Newsy

Rośnie liczba zachorowań na nowotwory krwi. Potrzebna jest większa wiedza w zakresie badań i nowe zasady finansowania leków hematologicznych

2016-11-08  |  06:44
Mówi:Krzysztof Łanda, wiceminister zdrowia

dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii

  • MP4
  • Polacy mają zbyt niską świadomość w zakresie hematologii. Nie poddają się systematycznie badaniom kontrolnym, bagatelizują symptomy choroby lub mylą je z innymi, mniej szkodliwymi schorzeniami. Problemem jest także ograniczony dostęp do nowoczesnych leków, które sprawiają, że choroba staje się przewlekłą. Resort zdrowia planuje już wkrótce wprowadzenie zmian w ocenie efektywności kosztowej leków sierocych, co daje nadzieje na poprawę sytuacji chorych hematologicznie w Polsce.

    Nowotwory krwi należą do grupy chorób rzadkich, w Polsce stale rośnie jednak zapadalność na te schorzenia. W ciągu minionych 25 lat liczba chorych zwiększyła się aż dwukrotnie. Znaczna część pacjentów dowiaduje się o chorobie zbyt późno, gdy leczenie nie jest w stanie przynieść oczekiwanych efektów. Wynika to m.in. z problemów z prawidłową diagnostyką. Wiele nowotworów krwi daje bowiem niejednoznaczne objawy, które łatwo pomylić ze zwykłym przeziębieniem czy anemią. Problemem jest także niski poziom świadomości Polaków, którzy bagatelizują symptomy choroby.

    Przykładem jest przewlekła białaczka limfocytowa, która może się objawiać w różny sposób. Jest to również jeden z najczęściej występujących nowotworów krwi u dorosłych w szczególnie trudnej sytuacji są chorzy z mutacją 17p, którzy dziś nie mają w Polsce zapewnionego leczenia.

    Wiele osób, szczególnie na ws i, w małych miasteczkach, chodzi miesiącami i latami z tego typu objawami. Uważają, że ponieważ ta choroba bardzo powoli się tli w organizmie, to pewnie nic takiego się nie dzieje, tłumaczą to sobie przeziębieniem albo jakimiś chorobami układu nerwowego – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii.

    Objawy te mogą sygnalizować tak niegroźne schorzenie jak przeziębienie, nie powinno się ich jednak lekceważyć, zwłaszcza jeśli nie mijają po 2–3 tygodniach. Jeżeli po tym czasie leczenie objawowe nie powoduje zahamowania choroby, to należy się udać do lekarza. W profilaktyce hematoonkologicznej bardzo ważne jest także regularne wykonywanie badań kontrolnych, głównie morfologii krwi. Jeśli niektóre parametry mają nieprawidłową wartość, jest to sygnał, że należy zasięgnąć porady lekarza. Takie badanie każdy człowiek powinien wykonać przynajmniej raz w roku.

    – Od tego może się zacząć diagnoza poważniejszej choroby, która dzięki temu, że jest wychwycona wcześniej, może dobrze rokować. W dobie burzliwie rozwijających się nowatorskich terapii, które nawet w chorobach przewlekłych, a coraz więcej chorób nowotworowych również z zakresu hematoonkologii staje się chorobami przewlekłymi, można w znakomity sposób przedłużyć życie w całkiem niezłym komforcie tego przeżycia – mówi dr Janusz Meder.

    Zdaniem eksperta w przypadku coraz większej liczby nowotworów krwi wczesna diagnoza to szansa na wyleczenie. Wciąż zbyt mało Polaków stosuje się jednak do zaleceń regularnego wykonywania nawet bezpłatnych badań kontrolnych. Do najbardziej skutecznych metod diagnostycznych w zakresie nowotworów należy morfologia krwi oraz badania przesiewowe, takie jak mammografia, cytologia czy kolonoskopia. Wynika to zarówno z nieświadomości, jak i z obawy przed diagnozą.

    – Właśnie o to chodzi, żeby dowiedzieć się bardzo wcześnie, kiedy można chorobę nieuleczalną w umiejętny sposób kontrolować i nawet jeżeli nie można jej wyleczyć, to można żyć z nią nawet dziesiątki lat – mówi dr Janusz Meder.

