskimi inwestorami i być może wybrać Polskę jako miejsce dalszego rozwoju. Liczymy, że ten projekt pomoże Warszawie i Polsce stać się takim regionalnym hubem dla start-upów – mówi Paweł Bochniarz.

    – Chcemy stworzyć w Polsce centrum innowacji finansowej. Ściągnąć najlepsze start-upy technologiczne do Polski i pokazać, że tutaj jest centrum rozwoju przedsiębiorczości i innowacji – dodaje Grzegorz Pawlicki.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Handel

    Ministerstwo Rolnictwa chce zwiększyć popyt na polską żywność. Od końca września łatwiej będzie rozpoznać w sklepie mięso krajowej produkcji

    30 września wejdą w życie zmiany w rozporządzeniu sprzed trzech lat, nakazujące umieszczanie na mięsie sprzedawanym na wagę poza napisaną nazwą kraju pochodzenia także wizerunek flagi danego kraju. Ma to pozwolić konsumentowi na pierwszy rzut oka rozpoznać, skąd pochodzi produkt, i wybrać ten z Polski, jeśli jest to dla niego ważny czynnik. Przepis dotyczy mięsa świń, drobiu, kóz i owiec. To drugi po ziemniakach produkt objęty obowiązkiem flagowania.

    Nieruchomości

    Rośnie popyt na małe mieszkania z balkonem lub ogródkiem. Pandemia koronawirusa zmienia preferencje Polaków dotyczące wynajmu

    Około 15 proc. Polaków mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, z czego 5 proc. płaci czynsz rynkowy. To niewiele w porównaniu z krajami Europy Zachodniej, gdzie z wynajmu mieszkania korzysta około 40–45 proc. społeczeństwa. Jak podkreśla Sławomir Imianowski z Resi4Rent, w Polsce wciąż preferowany jest zakup mieszkania na własność, ale coraz więcej młodych ludzi dostrzega zalety wynajmu. Tym bardziej że spowodowany pandemią kryzys zwiększył w społeczeństwie poziom niepewności finansowej. W ostatnich miesiącach chętni na najem szukają lokali z balkonem i ogródkiem, które zostały szczególnie docenione w okresie izolacji.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Finanse

    10 mln zł na przyciągnięcie do kraju polskich naukowców z zagranicy. Mają pomóc w opracowaniu szczepionki na koronawirusa i walczyć ze skutkami pandemii

    Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej chce ściągnąć do kraju naukowców polskiego pochodzenia, którzy wyróżniają się dorobkiem naukowym i mogą pomóc w walce z koronawirusem oraz jego skutkami. Chodzi nie tylko o lekarzy czy biotechnologów, lecz również m.in. ekonomistów. Na ich przeprowadzkę do Polski, sfinansowanie wynagrodzeń i utworzenie dla nich zespołów badawczych przeznaczono 10 mln zł. Krajowe uczelnie i instytuty naukowo-badawcze, które planują zatrudnić naukowców z zagranicy, mogą starać się o te pieniądze jeszcze tylko do końca sierpnia.

    Edukacja

    Polski rynek odnotował rekordowy wzrost zainteresowania webinarami. Aktywność w tym obszarze wzrosła 12-krotnie

    O ponad 1100 proc. wzrosła aktywność webinarowa w Polsce w ciągu dwóch miesięcy pandemii – wynika z badań ClickMeeting. To największy wzrost wśród badanych krajów. Dla przykładu w Niemczech było to 519 proc., w Grecji – 868 proc., a w USA – tylko 39 proc. Organizacja tego typu wydarzeń online stała się dla wielu firm głównym narzędziem zarobkowym. Eksperci prognozują, że nawet po ustaniu pandemii platformy webinarowe będą chętnie wykorzystywane przez firmy i szkoleniowców.