Newsy

Rutynowa morfologia pomaga wcześnie wykryć nowotwory krwi. Lekarze postulują powrót tego badania w ramach medycyny pracy

2020-01-09  |  06:20
Materiał powstał w ramach kampanii „Odpowiedź masz we krwi”, której inicjatorem jest firma Novartis (PL1912782213)
Mówi:prof. dr hab. n. med. Ewa Lech-Marańda, konsultant krajowy w dziedzinie hematologii
dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce
Aleksandra Rudnicka, rzecznik Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych
prof. dr hab. n. med. Wiesław Wiktor Jędrzejczak, specjalista chorób wewnętrznych, hematolog, onkolog kliniczny i transplantolog, Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • MP4
  • W Polsce z nowotworami hematologicznymi zmaga się ponad 100 tys. pacjentów, a każdego roku taką diagnozę słyszy około 6 tys. osób. Przyspieszyć rozpoznanie choroby może proste badanie – morfologia krwi obwodowej. To właśnie na jej podstawie diagnozowanych jest m.in. aż 40 proc. przypadków przewlekłej białaczki szpikowej – wskazują eksperci kampanii „Odpowiedź masz we krwi”. Podkreślają oni potrzebę powrotu rutynowej morfologii do pakietu badań wykonywanych obowiązkowo w ramach medycyny pracy. Rok 2019 przyniósł wiele pozytywnych zmian dla pacjentów hematologicznych, jednak specjaliści wskazują szereg wyzwań na kolejne miesiące.

    Według Krajowego Rejestru Nowotworów liczba zachorowań na nowotwory układu krwiotwórczego i chłonnego wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich trzech dekad. Wczesne rozpoznanie choroby jest kluczowe dla skuteczności terapii. Podstawowym badaniem, które pozwala lekarzowi pierwszego kontaktu wykryć nieprawidłowości, jest morfologia krwi obwodowej, która – jak wskazują eksperci – powinna być wykonywana raz do roku.

    – Lekarze rodzinni są bardzo ważni we wczesnej diagnostyce chorób onkologicznych, w tym hematoonkologicznych – mówi agencji Newseria Biznes dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. – Warto, żebyśmy mówili pacjentom, że takie badanie należy wykonać corocznie, nawet kiedy nie ma objawów. Natomiast jeśli pacjenci mają niepokojące objawy, wtedy należy to badanie wykonać jak najszybciej. Badanie morfologiczne jest kluczem do wykrycia wielu różnych chorób.

    Przykładowo aż 40 proc. rozpoznań przewlekłej białaczki szpikowej jest stawianych na podstawie morfologii krwi obwodowej wykonywanej rutynowo – wskazują eksperci kampanii „Odpowiedź masz we krwi”. Podkreślają oni, że wciąż wielu Polaków zbyt rzadko wykonuje to badanie. Dlatego są zgodni – morfologia krwi obwodowej powinna wrócić do pakietu badań wykonywanych obowiązkowo w ramach medycyny pracy. Badanie to zostało z niego wykreślone w 1996 roku.

    Morfologia krwi została wykreślona z pakietu badań wykonywanych u lekarza medycyny pracy prawie 25 lat temu i wszyscy jesteśmy zgodni, że powinna do niego jak najszybciej wrócić. To bardzo ważne badanie, gdyż na jego podstawie możemy rozpoznać wiele chorób, w tym nowotworowych. Mamy dostęp do nowoczesnych leków, do zaawansowanej diagnostyki, a w pakiecie badań wykonywanych obowiązkowo u lekarza medycyny pracy brakuje podstawowego badania, czyli morfologii krwi – mówi prof. dr hab. n. med. Ewa Lech-Marańda, konsultant krajowy w dziedzinie hematologii.

    Eksperci podkreślają, że w ciągu ostatnich kilku lat w hematologii i hematoonkologii dokonał się ogromny postęp. Pacjenci mają dostęp do szerokiej grupy leków, a hematologia onkologiczna staje się coraz bardziej spersonalizowana.

    – Najważniejszą zmianą, która zaszła na przestrzeni ostatnich lat, był rozwój diagnostyki molekularnej. W tej chwili wiele chorób krwi diagnozujemy na poziomie genów, co więcej, zmiany we krwi – obecność komórek z określonymi genami – są śledzone i wykorzystywane do monitorowania terapii – mówi prof. dr hab. n. med. Wiesław Wiktor Jędrzejczak, hematolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. 

    W 2019 roku zapadło wiele pozytywnych decyzji refundacyjnych. Pacjenci uzyskali dostęp do sześciu nowych cząsteczek, dokonano istotnych zmian w dwóch programach lekowych, które umożliwiły szerszy dostęp do terapii. Ale najważniejszym wyzwaniem na 2020 rok jest możliwość refundacji nowoczesnej technologii CAR-T w Polsce – dodaje prof. Ewa Lech-Marańda.