    Niski poziom świadomości pacjentów to jednak nie jest jedyny problem polskiej hematoonkologii. Równie istotną kwestią jest brak dostępu do odpowiedniego leczenia opartego na innowacyjnych technologiach medycznych. Nowoczesne leki są w stanie nie tylko znacznie wydłużyć życie chorych, sprawiając, że nowotwór staje się chorobą przewlekłą, lecz także znacznie poprawić jego jakość poprzez brak skutków ubocznych. Ze względu na niską opłacalność kosztową większość tych leków nie jest jednak refundowana przez NFZ. Resort zdrowia prowadzi obecnie prace nad zmianami w zakresie finansowania terapii onkologicznych.

     W tej chwili trwają pierwsze spotkania dotyczące stworzenia grupy specjalistów, którzy ten koszyk będą przeglądać. Myślę, że określenie potrzeb zdrowotnych również w hematoonkologii będzie koniecznością, żeby sprawdzić, czy ten koszyk odpowiada po pierwsze potrzebom pacjentów, a po drugie możliwościom finansowym płatnika – mówi Krzysztof Łanda, wiceminister zdrowia.

    Planowane zmiany dotyczą przede wszystkim nowego systemu oceny opłacalności kosztowej leków sierocych, także hematoonkologicznych, zainicjowania odrębnych budżetów przeznaczonych na finansowanie chorób rzadkich oraz wprowadzenia tzw. systemu dzielenia ryzyka pomiędzy płatnikiem a producentem leku. W zakresie całej onkologii resort zdrowia zamierza zainicjować wiele działań w zakresie promocji zdrowia oraz profilaktyki nowotworowej.

    – Tak naprawdę wzmocnienie lekarza rodzinnego, wzmocnienie kontaktu pracowników służby zdrowia z rodzinami, z pacjentami jest niezwykle istotne, dlatego że trzeba krzewić pewną informację, trzeba docierać z dobrymi wzorcami do pacjentów – mówi Krzysztof Łanda.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Transport

    Branża transportowa nie skorzysta na tarczy antykryzysowej. Bez realnej pomocy przewoźników czeka fala upadłości

    – Branża transportowa znalazła się w tragicznej sytuacji, przewoźnicy stoją pod ścianą – mówi Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce. Jak podkreśla, przedsiębiorcy bardzo liczyli na rozwiązania zawarte w rządowej tarczy antykryzysowej, ale ta praktycznie nie objęła branży transportowej. Bez rządowej kroplówki i zastrzyku finansowania czeka ją fala upadłości. Część właścicieli firm działających w branży, która zatrudnia ponad 0,5 mln pracowników, już rozpoczęła zwolnienia.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Bankowość

    Alior modernizuje swoje oddziały. Stawia także na rozwój usług online

    Klienci bankowości oczekują przede wszystkim wygody, a budowanie ich pozytywnych doświadczeń jest opłacalne. Co drugi klient poleci usługi banku, z którego jest usatysfakcjonowany wynika z badań PwC. Alior Bank prowadzi szeroko zakrojone analizy satysfakcji i potrzeb klientów i na tej podstawie rozpoczął już proces modernizacji swoich placówek. Stawia na ich digitalizację oraz zapewnienie klientom komfortu i dyskrecji, a dodatkowo każda z nich ma też być proekologiczna. 

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Infrastruktura

    Jerzy Kurella: 1,5 mld dol. od Gazpromu trzeba przeznaczyć na racjonalne inwestycje w wydobycie krajowe oraz produkcję biogazu

    Cena gazu w kontrakcie jamalskim była nierynkowa i przez lata zawyżana – uznał Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie, który wydał wyrok kończący ponad pięcioletni spór o zmianę formuły ceny gazu pomiędzy rosyjskim Gazpromem i PGNiG na korzyść polskiej spółki. Nakazał też wstecznie zmienić sposób naliczania ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Nowa formuła będzie ściśle powiązana z notowaniami tego surowca w Europie Zachodniej. PGNiG szacuje, że w związku z tą zmianą Gazprom będzie musiał zwrócić jej nadpłatę w wysokości 1,5 mld dol., czyli ok. 6,2 mld zł. – Ta kwota powinna zostać przeznaczona na racjonalnie prowadzone inwestycje w wydobycie krajowe oraz technologie związane z produkcją biogazu – zauważa były prezes spółki Jerzy Kurella.