Newsy

Skuteczne leczenie raka prostaty jest dostępne dopiero na etapie z przerzutami. Pacjentów z wcześniejszym stadium nowotworu nie obejmuje program lekowy

2020-02-17  |  06:15
Mówi:dr n. med. Iwona Skoneczna, onkolog, Szpital św. Elżbiety, Mokotowskie Centrum Medyczne
dr n. farm. Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny w Szpitalu Wolskim
  • MP4
  • Rak prostaty jest już najczęściej występującym nowotworem u mężczyzn. Co roku diagnozuje się więcej zachorowań i w coraz młodszym wieku, nawet przed 50. rokiem życia. Ubiegły rok przyniósł pewną poprawę w leczeniu pacjentów z tym nowotworem, ale jest ono dostępne wyłącznie dla chorych z przerzutami. Pacjenci, u których rak prostaty jest oporny na kastrację, ale jeszcze nie dał przerzutów, nie mają dostępu do nowych leków. – Muszą więc czekać, aż ich stan się pogorszy – podkreślają lekarze i oceniają, że jest to nieetyczne. Polska w dalszym ciągu znacząco odbiega od państw Europy Zachodniej w leczeniu tego nowotworu.

    – Patrząc na odsetek pięcioletnich przeżyć pacjentów z rakiem prostaty w Polsce i innych krajach, widzimy, że u nas ten wskaźnik się skraca. Pacjenci, którzy są leczeni poza Polską, żyją dłużej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny w Szpitalu Wolskim.

    Przez lata rak prostaty był w Polsce drugim po raku płuca pod względem częstotliwości występowania nowotworem wśród mężczyzn. Ta kolejność się jednak odwróciła. Liczba zachorowań na raka prostaty zwiększyła się już kilkukrotnie na przestrzeni ostatnich dekad. Każdego roku diagnozuje się go u około 15 tys. mężczyzn i stwierdza 5–6 tys. zgonów z tego powodu.

    – Pod względem skali zachorowań dogoniliśmy resztę świata. Coraz więcej zachorowań obserwujemy na szczęście również na wczesnym etapie. Mężczyźni szukają u siebie raka prostaty, jeszcze zanim on daje objawy i wtedy często jest on całkowicie uleczalny – mówi dr Iwona Skoneczna, onkolog ze Szpitala św. Elżbiety – Mokotowskie Centrum Medyczne.

    Rak prostaty dotyka najczęściej mężczyzn po 60. roku życia, ale w grupie ryzyka znajdują się również dużo młodsi. W ostatnich latach lekarze obserwują szybki wzrost liczby zachorowań w grupie pacjentów przed 50. rokiem życia.

    – Należałoby zacząć interesować się prostatą i badać ją już w wieku 50 lat, a jeśli w rodzinie ktoś chorował na ten typ nowotworu, to nawet przed 40. rokiem życia. Już wtedy można sprawdzić, czy poziom PSA jest podwyższony. To pierwszy wskaźnik w podstawowym badaniu krwi, które może zlecić każdy lekarz rodzinny. Zachęcamy też do tego, żeby 50-letni mężczyźni zaczęli się spotykać z urologiem, który pomoże im przejść ścieżkę diagnostyczną – ocenić, czy poziom PSA jest w normie i czy konieczna jest dalsza diagnostyka – mówi dr Iwona Skoneczna.

    Leczenie raka prostaty opiera się na dwóch metodach: radioterapii, która niszczy komórki rakowe, albo chirurgicznym wycięciu nowotworu. W tym drugim przypadku coraz powszechniejsza staje się prostatektomia laparoskopowa, a od niedawna również zabiegi z wykorzystaniem robotów chirurgicznych.

    – Osoby, u których w momencie diagnozy rozpoznajemy raka prostaty z przerzutami, powinny jak najszybciej trafić do onkologów. Możemy zastosować klasyczną chemioterapię, która polega na sześciu kroplówkach raz na trzy tygodnie, czyli właściwie po czterech i pół miesiącach mamy leczenie z głowy. Podanie chemioterapii jak najwcześniej daje dobre wyniki w przypadku choroby, która ma już przerzuty – mówi dr Iwona Skoneczna.

