Newsy

Polska wśród krajów o ograniczonych zasobach wody. Duże oszczędności przynoszą inwestycje przemysłu

2016-03-22  |  06:55
Mówi:Sławomir Brzózek, prezes Fundacji Nasza Ziemia

Ryszard Szczotka, główny energetyk, Arcyksiążęcy Browar w Żywcu

  • MP4
  • Woda pitna to zaledwie 3 proc. całej wody na naszej planecie. Z tego 5/6 jest niedostępne dla ludzi, bo zamarznięte w lodach Arktyki i Antarktydy. Polska należy zaś do tych krajów Europy, w których jej zasoby są najbardziej ograniczone. Dlatego wodę powinni oszczędzać wszyscy, ale największe korzyści mogą przynieść działania przemysłu w tym zakresie. Przykładem mogą być działania Grupy Żywiec. W ubiegłym roku browary zaoszczędziły tyle wody, ile zużywa dziennie 1 mln osób.

    – W Polsce rocznie zużywamy ok. 12 mld m³ wody. Przeciętny Polak ma dostęp do ok. 1,5 tys. m³ wody pitnej rocznie, średnio w Europie jest to 4,5 tys. m³. Na potrzeby komunalne przeznaczamy ok. 18 proc., reszta to woda zużywana w gospodarce – mówi agencji Informacyjnej Newseria Biznes Sławomir Brzózek, prezes Fundacji Nasza Ziemia.

    W ciągu ostatniego półwiecza zużycie wody na świecie wzrosło dwukrotnie (m.in. w związku ze wzrostem populacji), a prognozy zakładają jego dalszy wzrost o 40 proc. w ciągu kolejnych 15 lat. Dlatego Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła w ubiegłym roku Agendę na rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030, której jednym z celów jest zapewnienie wszystkim ludziom dostępu do czystej wody pitnej. Obecnie taki dostęp ma 91 proc. ludzkości, o 20 pkt proc. więcej niż jeszcze ćwierć wieku temu.

    22 marca obchodzony jest Światowy Dzień Wody ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych, którego celem jest inspirowanie ludzi wszędzie na świecie do oszczędzania tego cennego zasobu.

    – Rola przemysłu w poszanowaniu i oszczędzaniu wody jest nie do przecenienia. Drobna zmiana na poziomie technologii, organizacji produkcji, uszczelniania instalacji, by woda nie uciekała, w całej skali daje olbrzymie oszczędności i pozwoli zatrzymać wodę w tych lokalnych ekosystemach, gdzie są posadowione te instalacje przemysłowe – podkreśla Sławomir Brzózek. – To widać m.in. na przykładzie działań Grupy Żywiec.

    Woda stanowi 95 proc. składu piwa. Przy produkcji 1 hl piwa zużywanych jest od 3 do 12 hl wody. Wielkość zużycia zależy od wykorzystywanej technologii, dlatego innowacje w procesie produkcji mają ogromny wpływ na ostateczne wykorzystanie tego zasobu. Ograniczenie jej zużycia o 30 proc. do roku 2020 jest jednym z celów Grupy Heineken. Ważną rolę w osiągnięciu tego celu odgrywają browary Grupy Żywiec.

    – W Grupie Żywiec mamy znaczne oszczędności. Od 2008 roku udało nam się obniżyć zużycie wody o 5 proc. z poziomu 3 hl do 2,8 hl wody na 1 hl produkowanego piwa. Jest to o ponad hektolitr mniej niż w pozostałych browarach Grupy Heineken – mówi Ryszard Szczotka, główny energetyk Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu.

    Sam Arcyksiążęcy Browar w Żywcu osiągnął jeszcze lepszy wynik, schodząc do poziomu 2,7 hl wody na 1 hl piwa. W pierwszej dziesiątce najbardziej efektywnych pod tym względem browarów Heinekena na świecie (a jest ich łącznie 130) są jeszcze dwa inne polskie browary.

    – W Grupie Żywiec inwestujemy w technologie pozwalające oszczędzać zużycie wody i energii. Prowadzimy ciągły monitoring. Zwracamy uwagę na zużycie wody do celów produkcyjnych, technologicznych oraz procesów pomocniczych. Nasze działania w Arcyksiążęcym Browarze w Żywcu rozpoczynamy od dbałości o czystość brzegów potoku Leśnianka oraz wspierania samorządów lokalnych w jej utrzymaniu – mówi Ryszard Szczotka.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Motoryzacja

    Przez pandemię europejska branża motoryzacyjna nie wyprodukowała co najmniej 2 mln samochodów. Producenci aut i części mogą odczuwać skutki kryzysu przez kilka lat

    Od popytu konsumenckiego na nowe samochody zależy to, jak szybko europejska branża motoryzacyjna poradzi sobie z kryzysem wywołanym pandemią. – Branża motoryzacyjna jest szczególnie poszkodowana z uwagi na spadek popytu i zamknięcie fabryk. Niewykluczone, że firmy będą zmuszone zwalniać pracowników, a powrót do poziomu produkcji z czasów przed pandemią będzie trudny i długotrwały – mówi Jakub Faryś, prezes zarządu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Ratunkiem dla branży może być wsparcie ze strony rządów oraz Unii Europejskiej, które pobudzi popyt rynkowy na nowe samochody.

    Bankowość

    Trudniej o kredyt mieszkaniowy. Banki zaostrzają wymagania dotyczące wkładu własnego i wiarygodności kredytowej

    Dane BIK pokazują, że w kwietniu spadła liczba i wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych. Banki udzieliły ich o 23 proc. mniej. Na początku maja jednak liczba zapytań o nowe kredyty hipoteczne wzrosła o 25 proc. w porównaniu do tygodnia wcześniej. W związku z pandemią polityka kredytowa banków się zaostrza, więc o kredyt będzie trudniej. Z drugiej strony kredytobiorcom sprzyja dwukrotna obniżka stóp procentowych do rekordowo niskiego poziomu, która oznacza, że z banku będzie można pożyczyć więcej. Nie ma jednak co liczyć, że ceny nieruchomości spadną.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Konsument

    Branża lotnicza w głębokim kryzysie. Po uruchomieniu połączeń ceny biletów mogą wzrosnąć

    Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach i tygodniach powróci część połączeń lotniczych, a na lotniskach i w samolotach będą obowiązywały nowe zasady bezpieczeństwa. – Cała branża czeka na odmrożenie, bo dotychczasowe straty przewoźników globalnie szacowane są na 350 mld dol. – mówi Eryk Kłopotowski, ekspert ds. lotnictwa. Pytanie tylko, czy popyt na ich usługi będzie wystarczający, żeby zapewnić rentowność. Tym bardziej że ograniczenia w sprzedaży mogą spowodować wzrost cen biletów.

    Handel

    Małe firmy audytorskie w obliczu problemów. Szansą dla nich może być konsolidacja

    Wprowadzenie wyśrubowanych międzynarodowych standardów badania audytorskiego oraz szczegółowych kontroli ze strony publicznego organu nadzoru powoduje, że usługi audytorskie drożeją. To paradoksalnie może być problem dla mniejszych firm badających sprawozdania finansowe małych podmiotów, bo przerzucenie na klientów rosnących kosztów pracy może skutkować utratą zleceń. To dlatego w branży biegłych rewidentów coraz wyraźniejsza jest tendencja do konsolidacji.