Newsy

Polska firma pracuje nad technologią, która może stać się przełomem w leczeniu nowotworów litych. M.in. raka płuca, piersi czy trzustki

2017-05-15  |  06:30

Polska firma biotechnologiczna pracuje nad lekiem, który neutralizuje kwaśne mikrośrodowisko nowotworu, przez co znosi bariery ograniczające funkcjonowanie układu odpornościowego pacjenta. Dzięki temu metody leczenia, takie jak chemioterapia i immunoterapia, mogą przynieść znacznie lepsze efekty. Niewykluczone, że już wkrótce technologia rozwijana przez firmę Helix Immuno-Oncology okaże się długo oczekiwanym przełomem w walce z nowotworami litymi, takimi jak np. niedrobnokomórkowy rak płuca, rak piersi czy rak trzustki. 

Rak płuca to obecnie jeden z najczęściej występujących nowotworów powodujący jednocześnie największą liczbę zgonów wśród pacjentów onkologicznych. W Polsce co roku chorobę tę diagnozuje się u blisko 21 tys. osób, tyle samo chorych każdego roku umiera. Rak płuca stanowi 21 proc. wszystkich nowotworów złośliwych u mężczyzn i 8 proc. u kobiet. 80 proc. zachorowań stanowi niedrobnokomórkowy rak płuc, który jest oporny na chemioterapię. Firma biotechnologiczna zakończyła badania kliniczne I/II fazy nad lekiem, który może się stać przełomem w leczeniu tego rodzaju nowotworu.

 Wyniki napawają nas ogromnym optymizmem, jeżeli chodzi o połączenie naszej technologii z innymi terapiami przeciwnowotworowymi. Z jednej strony dlatego, że jest ona bardzo bezpieczna, mało toksyczna, z drugiej – daje nadspodziewane efekty terapeutyczne – mówi agencji informacyjnej Newseria Paweł Wiśniewski, prezes zarządu Helix Immuno-Oncology.

Technologia Tumour Defence Breaker – DOS47, o której mowa, przełamuje bariery obronne nowotworów, zwiększając efektywność stosowanych obecnie chemioterapii i immunoterapii w leczeniu nowotworów litych. Najbardziej złośliwe zmiany nowotworowe rozwijają się głównie w środowisku o niskim pH (odczyn kwaśny) i niskim stężeniu tlenu. Testowana obecnie technologia neutralizuje kwaśne mikrośrodowisko nowotworu, co sprawia, że układ odpornościowy pacjenta może podjąć walkę z chorobą.

– W tej chwili prowadzimy badania na pacjentach z niedrobnokomórkowym rakiem płuca, natomiast już wkrótce będą one rozszerzone na pacjentki z rakiem piersi, a w dalszej kolejności na pacjentów z rakiem jelita grubego i trzustki – mówi Paweł Wiśniewski.

U blisko 80 proc. badanych pacjentów stwierdzono odpowiedź na leczenie po podaniu dwóch cykli leku. Co więcej, nie zanotowano szkodliwości terapii, toksyczność leku jest bowiem minimalna. Badania kliniczne I/II fazy pokazały skuteczność tej technologii w monoterapii pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca. Helix Immuno-Oncology jest jednak zdania, że znacznie lepsze wyniki można osiągnąć, stosując technologię Tumour Defence Breaker – DOS47 w połączeniu z inną technologią Solid Cancer CAR-T. Technologia ta reprezentuje nowe podejście terapeutyczne wykorzystujące układ immunologiczny pacjenta do walki z rakiem.

– Technologia CAR-T polega na modyfikacji genetycznej komórek układu odpornościowego pacjenta z chorobą nowotworową. Takie komórki modyfikuje się poza organizmem pacjenta, a następnie wprowadza z powrotem do jego organizmu. Te zaś bardzo skutecznie wyszukują i likwidują komórki nowotworowe –mówi Paweł Wiśniewski.

Z organizmu pacjenta pobierane są limfocyty T, odpowiedzialne za komórkową odpowiedź odpornościową organizmu. Następnie wprowadza się do nich specyficzne receptory chimeryczne odpowiedzialne za identyfikację komórek nowotworowych. Dzięki temu układ immunologiczny pacjenta zostaje pobudzony do walki z chorobą. Badania kliniczne prowadzone na świecie wykazały 85-proc. skuteczność w leczeniu nowotworów hematologicznych.

 Pierwsze zastosowania CAR-T miały miejsce u dzieci z nawracającą, lekooporną białaczką limfoblastyczną. To była ostatnia deska ratunku dla tych pacjentów i okazało się, że udało się zatrzymać postępującą chorobę – mówi Paweł Wiśniewski.

