Newsy

Polacy wracają z wakacji. Wzmożony ruch na drogach to większa liczba wypadków i awarii

2017-08-29  |  06:10

W tym roku na wakacyjny wyjazd samochodem miało wybrać się 11 mln osób. Wzmożony ruch w miesiącach letnich przekłada się na większą liczbę niebezpiecznych zdarzeń na drodze. Ze statystyk policyjnych wynika, że od czerwca do końca sierpnia ma miejsce 1/3 wypadków. W tym okresie rośnie więc zapotrzebowanie na drogowy assistance, najczęściej z powodu awarii auta lub wypadku.

– Od kilku lat staramy się zmniejszyć szkodowość na drogach w Polsce. Statystyki szkodowe spadają, natomiast pozostają w dalszym ciągu miesiące takie jak lipiec, sierpień, wrzesień, a ostatnio także czerwiec, kiedy obserwujemy wzrost zdarzeń drogowych – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Remigiusz Łuczak z Unique Service Partner.

Jak wynika z badania Mondial Assistance, w tym roku blisko 11 mln Polaków planowało, że na wakacje pojedzie samochodem. Zwiększone natężenie ruchu w letnich miesiącach przekłada się na większą liczbę zgłoszeń do firm assistance. W ubiegłym roku podczas letnich wakacji awarie aut odpowiadały za 69 proc. zgłoszeń krajowych i 83 proc. zagranicznych.

Z policyjnych statystyk za 2016 rok wynika, że do wypadków najczęściej dochodziło w sierpniu (10 proc. – ponad 3,3 tys. na 33,6 tys. wypadków). Niewiele mniej zanotowano w lipcu (9,8 proc. i 3,3 tys. wypadków), czerwcu (9,6 proc. – 3,2 tys.) oraz wrześniu (9,4 proc. – 3,1 tys.). Najwięcej osób zginęło w wypadkach w sierpniu (10,3 proc. – 312).

– Blisko 75 proc. kolizji na drodze spowodowanych jest błędem kierowców lub niedostosowaniem się do warunków jazdy panujących na drodze. Za pozostałe odpowiadają warunki panujące na drodze, czyli słaba jakość nawierzchni, choć to ostatnio ulega znacznej poprawie. Coraz lepsze są także samochody, którymi jeździmy, a to wpływa na bezpieczeństwo jazdy, natomiast znacznie zwiększa koszty późniejszej likwidacji ewentualnej szkody – wskazuje Łuczak.

Do ponad 7,4 tys. wypadków doszło ze względu na nieprzestrzeganie pierwszeństwa pojazdu i niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (7,2 tys.). Większość z 415 wypadków, do których doszło na autostradach, wynikała ze zbyt dużej prędkości i niezachowania odpowiedniej odległości między pojazdami.

Kilkadziesiąt wypadków było spowodowanych niesprawnością techniczną samochodów. Awarie pojazdów mogą być niebezpieczne, zwłaszcza na autostradach. Ze statystyk Europ Assistance Polska wynika, że połowę zdarzeń na tych drogach stanowią awarie, a 20 proc. wypadki.

– Przy awarii na drodze przede wszystkim musimy pamiętać o tym, aby zadbać o bezpieczeństwo własne i innych kierowców oraz o odpowiednie zabezpieczenie miejsca, gdzie nastąpiła kolizja czy awaria. O bezpieczeństwo dbamy, sprawdzając przy wychodzeniu z samochodu, czy wszystko jest w porządku, sprawdzamy warunki na drodze, czy możemy się oddalić od samochodu, ustawiamy trójkąt ostrzegawczy, zakładamy kamizelkę odblaskową, dzwonimy po odpowiednie służby – tłumaczy ekspert.

W przypadku awarii samochodu najlepiej usunąć pojazd z pasa ruchu, np. na pobocze, pas zieleni czy pobliski parking. Takiej możliwości często jednak nie ma, wówczas należy ustawić pojazd jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Konieczne jest włączenie świateł awaryjnych i ustawienie trójkąta ostrzegawczego. Na autostradzie umieszczamy go przynajmniej 100 metrów za samochodem, w terenie niezabudowanym w odległości 30–50 metrów, a w zabudowanym – ok. 1 metra od samochody. Dopiero po odpowiednim zabezpieczeniu pojazdu można zadzwonić po pomoc drogową.

– Pomoc drogową wzywamy w momencie, kiedy auto jest niezdatne do kontynuacji jazdy, kiedy blokuje pas ruchu i jest konieczność usunięcia go – przypomina Łuczak.

Następnie należy powiadomić o zdarzeniu towarzystwo ubezpieczeniowe.