    Poprawa wykrywalności chorób hematologicznych poprzez edukację na temat. objawów i istoty wczesnej diagnostyki w powodzeniu terapii to główny cel kampanii edukacyjnej „Odpowiedź masz we krwi”. 

    – To kampania z prostym przesłaniem, prowadzona już od półtora roku. Jest realizowana na terenie całego kraju, dołączają do nas coraz to nowe miejscowości i kolejne placówki. Prowadzimy ją też m.in. w bibliotekach, gdzie rozdajemy specjalne zakładki z informacjami o tym, jak ważna jest morfologia krwi. Kampania ta jest również skierowana do lekarzy rodzinnych – mówi Aleksandra Rudnicka, rzecznik Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

     

    ŹRÓDŁA:

    Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych, „Wrzesień miesiącem nowotworów krwi”, https://www.pkopo.pl/aktualnosci/2018/500 [Dostęp: 2.01.2019]

    Dr hab. T. Sacha (CM UJ, Kraków), „Przewlekła białaczka szpikowa”, https://hematoonkologia.pl/informacje-dla-chorych/news/id/3466-przewlekla-bialaczka-szpikowa

    „Hematologia onkologiczna – aspekty kliniczne, ekonomiczne i systemowe”, Warszawa 2015, http://instytuty.lazarski.pl/fileadmin/user_upload/iooz/Publikacje/Raport_Hematologia.pdf

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Prawo

    Nowe obowiązki dla użytkowników dronów. Powstanie spis urządzeń i ich właścicieli

    Obecnie nad polskim niebem może latać nawet 250 tys. dronów. Wraz z popularyzacją tego typu urządzeń, które w zdecydowanej większości wyposażone są w kamery do rejestrowania obrazu, coraz poważniejsza staje się kwestia ochrony danych osobowych i prywatności. Od 31 grudnia tego roku mają w Polsce wejść w życie przepisy unijne, które znacząco wpłyną na sposób korzystania z dronów. Zostanie utworzony m.in. spis osób i instytucji posiadających drony wyposażone w urządzenia do rejestracji danych.

    Finanse

    Pandemia może negatywnie wpłynąć na realizację pracowniczych planów kapitałowych. W Polsce brakuje zaufania do systemu emerytalnego

    W pierwszym etapie do pracowniczych planów kapitałowych przystąpiło w sumie 39 proc. pracowników firm zatrudniających co najmniej 250 osób.  – Wskaźnik partycypacji wśród osób do 50. roku życia wyniósł około 50 proc., a mógłby być jednak wyższy – mówi Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami oraz Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. Takiego zdania jest też zdecydowana większość przedstawicieli instytucji prowadzących PPK. Problemem jest brak zaufania pracowników do systemu emerytalnego i rynku kapitałowego. Sytuacja gospodarcza wywołana pandemią koronawirusa może negatywnie wpłynąć na realizację drugiego i trzeciego etapu wdrażania PPK.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Ochrona środowiska

    UE musi uznać fotowoltaikę za sektor strategiczny. Inaczej nie ma szans, żeby dogonić w produkcji Chiny

    Zdecydowana większość, bo aż 97 proc. światowej produkcji modułów fotowoltaicznych, odbywa się poza Europą, z czego za 2/3 odpowiadają Chiny. Mimo to Stary Kontynent wciąż ma potencjał, aby zbudować silny przemysł słoneczny. Wymaga to jednak większego wsparcia finansowego i regulacyjnego ze strony UE oraz uznania fotowoltaiki za sektor o znaczeniu strategicznym – wskazuje koalicja Solar Energy Now, w której uczestniczą również polskie instytucje i firmy z branży PV.

    Konsument

    Niepewna przyszłość teatrów. Coraz większą popularnością cieszą się spektakle plenerowe i online

    Zgodnie z wytycznymi GIS i resortu zdrowia teatry mogą grać przy maksymalnie 50 proc. zajętych miejsc na widowni, a publiczność jest zobowiązana do noszenia maseczek i podawania swoich danych osobowych w celu identyfikacji, w razie gdyby doszło do zakażenia. Placówki – dla których wpływy z biletów to główne źródło przychodów – liczą na zniesienie tych obostrzeń, ale decyzja zapadnie dopiero po wakacjach. Na razie dużą popularnością cieszą się spektakle plenerowe i online, dzięki którym teatry dotarły do szerszego grona widzów. W Ministerstwie Kultury trwają też prace nad uruchomieniem dla nich programu wsparcia, który zrekompensowałby im część strat finansowych.