Newsy

Polska firma pracuje nad wehikułem czasu dla programistów. Dzięki niemy można będzie szybko wykrywać i naprawiać błędy w oprogramowaniu

2015-12-14  |  06:35

Bydgoska firma T Komp pracuje nad innowacyjnym narzędziem dla programistów. Dzięki projektowi „Wehikuł czasu” możliwe będzie śledzenie i wykrywanie błędów w oprogramowaniu na zasadzie cofania się w czasie. Pozwoli to zaoszczędzić czas i pieniądze potrzebne na rozwiązanie problemu. Firma będzie jeszcze badać rynek i grupy docelowe, ale liczy na komercjalizację na szeroką skalę w Polsce i USA.

„Wehikuł czasu” to narzędzie dla programistów. Jako pierwsi na świecie dajemy programistom platformy .Net możliwość zapisywania stanu programu, cofania go i naprawy – mówi agencji Newseria Biznes Kamil Kupcewicz, kierownik działu rozwoju oprogramowania firmy T Komp. – Dzięki temu można możliwość wyeliminowania debugowania [z ang. debugging - proces wyszukiwania, analizowania i usuwania przyczyn awarii oprogramowania – red.].

Awarie oprogramowania to jedna z najczęstszych przyczyn przestojów w pracy przedsiębiorstwa. Najczęściej dochodzi do niej na skutek niezgodności między produktami lub w wyniku nieprawidłowej konfiguracji softu (programu). Tymczasem niezawodność infrastruktury IT jest cechą, która powoduje, że użytkownik powinien mieć do niej uzasadnione zaufanie. Projekt T Komp zakłada powstanie innowacyjnego oprogramowania pozwalającego na szybkie wykrywanie błędów i ich eliminację.

– Chyba każdy spotkał się z błędami w oprogramowaniu – tłumaczy Kamil Kupcewicz. – Oprogramowanie jest nie tylko w komputerach, telefonach, lecz także w mikrofalówkach czy bramach wjazdowych. Ktoś musiał je napisać, a wiadomo, że ludzie są omylni. Korzyści z lepszego narzędzia do usuwania błędów pośrednio mogą osiągnąć wszyscy. Bezpośrednim beneficjentem są firmy tworzące soft, programiści i ich zespoły.

Rozwiązanie bydgoskiej firmy ma umożliwić programistom szybszą i efektywniejszą pracę w oparciu o platformę Microsoft.NET. Pozwoli śledzić i wykrywać źródła błędów na zasadzie „cofania się w czasie” podczas programowania. Będzie to jedyne na świecie rozwiązanie dla platformy .NET, którego funkcjonalność przewiduje rejestrację pełnego stanu wykonania programu.

Funkcjonalność „Wehikułu czasu” obejmuje także rejestrację stanu zewnętrznego programu, równoległą pracę grupową, wersjonowanie i porównywanie stanów zapisu oraz dynamiczne wpływanie na ten proces w celu zmiany lub zamazania wartości danych.

– Branża IT i firmy związane z rozwojem oprogramowania to bardzo dynamicznie rozwijający się rynek – wskazuje Kamil Kupcewicz. – My tak naprawdę znaleźliśmy niszę, którą chcemy wykorzystać. Na rynku IT brakuje programistów, co wynika także z tego, że nie mają dobrych narzędzi. Dzięki „Wehikułowi czasu” będzie można ten problem rozwiązać.

Łączny budżet projektu wyniósł 2,6 mln zł, w tym dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju opiewające na kwotę 1,5 mln zł. Oprogramowanie do usuwania awarii jest w fazie ostatnich testów. Jak podkreśla Kupcewicz, firma kończy proces badawczy i domyka prace nad prototypem.

Przed nami badania rynku, które również są wsparte przez NCBiR. Dzięki temu będziemy mogli dobrze i precyzyjnie dotrzeć do grupy docelowej programistów na rynku w USA i w Polsce. Tylko w Stanach jest 45 tys. firm, które produkują oprogramowanie. To mogą być nasi przyszli klienci – mówi Kamil Kupcewicz.

UE

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Bankowość

W czasie pandemii co trzeci Polak zwiększył liczbę płatności online. Rosną obawy o bezpieczeństwo takich transakcji

Stan epidemii sprawia, że Polacy boją się zarówno o swoje zdrowie, jak i finanse. 2/3 rodaków obawia się, że sytuacja negatywnie odbije się na ich domowym budżecie – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej. Zdaniem 40 proc. badanych zawirowania związane z koronawirusem mogą  także spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa transakcji płatniczych w sieci. A tych w ostatnim czasie przybywa, szczególnie w związku z częstszymi zakupami produktów spożywczych online. Pozytywne jest to, że ponad połowa Polaków już podjęła albo zamierza podjąć działania zwiększające bezpieczeństwo haseł dostępu do kont bankowych czy poczty mailowej.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Edukacja

[DEPESZA] Zdalne lekcje są dla nauczycieli testem cyfrowych kompetencji. Mogą też unowocześnić model nauczania

Blisko 70 proc. uczniów już w ubiegłym tygodniu uczestniczyło w lekcjach online, a 92 proc. z nich miało zadawane prace domowe – wynika z badania przeprowadzonego przez Brainly. Jednak połowie uczniów brakuje kontaktów z nauczycielami. Jak ocenia dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych, Piotr Stankiewicz, przymusowe zdalne lekcje będą testem cyfrowych kompetencji nauczycieli, ale stworzą również szansę na zmianę dotychczasowego, archaicznego modelu nauczania. – Od dawna mówi się o konieczności przejścia na bardziej angażujący model, w którym nauczyciel nie naucza, ale wspiera dziecko w poznawaniu świata, rozbudza jego pasje, pomaga kształtować kompetencje i samodzielnie się kształcić – podkreśla ekspert.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

W najbliższych dniach przedsiębiorcy będą decydować o utrzymaniu lub cięciu etatów. Największa fala upadłości spodziewana jest latem

W kolejnych dniach przedsiębiorcy muszą zdecydować, czy stać ich na przedłużanie umów z pracownikami. W skali najbliższego miesiąca zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy – zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Cięć etatów można spodziewać się zwłaszcza w branżach najbardziej zagrożonych bankructwem, czyli m.in. w handlu, gastronomii czy turystyce. Wiele firm już w tej chwili ma ogromne problemy z płynnością, ale największej fali upadłości można spodziewać się na przełomie lata i jesieni – prognozują eksperci kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.