Newsy

Polscy olimpijczycy będą motywować zwykłych ludzi do spełniania swoich marzeń

2018-01-11  |  08:55
Mówi:Marek Rudziński, komentator sportowy

Przemysław Trzaskowski, Bridgestone

Joanna Jóźwik, lekkoatletka, ambasadorka kampanii „Podążaj za marzeniami, bez względu na wszystko”

Funkcja:Irena Szewińska, lekkoatletka, 6-krotna mistrzyni olimpijska, członkini MKOl

Radosław Bółkowski, prezes Bridgestone w Regionie Europy Wschodniej

  • MP4
  • Wytrwałe dążenie do wyznaczonego celu to dla sportowca warunek konieczny, by osiągnąć sukces. Do tego jednak potrzebna jest umiejętność przezwyciężania problemów – podkreślają przedstawiciele każdej z dziedzin sportu. Historie dwojga olimpijczyków – ambasadorów nowej kampanii Bridgestone „Podążaj za marzeniami, bez względu na wszystko” – mają być inspiracją dla zwykłych ludzi, aby mimo przeciwności losu realizowali swoje marzenia.

     Poszukiwaliśmy osób i historii, które dobrze obrazują to, czym chcielibyśmy, aby ludzie się kierowali, czyli determinacją i siłą do realizowania swoich marzeń. Ważne było również, żeby te historie były inspirujące dla ludzi, dla nas samych, czyli żeby pokazywały, jak przezwyciężyć brak wiary w siebie, problemy z własną samooceną, bądź po prostu trudny start na początku. To rzeczy, z którymi na co dzień Polacy się zmagają. Chcieliśmy, żeby te historie stanowiły dla nich inspirację, że siła i determinacja pozwoli im zrealizować ich marzenia – mówi agencji Newseria Biznes Przemysław Trzaskowski z firmy Bridgestone, która jest Globalnym Partnerem Olimpijskim.

    Celem globalnej kampanii firmy Bridgestone „Podążaj za marzeniami, bez względu na wszystko” ma być motywacja zwykłych ludzi do walki z przeciwnościami, jaką często toczą sportowcy. Kampania będzie trwała przez cały rok olimpijski.

    Ambasadorami projektu są Maciej Kot, skoczek narciarski, oraz lekkoatletka Joanna Jóźwik. Są przykładem na to, że nie warto się poddawać, a z każdej sytuacji, nawet wyjątkowo trudnej, można się podnieść i wrócić silniejszym.

    – Marzenia mogą pomóc przezwyciężyć problemy, ale muszą być bardzo mocne, nie gdzieś w tle. Jeżeli mamy marzenie, to musimy do niego dążyć. To właśnie ta chęć realizacji napędza nas najbardziej. Jeżeli nie widzimy sensu w tym, co robimy, to warto zaczerpnąć przykładu z innych osób, które również zmagały się z podobnymi problemami – przekonuje Joanna Jóźwik.

    Joanna Jóźwik od dziecka marzyła o lekkoatletycznej karierze. Po sukcesie w 2014 roku i zdobyciu brązowego medalu mistrzostw Europy przyszły kontuzje i zwątpienie. Odbudowała formę dopiero dwa lata później – na igrzyska w Rio w 2016 roku, gdzie zajęła piąte miejsce w biegu na 800 metrów.

    Maciej Kot po zajęciu 7. miejsca na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi w 2014 roku osiągał coraz słabsze wyniki. W efekcie rok później zabrakło go w kadrze na mistrzostwach świata organizowanych w Falun. Walka do końca, współpraca z bliskimi, przyniosły efekty w postaci złotego medalu w drużynie podczas mistrzostw świata w 2017 roku w Lahti.

     Kampania „Podążaj za marzeniami, bez względu na wszystko” pokazuje, że w sporcie trzeba mieć marzenia i dążyć do nich bez względu na przeciwności. Sport jest taką dziedziną życia, w której pojawia się mnóstwo przeciwności i żeby osiągać sukces, trzeba umieć sobie z nimi radzić. Kampania ma uświadamiać ludziom, że trzeba mieć marzenia, umieć je realizować, podążać za nimi i radzić sobie z przeciwnościami, które na tej drodze się pojawiają – tłumaczy Marek Rudziński, komentator sportowy.

    Każdy sportowiec przeżywał w swojej karierze ciężkie chwile i myślę, że to bardzo ważne, by młodzi ludzie mogli poznać inspirujące historie dwójki polskich olimpijczyków. Dzięki nim mogą wyciągać wnioski i uczyć się, że ciężka praca i determinacja mogą przezwyciężyć nawet największe przeszkody – podkreślił podczas inauguracji kampanii Andrzej Kraśnicki, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

    W przypadku sportowców istotna jest ciągła chęć poprawy, bicia rekordów – tych własnych i cudzych oraz przekraczania własnych granic. To daje im siłę, by walczyć dalej.

    Kiedy pobiłam rekord Polski juniorek, marzyłam o tym, żeby pobić rekord Polski seniorek. Cały czas po osiągnięciu celu, który sobie postawiłam, miałam kolejne marzenia. Oczywiście nie zawsze było to proste, ponieważ czasami były kontuzje, czasami gorsza forma, ale myślę, że pasja jest ogromną motywacją – tłumaczy Irena Szewińska, lekkoatletka, 6-krotna mistrzyni olimpijska i członkini Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

    Sportowcy zgodnie podkreślają, że także wyjątkowa atmosfera największych imprez sportowych, zwłaszcza olimpiad, napędza do lepszych wyników.