    Lekarze podkreślają, że ubiegły rok przyniósł poprawę w leczeniu polskich pacjentów z rakiem prostaty. Po wielu miesiącach starań doczekali się oni zmian w programie lekowym i uzupełnienia opcji terapeutycznych dla pacjentów przed chemioterapią o enzalutamid. Nowoczesne leki hormonalne blokują syntezę androgenów (np. testosteronu) w organizmie pacjenta, dzięki czemu nowotwór się nie rozwija. Podany przed chemioterapią wydłuża życie pacjentów, nie osłabia organizmu i nie wywołuje długiej listy skutków ubocznych.

    Wciąż jednak obowiązują pewne ograniczenia w jego dostępności, bo nowoczesnym leczeniem zostali objęci pacjenci z przerzutami. Z drugiej strony grupa chorych, u których nowotwór jest oporny na kastrację, ale jeszcze nie dał przerzutów, nie ma do niego dostępu.

    – Tacy pacjenci de facto nie są w Polsce leczeni. Problem polega na tym, że u nas refundacja leków stosowanych w leczeniu raka prostaty pominęła etap, kiedy pacjent już nie reaguje na hormonoterapię, ale jeszcze nie ma przerzutów. Dochodzimy do paradoksalnej sytuacji, w której urolog czy uroonkolog musi siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż stan pacjenta się pogorszy – mówi dr Leszek Borkowski.

    Jak podkreśla, taka sytuacja jest nieetyczna, podczas gdy jest już zarejestrowany skuteczny lek. Zwłaszcza w przypadku nowotworów, w których liczy się jak najszybszy czas wdrożenia leczenia.

    – Na samym początku rozwoju choroby mamy większą szansę, żeby ta terapia przyniosła dobre efekty – twierdzi dr Leszek Borkowski. – Rak prostaty odżywia się testosteronem, więc odcięcie go od jedzenia, czyli tzw. kastracja chemiczna, powoduje jego zamieranie. Po pewnym czasie rak sam zaczyna produkować testosteron. Wtedy sytuacja robi się już trudniejsza i przydałby się drugi etap leczenia. Ale tutaj musimy czekać, aż u pacjenta pojawią się przerzuty. Blokowanie tego późniejszego etapu z przerzutami jest jednak bardzo istotne dla osiągania wysokich parametrów pięcioletnich przeżyć.

    Jak ocenia, pod względem dostępności i skuteczności leczenia raka prostaty Polska w dalszym ciągu znacząco odbiega od państw Europy Zachodniej i krajów rozwiniętych.

    – Polska nie może być zapóźnionym, zdyszanym chłopcem goniącym odjeżdżający tramwaj, bo nigdy go nie dogoni, a żniwo zgonów na nowotwór prostaty będzie rosło. Poza tym jeżeli mówimy ludziom, żeby się badali, by nowotwór można było wcześniej wykryć, a potem przerywamy leczenie i każemy czekać, aż on się rozwinie, to jest to sytuacja zła terapeutycznie dla pacjenta, ale też wizerunkowo dla naszej służby zdrowia – podkreśla dr Leszek Borkowski.

    Do pobrania

    Więcej na temat
    Konsument Już ponad połowa Polaków co najmniej raz w roku robi badania profilaktyczne. Coraz częściej chodzimy też do lekarza Wszystkie newsy
    2020-02-04 | 06:20

    Już ponad połowa Polaków co najmniej raz w roku robi badania profilaktyczne. Coraz częściej chodzimy też do lekarza

    Co drugi Polak przynajmniej raz w roku wykonuje badania profilaktyczne – wynika z badania IBRiS przygotowanego na zlecenie Nationale-Nederlanden. Według wskazań ponad połowa
    Farmacja Pacjenci z rakiem prostaty walczą o dostęp do nowoczesnego i skutecznego leczenia. Lek ratujący życie jest dziś refundowany na zbyt późnym etapie
    2019-05-30 | 06:20

    Pacjenci z rakiem prostaty walczą o dostęp do nowoczesnego i skutecznego leczenia. Lek ratujący życie jest dziś refundowany na zbyt późnym etapie

