Newsy

Polskie kurczaki podbijają rynek azjatycki i Argentynę

2012-02-07  |  06:10
Mówi:Kazimierz Pazgan
Funkcja:Prezes
Firma:Konspol
  • MP4

    Inwestycje w Chinach, Indonezji i Argentynie oraz dostawy na rynek chiński - to najbliższe cele polskiej firmy Konspol. Producent mięsa z Nowego Sącza zapewnia, że przygotowania do zagranicznej ekspansji idą zgodnie z planem.

    Nowe fabryki mięsa powstaną w Dżakarcie, stolicy Indonezji, w południowych Chinach oraz w Argentynie. Na wszystkie trzy rynki firma wchodzi na zasadzie joint venture.

    Konspol liczy na to, że do końca roku uda się zakończyć etap rozmów z partnerami w Indonezji. W Chinach budowa zakładu powinna ruszyć w drugiej połowie roku. Natomiast inwestycja w Argentynie planowana jest na przyszły rok.

    Konspol zyskał ostatnio również partnerów z Japonii. Jak podkreśla prezes firmy, to dzięki ścisłej kontroli jakości podczas produkcji.

    - Japończycy penetrowali rynek europejski i wybrali naszą firmę po przez to, że spełniamy najwyższą jakość. Dysponujemy kontrolą nad każdym jednym ogniwem procesu technologicznego, czyli nad produkcją paszy - to jest bardzo ważne co jest w paszy, to jest w mięsie - nad hodowlą kurczaków dysponując własnymi fermami, jak również nad zakładami przetwórczymi - mówi Kazimierz Pazgan, prezes Konspol.

    I dodaje, że Japończycy trafili do ich firmy przez sieć Biedronka.

    - Japonia, co ciekawe, dokonała wyboru kupując nasze produkty w Biedronce. Zanim przyszli do nas wysłali te produkty do Japonii. Przebadali oni nasze produkty i przyjechali do nas. Oczywiście audytując zakłady, od razu wskazując, jakie produkty chcą. I oczywiście wybierając te parówki, które są najbardziej sprzedawane w Biedronce - mówi prezes.

    Firma z Nowego Sącza dostarcza swoje produkty m.in. do sklepów sieci Biedronka, Netto, Tesco, Real i Alma. Odbiorca ich produktów jest również McDonald's i KFC.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Handel

    16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

    Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

    Prawo

    Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

    Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Polityka

    Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

    – W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

    Prawo

    Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

    Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.