– Jeśli jest to zdarzenie spowodowane przez sprawcę, realizujemy naprawę z OC sprawcy. Jeśli jest to szkoda z naszej winy lub po prostu awaria, mamy możliwość skorzystania z polisy AC, która nas zabezpiecza. Można się też udać do pośredników, którzy bezpośrednio są w stanie kompleksowo zająć się całą usługą, zgłosić szkodę do ubezpieczyciela, dalej pokierować odpowiednim zabezpieczeniem pojazdu, samą naprawą, organizacją całej usługi aż do momentu rozliczenia takiej szkody – wskazuje przedstawiciel Unique Service Partner, która zajmuje się taką kompleksową pomocą dla kierowców.

Jak ocenia Łuczak, coraz więcej osób korzysta z pomocy takich pośredników. Klient może na bieżąco obserwować przebieg szkody w specjalnej aplikacji szkodowej, a na koniec otrzymuje raport o naprawie. Wystarczy zgłosić szkodę, a całą resztą zajmują się firmy, które jednocześnie dostarczają do klienta pojazd zastępczy.

– Korzystając z likwidacji szkody z polisy AC czy OC sprawcy, ważne jest, aby zapewnić sobie mobilność, najlepiej bezpłatne auto zastępcze. Ważne, aby zwrócić uwagę na to, czy szkoda zostanie rozliczona w całości, czy odpowiedzialność za szkodę zostanie przyjęta, czyli dopilnować wszystkich dokumentów, które musimy dostarczyć do ubezpieczyciela. Tu znów z pomocą przychodzą fachowcy, którzy są w stanie się zająć takim tematem i odpowiednio pokierować – podkreśla Remigiusz Łuczak.

Czytaj także

Kalendarium

Transport

LOT chce przejąć przewozy towarowe od przewoźników z Niemiec i Holandii. Lotniczy rynek cargo będzie rósł w tempie 5 proc. rocznie

– Polski rynek cargo ma obecnie udział rzędu 8–9 proc. w całym rynku europejskim, a w nadchodzących latach będzie rósł w średnim tempie powyżej 5 proc. rocznie – ocenia Michał Grochowski, dyrektor Biura Cargo w LOT. W tym roku widać na nim oznaki stagnacji spowodowanej sytuacją gospodarczą w Niemczech, ale w kolejnych transport cargo będą napędzać inwestycje zagraniczne i rosnący eksport. LOT liczy zwłaszcza na rynek w Indiach i udział w wartym ponad 13 mld dol. segmencie przewozów farmaceutycznych.

Firma

Pracodawcy muszą walczyć o młodych pracowników. Coraz częściej nie stawiają się oni na umówione rozmowy rekrutacyjne

Bywają sytuacje, kiedy na 10 umówionych spotkań z kandydatami nie przychodzi nikt i dla dzisiejszego pokolenia millenialsów jest to niestety typowe zachowanie – mówi Anna Panek, dyrektor HR w Vivus Finance. Jak podkreśla, to pokolenie – choć ma wśród pracodawców opinię roszczeniowych i wymagających – wnosi jednak do firmy wiele korzyści i jest bardzo efektywne w działaniu. Dlatego menadżerowie powinni się uelastycznić i dopasować do ich potrzeb, a firma może wypracować balans pomiędzy oczekiwaniami a tym, co może zaoferować, łącząc przedstawicieli różnych generacji przy wspólnych projektach.

Transport

80 proc. klientów deklaruje gotowość do zakupu auta online. Wciąż jednak decydująca jest wizyta w salonie sprzedaży

Branżę motoryzacyjną napędzają nowe technologie, takie jak sztuczna inteligencja, algorytmy, automatyzacja czy elektromobilność. Zakup samochodu wciąż jednak pozostaje domeną tradycyjnego kanału sprzedaży. To wizyta w salonie samochodowym najczęściej decyduje o wyborze danego modelu, wyposażenia, ale też o byciu wiernym danej marce. Chociaż od przyszłego roku sprzedaż aut będzie możliwa całkowicie online, a 80 proc. klientów już dziś deklaruje, że mogłoby przez internet kupić samochód, to salony dealerskie pozostaną kluczowe w procesie sprzedaży. Dlatego koncerny, poza inwestycjami w cyfryzację, muszą także stawiać na jakość obsługi klienta.

Sport

Co trzeci Polak w ogóle nie jest aktywny fizycznie. Statystyki wyglądają najgorzej wśród seniorów i dzieci

Co piąty Polak nie pamięta, kiedy ostatni raz spacerował dłużej niż 10 minut. Co trzeci nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej, a co drugi spędza ponad 5 godzin dziennie w pozycji siedzącej – pokazuje badanie MultiSport Index 2019. Statystyki wyglądają najgorzej wśród seniorów i dzieci – tylko co czwarte dziecko wypełnia zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące minimalnej dawki ruchu dla swojego wieku. Przykład idzie z góry, bo raptem 8 proc. Polaków uprawia sport wspólnie z dzieckiem. Tymczasem aktywność fizyczna to jeden z najlepszych sposobów na pogłębianie rodzinnych relacji – wskazują eksperci.