    Mimo pozytywnej rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji na majowej liście refundacyjnej po raz kolejny nie rozszerzono możliwości stosowania nowoczesnego leku
    Farmacja Polska daleko w tyle w leczeniu raka prostaty. Pacjenci apelują o zmianę w programie lekowym
    2019-02-20 | 06:20

    Polska daleko w tyle w leczeniu raka prostaty. Pacjenci apelują o zmianę w programie lekowym

    Diagnozę rak gruczołu krokowego słyszy co roku około 10 tys. mężczyzn. W leczeniu tego nowotworu Polska znacznie odbiega od standardów. W Europie już od kilku lat stosuje się

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Media i PR

    W Warszawie powstało największe i najnowocześniejsze centrum prasowe w Polsce. Ma pomóc w rozwoju ekosystemu innowacji

    Od października rozpoczęło działalność największe centrum prasowe w Polsce. Fundacja Venture Café Warsaw wspólnie z agencją informacyjną Newseria otworzyły Centrum Prasowe Newseria. Innowacyjne centrum komunikacji – zlokalizowane przy ulicy Chmielnej w biurowcu Varso – ma być odpowiedzią na rosnący popyt na tego rodzaju usługi. Będą w nim organizowane konferencje, śniadania prasowe i debaty. Centrum umożliwia streaming, także w wersji hybrydowej, i system tłumaczenia symultanicznego. W przyszłości powstanie tu także wirtualne studio.

    Polityka

    Samorządy łączą siły w walce przeciw Polskiemu Ładowi. Straty w budżetach mogą się odbić na usługach dla mieszkańców

     Jako samorządy nie mamy nic przeciwko temu, żeby nasi mieszkańcy płacili mniej podatków, ale oczekujemy w związku z tym rekompensaty, bo my z tych podatków również utrzymujemy inne usługi publiczne – mówi Michał Olszewski, wiceprezydent miasta stołecznego Warszawy. Jak wyliczyło Ministerstwo Finansów, na planowanych zmianach podatkowych samorządy stracą 145 mld zł w ciągu dekady. Razem z obniżką podatków wprowadzoną w 2019 roku straty przekraczają 200 mld zł. Z kolei proponowane przez rząd rekompensaty opiewają na 48 mld zł. Samorządowcy, którzy w środę w Warszawie protestowali przeciw wprowadzanym zmianom, przestrzegają, że odbiją się one na mieszkańcach.

    Zdrowie

    Szczepienia wśród młodych ludzi będą kluczowe dla przebiegu czwartej fali COVID-19. To oni stanowią największe ryzyko przenoszenia wirusa

    – Czwarta fala pandemii koronawirusa ma wiele scenariuszy, ale pewne jest, że jej przebieg zależy od liczby osób zaszczepionych. Teraz najważniejsze jest, aby zaszczepili się młodzi ludzie, tzw. superrozprzestrzeniacze – mówi prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, dziekan Szkoły Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego. Jak podkreśla, system ochrony zdrowia jest przygotowany na czwartą falę – nie brakuje respiratorów, szpitale tymczasowe są w gotowości, a większość pracowników służby zdrowia przyjęła dwie dawki szczepionki i czeka na dawkę przypominającą. Do tej pory przyjęło ją ponad 350 tys. osób.

    Telekomunikacja

    Ceramika może być podstawą innowacji w wielu branżach. Stosuje ją już telekomunikacja w smartfonach 5G czy zbrojeniówka w czołgach

    Medycyna, elektronika, telekomunikacja czy przemysł zbrojeniowy oraz jądrowy – to dziedziny gospodarki, w których zastosowanie znajduje ceramika, dziś kojarzona głównie z materiałami budowlanymi czy akcesoriami do wnętrz. Co więcej, zaawansowana ceramika jest zaliczana do materiałów determinujących innowacyjność tych branż. Ceramiczne elementy w smartfonach pozwolą w pełni wykorzystać łączność w technologii 5G, a produkowane w drukarkach 3D ceramiczne protezy są dobrze przyjmowane przez organizm pacjenta. Rynek tego typu materiałów wzrośnie w ciągu kilku najbliższych lat o jedną trzecią.