Newsy

Największe firmy coraz chętniej angażują się w działania społeczne. BP w Polsce w ciągu ponad 20 lat na ten cel wydała ponad 40 mln zł

2019-04-09  |  06:25

Coraz więcej firm wdraża i realizuje działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. W najnowszym raporcie „Odpowiedzialny biznes w Polsce. Dobre praktyki” znalazło się ponad 1,5 tys. praktyk zgłoszonych przez 229 firm, co oznacza 30-proc. wzrost w ciągu roku. Działania CSR-owe przekładają się wprost na zwiększenie zaufania do marki. BP od 1996 roku na projekty społeczne realizowane w Polsce wydała ponad 40 milionów złotych. Poprzez udział w Półmaratonie Warszawskim zebrała kilkanaście tysięcy złotych na Polską Akcję Humanitarną.

 Działania CSR-owe są bardzo ważne dla wszystkich firm, również takich jak BP. To w zasadzie integralna część biznesu. Klienci, interesariusze oczekują, że nasze produkty i usługi będą dobre, wysokiej jakości i wybierają te firmy i produkty, które reprezentują sobą coś więcej, również wartości społeczne. Każda firma, żeby skutecznie działać na danym rynku, musi się angażować w społeczność lokalną, rozumieć jej problemy i na nie odpowiadać – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Bogdan Kucharski, prezes BP Europa SE Oddziału w Polsce.

Coraz więcej firm przykłada wagę do działań związanych ze zrównoważonym rozwojem i społeczną odpowiedzialnością. W najnowszym raporcie „Odpowiedzialny biznes w Polsce. Dobre praktyki” znalazło się 1549 praktyk (826 nowych i 723 długoletnie) zgłoszonych przez 229 firm. To ok. 30-proc. wzrost w stosunku do badania sprzed roku, kiedy 639 nowych i 551 długoletnich praktyk przesłało 177 firm.

– Zdecydowałem się wziąć udział w Półmaratonie Warszawskim dlatego, że jestem przekonany, że warto pomagać. W tym pomaganiu warto dawać osobisty przykład. Pomagamy jako firma na różnych polach, w różnych sferach życia społecznego, ale wydaje mi się, że warto również dać przykład od siebie, zaangażować się w coś bezpośrednio – tłumaczy Bogdan Kucharski.

Raport „CSR w praktyce – barometr Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej” wskazuje, że powodem zaangażowania w CSR jest dla 67 proc. przedsiębiorstw wzmocnienie pozytywnego wizerunku organizacji. Blisko 40 proc. firm zdaje sobie sprawę z korzyści prowadzenia firmy zgodnie z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu, a działania w tym obszarze wpływają na zwiększenie zaufania wśród pracowników (35 proc.), a także wśród klientów (32 proc.). Wiele młodych osób chętniej pracuje w organizacjach, które angażują się w działania społeczne. Dodatkowo udział w tego typu inicjatywach wpływa na większą integrację pracowników.

Jestem bardzo zbudowany tym, że w momencie, kiedy zdecydowałem się wziąć udział w półmaratonie i rozpropagowałem to w firmie, okazało się, że jest bardzo wielu chętnych, żeby wziąć udział w tej imprezie – prawie 20 osób. To pracownicy stacji, biura, również przedstawiciele naszych stacji partnerskich – wskazuje Bogdan Kucharski.

BP od 1996 roku angażuje się w działania CSR w Polsce i na ten cel przeznaczyła już 40 mln zł. Udział w Półmaratonie Warszawskim był okazją nie tylko do integracji zespołu, ale też pozwolił bezpośrednio wesprzeć potrzebujących w ramach Polskiej Akcji Humanitarnej. Firma BP rozpoczęła współpracę z PAH w ramach akcji „Pajacyk” w czerwcu 2000 roku. Wtedy też ruszył BP Partnerclub, pierwszy w Polsce program lojalnościowy z elementem charytatywnym. Do tej pory w jego ramach ufundowano ok. 1,5 miliona obiadów.

– To nie tylko wyraz bezpośredniego zaangażowania i troski o innych, ale również wymierna pomoc finansowa. Przy pomocy zbiórki, którą przeprowadziliśmy przy okazji Półmaratonu Warszawskiego, udało się zebrać kilkanaście tysięcy złotych wśród uczestników biegu. Oprócz tego firma, w ramach programu Matching Fund, który dubluje środki zgromadzone przez pracowników, dołoży od siebie drugie tyle, a to przekłada się w sposób wymierny na pomoc dla Polskiej Akcji Humanitarnej – podkreśla Bogdan Kucharski.

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.