Newsy

Polacy podczas pandemii docenili więzy rodzinne i kontakt z ludźmi. Brakowało im przestrzeni i dostępu do rozrywki

2020-06-05  |  06:20

Pandemia i przymusowa izolacja sprawiły, że bardziej doceniamy wartość rodzinnych i przyjacielskich więzów – wynika z Barometru Providenta. Po zniesieniu obostrzeń większość z nas chce wrócić do dawnych przyzwyczajeń. Blisko połowa osób deklaruje, że w ciągu trzech najbliższych miesięcy zamierza spotykać się ze znajomymi częściej i regularniej. Inni już planują wakacyjne wyjazdy i zaległe badania lekarskie.

– Najwięcej Polaków, bo około 60 proc., wskazuje na to, że najbardziej brakowało im spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Przede wszystkim odczuwali samotność i chęć przebywania wśród ludzi – mówi agencji Newseria Biznes Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska.

Z badania Barometr Providenta wynika, że za towarzystwem najbardziej tęsknili najmłodsi – 66 proc. osób poniżej 25. roku życia. Na tęsknotę za najbliższą rodziną lub przyjaciółmi skarży się też 46 proc. osób powyżej 50. roku życia. Okres izolacji sprawił, że doceniamy nasze relacje i chcemy nadrabiać zaległości. Prawie połowa badanych zadeklarowała, że w kolejnych miesiącach chce spotykać się ze znajomymi częściej i bardziej regularnie.

– Brakowało nam ludzi, ale też przestrzeni. Z drugiej strony osoby, które przebywały cały czas w środowisku najbliższych osób, potrzebowały wyjścia, świeżego oddechu, żeby nie przebywać cały czas, 24 godziny na dobę w jednym środowisku – wskazuje Karolina Łuczak.

Polacy narzekali też na brak możliwości spędzania wolnego czasu w taki sam sposób, jak robili to wcześniej. Tęsknią za atrakcjami kulturalnymi (42 proc.), wyjazdami (blisko 37 proc.), wyjściami do restauracji i klubu (34,5 proc.) czy aktywnością sportową (ok. 32 proc.). Brakuje im też swobody w zakresie podróżowania oraz możliwości bezpośredniej i bezpiecznej wizyty u lekarza.

– Kiedy zadaliśmy Polakom pytanie, co planują zrobić w momencie, kiedy pandemia się skończy, prawie 40 proc. osób powiedziało, że w ciągu trzech miesięcy wybiorą się w podróż, wrócą do swobodnego wyjeżdżania i przemieszczania się. Około 30 proc. powiedziało, że wróci do kin, teatrów i innych rozrywek. Ale też ok. 30 proc., głównie osób starszych, chce nadrobić opóźnienia związane z badaniami lekarskimi – podkreśla rzeczniczka Provident Polska.

Dla większości Polaków pandemia była bardzo uciążliwa. Blisko 60 proc. narzekało na noszenie rękawiczek czy maseczek ochronnych. Jednak w tej całej sytuacji potrafimy dostrzegać plusy. Doceniamy takie pozytywne aspekty jak nadrobienie zaległości kulturalnych w domu (40 proc.) czy większą dbałość o higienę (50 proc.). Przykładowo ponad 38 proc. badanych zamierza zachowywać większy dystans wobec osób w przestrzeni publicznej, podobny odsetek twierdzi, że będzie jak najrzadziej dotykać przedmiotów w tych miejscach.

– Jeśli chodzi o to, czego nas ta pandemia nauczyła, to Polacy wskazują, że z jednej strony jest to bardziej skrupulatne i dokładne mycie rąk, ale z drugiej strony to zmiana nawyków zakupowych. Wiele osób powiedziało, że dzięki pandemii nie wydawało pieniędzy na niepotrzebne rzeczy, lepiej trzymało swój budżet domowy i zamierza to kontynuować, również robiąc zakupy w internecie – mówi Karolina Łuczak. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Infrastruktura

Nowy zbiornik przeciwpowodziowy w Raciborzu zabezpieczy przed żywiołem 2,5 mln osób z południa Polski. Tego typu inwestycji będzie coraz więcej

W Raciborzu oddano właśnie do użytku zbiornik przeciwpowodziowy, który ochroni przed żywiołem przeszło 2,5 mln mieszkańców południa Polski. To największa jak dotąd inwestycja hydrotechniczna w kraju. Na budowie obiektu przez dwa i pół roku pracowało ponad 1 tys. osób i kilka tysięcy jednostek sprzętu. Realizacja inwestycji nie była łatwa m.in. ze względu na powódź i pandemię. Coraz większe problemy z suszą i gwałtownymi opadami sprawiają, że Polska będzie realizować coraz więcej inwestycji hydrotechnicznych, a giełdowy Budimex, wykonawca zbiornika w Raciborzu, widzi w nich rynkową szansę.

Przemysł

Firmy produkcyjne walczą z kryzysem i brakiem zamówień. 30 proc. musiało zredukować zatrudnienie

71 proc. firm produkcyjnych zapowiedziało, że nie planuje zwiększać zatrudnienia w najbliższych miesiącach, a prawie 30 proc. musiało już zredukować liczbę pracowników – wynika z badania Trenkwalder. Takie wyniki nie dziwią, gdy spojrzymy na dane o produkcji przemysłowej, która w kwietniu była o ponad 24 proc., a w maju o 17 proc. niższa niż przed rokiem. Trudna sytuacja jest np. w branży motoryzacyjnej, gdzie 39 proc. firm przeprowadziło zwolnienia, a 61 proc. obcięło wynagrodzenia. Jej poprawa potrwa co najmniej półtora roku.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Ministerstwo Rozwoju chce poprawić sytuację mieszkaniową w Polsce. Powstaną społeczne agencje najmu

Proponowana przez Ministerstwo Rozwoju zmiana przepisów ma poprawić sytuację mieszkaniową w Polsce. Wśród pomysłów resortu jest wprowadzenie społecznych agencji najmu, ulgi na urządzenie się i dopłaty do czynszu. Istotne znaczenie może mieć zwłaszcza ten pierwszy postulat. Społeczne agencje najmu docelowo mają pomóc tym, którzy mają za wysokie dochody na mieszkanie komunalne, ale niewystarczające na najem na wolnym rynku, a osoby te stanowią nawet 40 proc. społeczeństwa.

Handel

Przez pandemię wydawcy stracili od 50 do nawet 80 proc. przychodów z reklam. Branża liczy na zerowy VAT na prasę

Dziennik „The Los Angeles Times” już w kwietniu informował, że stracił ponad 1/3 swoich dochodów z reklam. O załamaniu wpływów z ich sprzedaży pisał też brytyjski „The Economist” i inne światowe dzienniki. Problemy nie ominęły również polskiego rynku: w trakcie lockdownu sprzedaż drukowanych gazet i magazynów spadła, a utrata wpływów reklamowych sięgnęła od około 50 proc. do nawet 80 proc. w przypadku prasy lokalnej. To spowodowało, że wydawcy nie uniknęli zamykania tytułów, obniżek pensji i zwalniania pracowników. Spadek przychodów znacząco przełoży się na ich sytuację finansową i wyniki po II kwartale. Branża apeluje o specjalne, sektorowe wsparcie – przede wszystkim zerowy VAT na prasę, który został już zapowiedziany w odniesieniu do książek.