Newsy

Rośnie udział telefonów na abonament. W Play korzysta z niego już połowa z ponad 14 mln użytkowników sieci

2016-02-29  |  06:50

Już co drugi z ponad 14 mln użytkowników sieci Play korzysta z oferty abonamentowej. Prezes firmy przewiduje dalszy wzrost udziału tej grupy klientów. Na koniec ubiegłego roku Play miał już ponad jedną czwartą całego polskiego rynku. W tym roku operator skupi się na inwestycjach związanych z budową stacji LTE.

Patrząc na sytuację zarówno na rynku, jak i w Play, można zauważyć, że coraz więcej klientów prepaidowych przechodzi na abonament – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jørgen Bang-Jensen, prezes Play. – Myślę, że w 2016 roku będziemy w dalszym ciągu obserwować kurczenie się rynku telefonów na kartę i rosnącą liczbę klientów abonamentowych.

Play odnotował w ubiegłym roku zrównanie się liczby klientów telefonów postpaidowych z korzystającymi z oferty na kartę. Oznacza to wzrost udziału abonentów sieci o 2,7 pkt proc. wobec 2014 roku. Jak przekonuje Bang-Jensen, skłania ich do tej zmiany oferta smartfonów oraz inne promocje, które operatorzy przygotowują dla abonentów.

Na rynku pojawią się nowe oferty jeszcze lepiej odpowiadające na potrzeby klientów. Zobaczymy też nowe modele telefonów – zapowiada Jørgen Bang-Jensen. – Propozycje chińskich producentów będą coraz bardziej interesujące – zarówno pod względem jakości, jak i ceny. To będzie główny kierunek rozwoju.

Miniony rok był dla najmłodszego polskiego operatora wyjątkowo udany. Liczba wszystkich klientów sieci wzrosła o 1,86 mln, czyli o ponad 15 proc. Przychody zwiększyły się o przeszło jedną piątą do 5,3 mld zł. EBITDA Playa wzrosła o 44 proc. do ponad 1,5 mld zł.

W 2016 roku mamy zamiar się rozwijać, ale oczywiste jest dla nas to, że nie powtórzymy wzrostu z roku 2015 roku, który był rekordowo dobry – utrzymuje Jørgen Bang-Jensen.

Rosnące przychody i wynik EBITDA sprawiły, że udział sieci Play w rynku wzrósł o 3,8 pkt proc. Dziś operator ma jedną czwartą rynku, co oznacza, że dogonił dotychczasową wielką trójkę, czyli Orange, T-Mobile i Plus.

W ubiegłym roku Play wziął udział w aukcji dodatkowych częstotliwości LTE i został jednym z jej zwycięzców, uzyskując jeden blok częstotliwości 800 MHz oraz cztery bloki częstotliwości 2600 MHz. Na początku lutego operator wpłacił 1,7 mld zł za nabyte bloki i rozpoczął proces wdrażania ponad tysiąca stacji LTE. Mają zostać uruchomione w I połowie roku. W marcu działać będzie już ok. 200 stacji. Dzięki nowym częstotliwościom Play chce zbudować nowoczesną i najlepszą sieć LTE, a tym samym rozwijać oferty transmisji danych. Operator już teraz chwali się pięciokrotnym wzrostem użycia transferu danych LTE.

W ubiegłym roku mieliśmy do czynienia ze znaczącym, bo 150-procentowym, wzrostem użycia transferu danych w ogóle, a wykorzystanie go przez smartfony wzrosło aż o 300 procent – mówi Bang-Jensen.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Regionalne

W centralnych dzielnicach Warszawy brakuje biur do wynajęcia. W budowie jest najmniej powierzchni biurowej od 14 lat

W 2023 roku popyt ze strony najemców na powierzchnię biurową w Warszawie był niewiele niższy od rekordowego 2022 roku – wynika z analizy firmy Walter Herz. Zakontraktowana powierzchnia wyniosła 750 tys. mkw. W tym czasie do użytku oddano 60 tys. mkw., a w budowie pozostaje ok. 260 tys. mkw., z czego jedna czwarta może zostać oddana do użytku w tym roku. Aktywność deweloperów od kliku lat pozostaje jednak na niskim poziomie, co powoduje, że każda nowa powierzchnia wynajmuje się błyskawicznie, a stawki czynszów rosną.

Edukacja

„Antyplagiat” z nową funkcją wykrywania treści pisanych przez sztuczną inteligencję. Dyskusja o regulacjach w tym zakresie nabiera tempa

Łatwiej będzie wykryć treści pisane przez sztuczną inteligencję w pracach dyplomowych. Taki moduł został właśnie dodany do Jednolitego Systemu Antyplagiatowego, który jest obligatoryjnie wykorzystywany do sprawdzania samodzielności w pisaniu takich prac. Pomoc sztucznej inteligencji w tym procesie, zdaniem ekspertów, nie jest niczym złym, ale już generowanie treści, pod którą autor tylko się podpisuje, świat nauki traktuje nagannie. Nie ma jak na razie żadnych regulacji, które normowałyby te kwestie.

Konsument

Konsumenci kojarzą olej palmowy głównie z degradacją środowiska. Niewiele wiedzą o jego certyfikacji

W ostatnich dziesięcioleciach pozyskiwanie oleju palmowego, wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na ten surowiec, dynamicznie się rozwijało, głównie kosztem lasów deszczowych. Proces wylesiania doprowadził do znacznego zmniejszenia się różnorodności biologicznej na tych terenach. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody szacuje, że niezrównoważona uprawa palmy olejowej zagraża 193 gatunkom zwierząt i roślin na całym świecie. Te dane wpływają na sposób, w jaki konsumenci postrzegają olej palmowy. – To nie sam surowiec jest zły, a sposób jego pozyskiwania. Certyfikacja może sprawić, że pozyskiwanie oleju palmowego będzie się odbywało bez szkody dla środowiska i społeczności lokalnych – przekonuje Magdalena Rusiłowicz, ekspertka Fundacji WWF Polska.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.