Newsy

Rodzice i dziadkowie nagradzają za oceny gotówką. To uczy dzieci oszczędzania

2016-09-01  |  06:30
Mówi:Jarosław Czulak
Funkcja:dyrektor ds. marketingu
Firma:Profi Credit Polska
  • MP4
  • Za dobre oceny w szkole nagradzanych jest 77 proc. uczniów. Najpopularniejszą nagrodą nie jest sprzęt elektroniczny, modne ubrania czy wyjazd, ale gotówka – wynika z badania IPSOS „Finanse rodzinne 2016”. Zdaniem ekspertów z Profi Credit Polska w ten sposób dzieci uczą się rozsądnie gospodarować własnymi finansami. Tylko co dziewiąty uczeń od razu wydaje całą sumę, reszta stara się oszczędzać. Tymczasem ponad połowa rodziców przyznaje, że nie zauważa pozytywnego wpływu nagród na wyniki w nauce swoich pociech.

    Badanie IPSOS „Finanse rodzinne 2016” zostało przeprowadzone na zlecenie Profi Credit w Polsce, Czechach, Słowacji i Bułgarii. Eksperci podkreślają, że pieniądze utrzymują się na czele listy nagród już od pokoleń. Blisko połowa rodziców objętych ankietą także była w dzieciństwie nimi nagradzana. 31 proc. dostawało gotówkę wyłącznie w przypadku dobrych ocen, a 11 proc. – również za średnie wyniki.

    – Z badania wynika, że 77 proc. polskich dzieci otrzymuje nagrody za wyniki w nauce. Wręcza je 67 proc. polskich dziadków, natomiast rodzice już nie są tacy szczodrzy – nagradza tylko 46 proc. z nich. Okazuje się, że nie nagradzają ci rodzice, którzy sami jako dzieci nie byli nagradzani – mówi agencji informacyjnej Newseria Jarosław Czulak, dyrektor marketingu Profi Credit Polska.

    Ponad połowa rodziców przyznaje, że nie zauważa pozytywnego wpływu nagród na wyniki w nauce swoich pociech.

    Eksperci przekonują, że dzieci, które dostają w nagrodę gotówkę, szybciej poznają wartość pieniędzy, uczą się odpowiedzialnie nimi gospodarować i mają świadomość, ile wysiłku kosztuje zgromadzenie większej kwoty. 54 proc. zatrzymuje całość lub przynajmniej jej większą część na dłużej, natomiast całą kwotę wydaje 11 proc.

    – Nagroda w formie gotówkowej za wyniki w nauce niesie za sobą walor edukacyjny. Dziecko uczy się patrzeć na świat oczami konsumenta. Musi dokonywać wyborów. Pierwszym wyborem jest to, czy pieniądze, które otrzymało, wyda czy zaoszczędzi. Jeżeli natomiast zdecyduje się na wydanie pieniędzy, to poznaje zasady rządzące rynkiem, bo dowiaduje się, że ten sam towar może kosztować więcej lub mniej u różnych sprzedawców – wyjaśnia Jarosław Czulak.

    Z badania wynika, że najbardziej oszczędne są dzieci w Czechach – 68 proc. oszczędza otrzymane kwoty. Najrzadziej odkładają uczniowie z Bułgarii. Co ciekawe, we wszystkich badanych krajach odsetek nagradzających dziadków jest wyższy niż w Polsce (w Czechach to 90 proc. ankietowanych).

    Polscy rodzice w pierwszej kolejności sięgają po pieniądze, ale sporą popularnością cieszą się również wspólny wypad do ulubionej restauracji (38 proc.) czy atrakcyjny wyjazd (35 proc.). W Czechach, na Słowacji i w Bułgarii uczniowie częściej mogą liczyć na słodycze lub wspólne wyjście do restauracji (gotówka jest na drugim miejscu).

    Czytaj także

    Kalendarium

    Finanse

    Wzrost wydatków na służbę zdrowia nie wystarczy. Problemem brak personelu i efektywne wydatkowanie pieniędzy

    Mimo ustawy, która zwiększy środki przeznaczane na służbę zdrowia do 6 proc. PKB w 2024 roku, jej finansowanie w Polsce wciąż pozostaje wyzwaniem, a sytuację zaostrza niedobór personelu medycznego i starzejące się społeczeństwo. Dlatego potrzebne są mechanizmy zwiększające efektywność wydatkowania, a środki powinny trafiać w pierwszej kolejności do tych placówek, które potrafią je najlepiej spożytkować. W racjonalizacji wydatków przeznaczanych na ochronę zdrowia pomocne są również technologie, które optymalizują pracę lekarzy i personelu medycznego oraz umożliwiają generowanie oszczędności.

    Finanse

    Amerykański inwestor otwiera w Polsce swoje pierwsze centrum biznesowe. Kolejne inwestycje są w fazie negocjacji

    Pomorze, a w szczególności Gdańsk znajduje się w czołówce regionów najbardziej atrakcyjnych dla zagranicznych inwestorów w Polsce. Składa się na to m.in. strategiczne położenie, dostępność wyspecjalizowanych kadr, boom na rynku nowoczesnych nieruchomości biurowych i szybki rozwój gospodarczy regionu. Dlatego JUUL Labs, start-up z Doliny Krzemowej, zdecydował się utworzyć w Gdańsku swoje centrum biznesowe, pierwsze poza USA. Centrum będzie świadczyć usługi finansowo-księgowe dla oddziałów firmy na całym świecie, a amerykański inwestor rozważa dalsze rozszerzenie inwestycji.

    Polityka

    Dezinformacja i fake newsy zagrożeniem dla demokracji i biznesu. Świadomość tego problemu wśród społeczeństwa jest coraz większa

    – Trzeba wrócić do dyskusji nad wprowadzeniem w szkołach edukacji medialnej. Dzisiaj dzieci bardzo wcześnie dostają tablet, ale nie są uczulane na to, żeby weryfikować to, co czytają – mówi Magdalena Wrzosek, ekspert NASK. Jak pokazują badania, w Polsce ponad połowa internautów zetknęła się z manipulacją lub dezinformacją, a niemal tyle samo uważa je za zagrożenie dla demokracji. Ofiarą fake newsów i dezinformacji padają również firmy. W Polsce walka z tym zjawiskiem wpisuje się w działania podejmowane na szczeblu UE, ale wymaga międzysektorowej współpracy między administracją, instytucjami naukowymi, biznesem i dziennikarzami.

    Problemy społeczne

    Od września rośnie liczba gapowiczów. Bez biletu jeździ średnio co szósty pasażer

    W rejestrze BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 101 tys. gapowiczów, którzy nie kupili biletu na przejazd komunikacją miejską i nie zapłacili kary za jego brak. Ich łączne długi z tego tytułu przekraczają 128 mln zł. Najwięcej gapowiczów figurujących w rejestrze dłużników to stateczni 40-latkowie, chociaż to najmłodsi najczęściej deklarują, że zdarza im się jeździć bez biletu. Jazda bez biletu to też głównie domena mężczyzn, a najwięcej nieuczciwych pasażerów mieszka na Mazowszu, Śląsku oraz na Pomorzu. Koszty utrzymania transportu miejskiego są istotną pozycją w budżetach miast, stąd coraz więcej spółek transportowych korzysta z narzędzi, które mają skłonić gapowiczów do płacenia kar.