Newsy

TVP chce szybkiej cyfryzacji

2012-03-19  |  06:35
Tagi: TVP, Euro 2012, HD
Mówi:Juliusz Braun
Funkcja:Prezes Zarządu
Firma:Telewizja Polska
  • MP4

    Najważniejsze wydarzenia sportowe tego roku, czyli Euro i Letnie Igrzyska Olimpijskie w najwyższej rozdzielczości - tak Telewizja Polska nadrabia zapóźnienia w procesie cyfryzacji. - Jeszcze rok temu byliśmy w ogonie tych procesów - podkreśla prezes TVP, Juliusz Braun.

    Od 1 czerwca w ramach naziemnej telewizji cyfrowej widzowie będą mogli oglądać główne kanały TVP w najwyższej rozdzielczości.

     - Chcemy wykorzystywać ważne wydarzenia do tego, by wdrażać nie tylko cyfryzację, ale w ogóle nowe technologie. Decyzja o tym, że od chwili rozpoczęcia Euro, TVP1 i TVP2 będą nadawane w HD, to jest przykład, że telewizja publiczna korzystając ze swoich możliwości programowych, chce unowocześnić rynek - mówi Juliusz Braun.

    Dzięki takiej decyzji zarządu spółki, widzowie będą mogli obejrzeć w HD nie tylko czerwcowe Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, ale również Letnie Igrzyska Olimpijskie w Londynie, które odbędą się w lipcu i w sierpniu.

    Przygotowania do rozpoczęcia emisji w najwyższej rozdzielczości nabrały rozpędu w grudniu 2011. Testy urządzeń i systemów emisyjnych ruszą za miesiąc.

     - Jeszcze rok temu telewizja publiczna rzeczywiście była w ogonie procesów cyfryzacji. W tej chwili jest przeciwnie. Może nie jesteśmy liderem, bo nadrabiamy pewne opóźnienia, ale jesteśmy bardzo zainteresowani tym, aby cyfryzacja posuwała się jak najszybciej - podkreśla prezes TVP.

    Kanał TVP1 znajdzie się na multipleksie pierwszym, natomiast TVP2 na multipleksie trzecim. Wszyscy, którzy znajdują się w zasięgu nadajników tych multipleksów będą mogli oglądać kanały w HD. Będzie to również możliwe dla użytkowników kablówek i anten satelitarnych.

    Czytaj także

    Prawo

    Od lipca duże firmy dołączą do pracowniczych planów kapitałowych. Ponad 400 przedsiębiorców wybrało inne rozwiązanie

    1 lipca przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników zostaną automatycznie włączone do pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Na alternatywną wersję, czyli wdrożenie pracowniczego programu emerytalnego (PPE), zdecydowało się dotąd 411 firm. Wśród nich są m.in. spółki Grupy VELUX, które zatrudniają łącznie ponad 1,8 tys. osób. Firma podkreśla, że PPE to rozwiązanie korzystniejsze dla samych pracowników, bo w całości finansowane przez pracodawcę. Od momentu uruchomienia programu w spółkach grupy dołączyło do nich już 75 proc. zatrudnionych.

    Finanse

    Małym i średnim firmom trudno pozyskać pieniądze na rozwój. Coraz częściej finansują go dzięki emisji obligacji skierowanej do konkretnych inwestorów

    Małe i średnie firmy mają często problem z dostępem do finansowania zewnętrznego, ponieważ banki wolą mniej ryzykowne inwestycje, giełda preferuje większe podmioty, a rynek obligacji korporacyjnych wciąż odczuwa skutki afery GetBacku. Alternatywą może być emisja obligacji skierowana do konkretnych inwestorów.

    Farmacja

    Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny. W Polsce brakuje jednak dostępu do nowoczesnej terapii i wiedzy na temat tej choroby

    Zastosowanie terapii celowanej z wykorzystaniem podwójnej blokady na wczesnym etapie rozwoju HER2-dodatniego raka piersi może doprowadzić do całkowitego wyleczenia. W Polsce refundacji podlega jednak tylko jeden z dwóch wykorzystywanych w tej terapii leków. Eksperci podkreślają, że problemem jest także to, że kobiety, które słyszą diagnozę „wczesny rak piersi”, są pozostawione same sobie, bez dostępu do informacji i wsparcia w pierwszym, bardzo trudnym etapie leczenia. Tego typu wsparcie chcą zaoferować twórcy kampanii „Wylecz raka piersi HER2+”.

    Handel

    Polska w krótkim terminie nie powinna negatywnie odczuć wznowienia wojny handlowej między USA a Chinami. Sytuacja może nawet sprzyjać rodzimemu eksportowi

    Po półrocznym zawieszeniu w maju wybuchła kolejna odsłona bitwy na cła między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – prezydent Donald Trump podniósł stawki dla chińskich towarów o wartości 200 mld dol. i zagroził wprowadzeniem kolejnych opłat. Na cenzurowanym znalazł się chiński koncern Huawei, z którym na skutek dekretu Trumpa amerykańscy potentaci zrywają współpracę. Choć Polska znajduje się na peryferiach tego konfliktu, może on skutkować m.in. osłabieniem złotego, co jest korzystne dla eksporterów.