Newsy

Firmy energetyczne zainwestują ponad 2 bln dol. w transformację cyfrową. Chcą w ten sposób walczyć o młodych klientów

2019-07-11  |  06:30

Branża energetyczna inwestuje w cyfrową obsługę klienta. Dziś blisko 50 proc. ich wydatków na IT w obsłudze klienta trafia na personalizację usług, internetowe serwisy zakupowe i różnorodne kanały cyfrowe. Jak ocenia IDC, za dwa lata firmy energetyczne przeznaczą na transformację cyfrową 2,1 bln dol. – Powodowane jest to w dużym stopniu oczekiwaniami młodych pokoleń klientów, szukających wygodnych i partnerskich form korzystania z energii – przekonują eksperci SAP.

– Transformacja w sektorze energetyki wynika z jednej strony z jego deregulacji i powstawania nowych modeli biznesowych, a z drugiej z nowych form dystrybucji energii, m.in. energetyki rozproszonej. Preferencje konsumentów energii ewoluują. Coraz młodsze pokolenia wchodzące na rynek jako konsumenci napędzają tę transformację cyfrową, która ma przynieść firmom energetycznym nowe możliwości sprzedaży swoich usług i produktów – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Filip Kowalski, General Manager, Energy & Natural Resources w regionie MEE w SAP.

Do końca 2019 roku 85 proc. firm z branży użyteczności publicznej z listy Forbes Global 2000 ma dysponować działem odpowiedzialnym za przyspieszanie innowacji i transformację ich biznesu. Eksperci podkreślają, że sektor ten musi przenieść nacisk w swojej strategii – z orientacji na operacje na orientację na klienta. Tylko w ten sposób firmy dotrą do konsumentów z nowej generacji.

 Kiedyś firma energetyczna skupiała się na tym, żeby dostarczyć energię, potem ją rozliczyć i wystawić fakturę. Obecnie wygląda to zupełnie inaczej. Energetyka rozproszona uruchamia wiele nowych możliwości, szczególnie np. w obrębie prosumencji czy magazynowania energii, wykorzystania samochodów elektrycznych. I tak naprawdę to klient staje się centrum. To już nie jest tylko proste dostarczenie energii elektrycznej, lecz także dostarczenie szeregu dodatkowych produktów i usług do tego klienta, który w nowych modelach biznesowych nie jest tylko odbiorcą, lecz także partnerem np. dla sprzedawcy energii – podkreśla Filip Kowalski.

Firmy coraz częściej sięgają po rozwiązania, które poprawiają ich komunikację z klientami i upraszczają cały proces sprzedaży. Według IDC w 2018 roku połowa wydatków firm energetycznych na IT w obsłudze klienta była przeznaczana na personalizację usług, internetowe serwisy zakupowe i obecność w innych kanałach cyfrowych. Dzięki temu zarówno firmy energetyczne, jak i inni przedstawiciele sektora użyteczności publicznej (np. firmy chemiczne) mogą skuteczniej dotrzeć do klienta z ofertą, lepiej odpowiedzieć na jego potrzeby, a także mocniej zaangażować go w relacje z firmą.

Przykładowo, firma Śnieżka korzysta z rozwiązań, które umożliwiają rozwój cyfrowej ścieżki klienta w modelu end-to-end – od promocji produktów trafiającej do odpowiednich adresatów, przez skuteczną sprzedaż, po zarządzanie danymi o konsumentach i ich sprawną obsługę.

 Przykładem może być także serwis SmartMart, stworzony przez firmę First Energy, który obejmuje serwis sprzedażowy dla klientów indywidualnych. Mogą sobie zamówić dodatkowe produkty i usługi, np. dotyczące inteligentnego domu – mówi przedstawiciel SAP Polska. – Ciekawym przykładem jest też firma UGI ze Stanów Zjednoczonych, która wdrożyła z dużym sukcesem tzw. self service. Klient przez internet ma dostęp do pełnej informacji o tym, jak konsumuje energię, jakie ma rachunki, usługi czy jakie korzyści może mieć np. ze współpracy z daną firmą energetyczną.

Dzięki cyfrowej transformacji także klienci zyskują nowe możliwości, np. prostsze narzędzia płatności, pełną kontrolę nad zużyciem energii czy informacji o sposobach jej konsumpcji. Dane na ten temat trafiają potem do firmy, są przetwarzane i analizowane, dzięki czemu klient może liczyć na spersonalizowaną ofertę.

– Gromadzone dane, oczywiście w zgodzie z RODO, pozwalają na profilowanie, a także na odpowiednią segmentację klientów. Inaczej mówiąc, możemy lepiej zrozumieć, czy dany klient jest bardziej eko, jaka oferta go zainteresuje i jaką drogą do niego dotrzeć z produktem, którego potrzebuje – wskazuje ekspert. – Z kolei spółkom dystrybucyjnym analiza danych pozwala lepiej zrozumieć i przewidzieć, gdzie wystąpią zagrożenia i konieczność zadbania o stabilność sieci elektroenergetycznej.

Według analityków SAP i IDC dla firm z sektora utilities kluczowe jest dziś budowanie relacji z klientami i zewnętrznymi partnerami, którzy wzmocnią ofertę firmy, np. agregatorami zielonej energii. Docelowo każda z trzech grup (firmy-klienci-partnerzy) – dzięki cyfrowym platformom – będzie mogła ze sobą współpracować, wymieniać się korzyściami i korzystać z dobrze dopasowanych produktów.

Cyfrowe ekosystemy to dużo więcej niż standardowa energetyka. Konsument staje się bardzo aktywnym elementem i wspólnie z partnerem może odgrywać coraz większą rolę w funkcjonowaniu całego systemu elektroenergetycznego – podkreśla Filip Kowalski. 

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.