Firma Helix Immuno-Oncology jest w trakcie pozyskiwania licencji globalnej na połączone technologie Tumour Defence Breaker – DOS47 oraz CAR-T w leczeniu m.in. niedrobnokomórkowego raka płuca od swojej spółki-matki w Kanadzie – Helix BioPharma Corp. W ciągu 24–30 miesięcy planuje również debiut na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Zdaniem Pawła Wiśniewskiego Polska ma ogromny potencjał badawczy. W ostatnich latach powstało tu dużo nowej infrastruktury badawczej, wyposażonej w najnowocześniejszy sprzęt. Rodzimy rynek biotechnologiczny wciąż jest jednak rynkiem młodym i wschodzącym.

 Możemy na nim znaleźć bardzo ciekawe start-upy, rozwijające dobrze zapowiadające się technologie. Mamy też graczy w postaci dużych firm farmaceutycznych. Natomiast przestrzeń pomiędzy małymi start-upami na wczesnym etapie rozwoju a dużymi firmami jest niewypełniona – mówi Paweł Wiśniewski. – Wydaje mi się, że jest to doskonałe miejsce dla firmy biotechnologicznej, jaką jest Helix Immuno-Oncology.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Powrót do handlu w niedziele tylko częściowo pomógłby odrobić straty po lockdownie. Zarządcy centrów handlowych liczą na interwencje ze strony państwa

Na około 32 mld zł są szacowane straty galerii handlowych po trzykrotnym lockdownie. Ich właściciele odnotują przychody o ok. 5 mld zł niższe, czyli ponad 45 proc. rocznych przychodów. Obiekty handlowe wciąż nie odbudowały wskaźników odwiedzalności do poziomów sprzed pandemii. Dlatego branża apeluje do rządu o przywrócenie handlu w niedziele, co pozwoliłoby jej odrobić choć część strat po lockdownie. Bez tego kroku i innych inicjatyw ze strony rządzących branża będzie musiała zrewidować swoje plany inwestycyjne i zredukować część spośród 400 tys. etatów.

Problemy społeczne

We wschodniej Ukrainie pomocy humanitarnej potrzebuje 3,5 mln osób. Koronawirus dołożył nowych problemów

W związku z trwającym od siedmiu lat konfliktem zbrojnym we wschodniej Ukrainie pomocy humanitarnej potrzebuje w tej chwili ok. 3,5 mln z 5,2 mln osób, które zamieszkują ten region. Są to głównie osoby starsze, przykute do łóżka, dzieci i rodziny wielodzietne. Pandemia COVID-19 sprawiła, że sytuacja w regionie stała się jeszcze trudniejsza. Tymczasem niesienie pomocy humanitarnej bywa bardzo utrudnione, np. ze względu na trwający ostrzał.

Farmacja

Badania naukowców potwierdzają, że w walce z wirusami skuteczne są ekstrakty roślinne. Mogą chronić także przed koronawirusem [DEPESZA]

Z analiz naukowych wynika, że koronawirus SARS-CoV-2, tak jak inne wirusy, wnika do organizmu przez otwarte śluzówki, głównie w nosie i ustach. Stąd powszechny nakaz zasłaniania ich maseczkami w miejscach publicznych. Zwłaszcza nos, którym oddychamy, stanowi podstawową barierę dla wnikania wirusów i drobnoustrojów, dlatego należy wspierać znajdujące się w nim naturalne mechanizmy ochronne. Naukowcy wzięli pod lupę spraye do nosa, zawierające m.in. naturalne ekstrakty czystka kreteńskiego czy szałwii lekarskiej, i wykazali, że hamują one namnażanie komórek wirusowych w warunkach in vitro, regenerując przy tym błonę śluzową nosa. To z kolei ogranicza możliwość przedostawania się wirusów do organizmu. Lekarze podkreślają, że zawarte w nosie i gardle naturalne funkcje obronne organizmu można wspierać naturalnymi metodami.

Inwestycje

Pandemia uszczupliła budżet Wrocławia o ponad 200 mln zł. Mimo to miasto kontynuuje pakiet pomocowy dla firm i nie rezygnuje z dużych inwestycji

Pierwsza odsłona Wrocławskiego Pakietu Pomocowego dla przedsiębiorców ruszyła w marcu 2020 roku, wkrótce po wybuchu pandemii COVID-19. Z programu skorzystało ok. 2 tys. podmiotów. W tym roku projekt będzie kontynuowany. W budżecie na 2021 rok zarezerwowano 50 mln zł na zwolnienia dla firm z podatku od nieruchomości oraz 4 mln zł na zwolnienia z czynszu najmu w lokalach gminnych. – Pandemia uszczupliła dochody miasta o 220 mln zł, ale mimo trudnej sytuacji finansowej będą realizowane zarówno projekty pomocowe, jak i najważniejsze inwestycje infrastrukturalne – zapewnia Marcin Obłoza z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.