    – Zawsze najlepsze wyniki uzyskiwałam na dużych imprezach. Atmosfera igrzysk olimpijskich mnie motywowała i sprawiała, że uzyskiwałam wyniki nawet lepsze, niż wydawało się, że mogę osiągnąć, patrząc na moje treningi i przygotowanie. Najważniejszą sprawą jest mentalne nastawienie, czyli chęć zwycięstwa i niepoddawanie się – przekonuje Szewińska.

    To właśnie emocje, jakie towarzyszą olimpiadom, powodują, że również firma Bridgestone chce być ich częścią. Stąd partnerstwo z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim i współpraca z Polskim Komitetem Olimpijskim

    – Nasze partnerstwo z PKOl to przede wszystkim współudział w imprezach sportowych, które będą się odbywały na terenie Polski. Chcemy być współuczestnikami tych najważniejszych – mówi Radosław Bółkowski, prezes Bridgestone w Regionie Europy Wschodniej. – Wartości olimpijskie są warte tego, żeby je promować. Duch olimpijski dodaje marce Bridgestone emocji, których potrzebujemy, aby budować nasz wizerunek.

    Bridgestone będzie Globalnym Partnerem Olimpijskim przez najbliższe siedem lat: od tegorocznych zimowych igrzysk w Pjongczangu po igrzyska w Paryżu w 2024 roku.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Finanse

    Wzrost wydatków na służbę zdrowia nie wystarczy. Problemem brak personelu i efektywne wydatkowanie pieniędzy

    Mimo ustawy, która zwiększy środki przeznaczane na służbę zdrowia do 6 proc. PKB w 2024 roku, jej finansowanie w Polsce wciąż pozostaje wyzwaniem, a sytuację zaostrza niedobór personelu medycznego i starzejące się społeczeństwo. Dlatego potrzebne są mechanizmy zwiększające efektywność wydatkowania, a środki powinny trafiać w pierwszej kolejności do tych placówek, które potrafią je najlepiej spożytkować. W racjonalizacji wydatków przeznaczanych na ochronę zdrowia pomocne są również technologie, które optymalizują pracę lekarzy i personelu medycznego oraz umożliwiają generowanie oszczędności.

    Finanse

    Amerykański inwestor otwiera w Polsce swoje pierwsze centrum biznesowe. Kolejne inwestycje są w fazie negocjacji

    Pomorze, a w szczególności Gdańsk znajduje się w czołówce regionów najbardziej atrakcyjnych dla zagranicznych inwestorów w Polsce. Składa się na to m.in. strategiczne położenie, dostępność wyspecjalizowanych kadr, boom na rynku nowoczesnych nieruchomości biurowych i szybki rozwój gospodarczy regionu. Dlatego JUUL Labs, start-up z Doliny Krzemowej, zdecydował się utworzyć w Gdańsku swoje centrum biznesowe, pierwsze poza USA. Centrum będzie świadczyć usługi finansowo-księgowe dla oddziałów firmy na całym świecie, a amerykański inwestor rozważa dalsze rozszerzenie inwestycji.

    Polityka

    Dezinformacja i fake newsy zagrożeniem dla demokracji i biznesu. Świadomość tego problemu wśród społeczeństwa jest coraz większa

    – Trzeba wrócić do dyskusji nad wprowadzeniem w szkołach edukacji medialnej. Dzisiaj dzieci bardzo wcześnie dostają tablet, ale nie są uczulane na to, żeby weryfikować to, co czytają – mówi Magdalena Wrzosek, ekspert NASK. Jak pokazują badania, w Polsce ponad połowa internautów zetknęła się z manipulacją lub dezinformacją, a niemal tyle samo uważa je za zagrożenie dla demokracji. Ofiarą fake newsów i dezinformacji padają również firmy. W Polsce walka z tym zjawiskiem wpisuje się w działania podejmowane na szczeblu UE, ale wymaga międzysektorowej współpracy między administracją, instytucjami naukowymi, biznesem i dziennikarzami.

    Problemy społeczne

    Od września rośnie liczba gapowiczów. Bez biletu jeździ średnio co szósty pasażer

    W rejestrze BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 101 tys. gapowiczów, którzy nie kupili biletu na przejazd komunikacją miejską i nie zapłacili kary za jego brak. Ich łączne długi z tego tytułu przekraczają 128 mln zł. Najwięcej gapowiczów figurujących w rejestrze dłużników to stateczni 40-latkowie, chociaż to najmłodsi najczęściej deklarują, że zdarza im się jeździć bez biletu. Jazda bez biletu to też głównie domena mężczyzn, a najwięcej nieuczciwych pasażerów mieszka na Mazowszu, Śląsku oraz na Pomorzu. Koszty utrzymania transportu miejskiego są istotną pozycją w budżetach miast, stąd coraz więcej spółek transportowych korzysta z narzędzi, które mają skłonić gapowiczów do płacenia kar.