Newsy

TVP przygotowuje się do obchodów 100 lat niepodległości Polski. Planuje plebiscyt na sportowca stulecia, serial o młodym Piłsudskim oraz film „Kamerdyner”

2018-08-13  |  06:15
Mówi:Piotr Gursztyn
Funkcja:pełnomocnik zarządu TVP ds. obchodów 100 rocznicy odzyskania niepodległości

Telewizja Publiczna aktywnie włączyła się w obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Na antenach TVP Historia i TVP Kultura już wkrótce będzie można obejrzeć cykle dokumentalne pokazujące także mniej znane wydarzenia z okresu walki o suwerenność. TVP Sport przygotowuje plebiscyt na sportowca stulecia. Główne anteny planują natomiast emisję kolejnych odcinków serialu „Droga do wolności” oraz pilot serialu „Młody Piłsudski”. Obie produkcje zostały nakręcone z rozmachem, za budżety, jakimi polscy filmowcy zazwyczaj nie dysponują.

Każdy z blisko trzydziestu kanałów, wchodzących w skład koncernu Telewizja Polska, przygotował z okazji obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości własne propozycje ekranowe, nawet skierowany dla najmłodszych widzów TVP ABC. Na jego antenie można oglądać spoty z piosenkami tematycznymi śpiewanymi przez dzieci. Kluczowym elementem rocznicowej oferty TVP są jednak realizacje TVP 1 i TVP 2. Jedną z nich jest serial „Droga do wolności” w reż. Macieja Migasa, z Anną Polony w jednej z głównych ról. Produkcja ta opowiada o ostatnich latach przed uzyskaniem niepodległości z kobiecej perspektywy.

  Kobiety są głównymi bohaterkami serialu, ale nie tylko. Jest tam cała krakowska rodzina zaangażowana w działalność niepodległościową już od roku 1914 roku. Twórcy dojdą tam jeszcze kilka dekad, wiele z tego, co się zdarzyło Polsce i przeciętnym Polakom w XX wieku zostanie tam opisane – mówi agencji informacyjnej Newseria Piotr Gursztyn, pełnomocnik zarządu TVP ds. obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości.

Serial będzie liczył trzynaście odcinków i zostanie pokazany na początku września. W lipcu TVP pokazała odcinek pilotażowy, który zebrał prawie trzymilionową widownię i został dobrze przyjęty przez publiczność i krytykę. Jesienią Telewizja Polska pokaże również pierwszy odcinek serialu „Młody Piłsudski”, opowiadającego o wczesnych latach życia przyszłego Marszałka Polski. Akcja produkcji rozpoczyna się w momencie, gdy Józef Piłsudski, uczęszczający do gimnazjum w Wilnie, zostaje aresztowany i zesłany na Syberię. Oba seriale stanowią odpowiedź TVP na zapotrzebowanie na filmy i seriale biograficzne wśród polskich widzów. 

 Te produkcje były dobrze robione, za bardzo duże pieniądze. Polscy producenci nie dysponują zazwyczaj aż tak dużymi pieniędzmi jak producenci tureccy, ale to zaczęło się poprawiać. Już te kilka produkcji jest robionych na poziomie europejskim i miejmy nadzieję, że to się będzie dobrze oglądało i będzie dobrze oceniane – mówi Piotr Gursztyn.

Zdjęcia do serialu ruszyły latem i są kręcone w Przemyślu. Całą produkcję widzowie TVP będą mogli zobaczyć dopiero w 2019 roku. Znacznie wcześniej, bo 21 września tego roku, odbędzie się premiera kinowego filmu „Kamerdyner”, którego produkcję wspiera Telewizja Polska. Obraz wyreżyserowany przez Filipa Bajona opowiada o czterech dekadach życia Niemców, Kaszubów i Polaków na ziemiach pomorskich. W obsadzie znalazły się takie gwiazdy jak Sebastian Fabijański, Borys Szyc, Janusz Gajos, Kamilla Baar, Adam Woronowicz i Marcel Sabat.

– Akcja się dzieje na Kaszubach. Pokazuje splątane losy polsko-kaszubsko-niemieckie i przedział czasowy od początku XX wieku po II wojnę światową. TVP ma tutaj udział finansowy, podobnie jak przy filmie „Wołyń”. Potem my mamy pierwszeństwo do emisji telewizyjnej, kiedy ten film zostanie pokazany w kinach – mówi Piotr Gursztyn.

Widzowie TVP będą mogli zobaczyć również wiele filmów dokumentalnych, emitowanych głównie na kanale TVP Historia. Będą to zarówno zakupione przez stację produkcje zewnętrzne, jak i własne. TVP Historia ogłosiła bowiem konkurs wśród regionalnych ośrodków narodowego nadawcy na najlepsze scenariusze filmów lub seriali dokumentalnych, z których wybrano 15. Na ich podstawie powstaną produkcje mówiące o mniej znanych wydarzeniach z okresu I wojny światowej, jak walka o Morskie Oko czy obrona Przemyśla przez tamtejszą młodzież w 1918 roku. Dokumenty przygotuje również redakcja TVP 1, na czele z cyklem „Marzyciele”, opowiadającym o naukowcach i odkrywcach z czasów walki o niepodległość. 

– Ciekawa jest seria TVP Kultura pt. „Rzecz Polska”. Chodzi o polski design od początku XX wieku po nasze czasy. Takie rzeczy jak filiżanki, wieszaki i inne, które zostały uznane za sztandarowe produkty polskich projektantów, cieszą się do tej pory ogromnym powodzeniem wśród klientów, krytyków, koneserów, także powodzeniem finansowym, bo często te rzeczy są po prostu drogie – mówi Piotr Gursztyn.

TVP Kultura pokaże ponadto dokumentalny serial o polskiej architekturze tamtego okresu. Agencja Teatru przygotowuje kilka premier jesiennych, m.in. spektakl na podstawie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. TVP Sport natomiast organizuje plebiscyt sportowiec stulecia, którego inauguracja nastąpi w grudniu, a zakończenie, w postaci uroczystej gali, w styczniu 2019 roku.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Finanse

Cyfryzacja nowym motorem polskiej gospodarki. Do 2025 roku może przynieść dodatkowe 275 mld zł

Dotychczasowe motory wzrostu Polski, takie jak podaż taniej i wykwalifikowanej siły roboczej czy napływ środków z Unii Europejskiej, zaczynają słabnąć. Jest jednak szansa, że nową siłą napędową gospodarki stanie się cyfryzacja, która do 2025 roku może przynieść 275 mld zł dodatkowego PKB – wynika z najnowszego raportu firmy doradczej McKinsey & Company. Eksperci podkreślają, że umożliwiłoby to zwiększenie globalnej konkurencyjności Polski. Z analiz firmy McKinsey wynika, że tempo rozwoju cyfrowej gospodarki w Polsce już i tak znacznie przyspieszyło. W latach 2012-2016 rosła ona o 7 proc, rocznie, co było dwukrotnie wyższym wynikiem niż w największych krajach UE.

Firma

Nowe technologie w zakupach pomagają firmom ciąć koszty nawet do 15 proc. Sztuczna inteligencja sama wybierze najlepszego dostawcę, a system zaksięguje fakturę

Usprawnienie procesów zakupowych może przynieść firmie oszczędności sięgające nawet 15 proc. kosztów. Optymalizacja tego obszaru jest szczególnie istotna teraz, kiedy wiele firm boryka się z presją płacową i musi szukać oszczędności w innych obszarach. Z drugiej strony dla wielu firm pozyskanie dobrych fachowców od zakupów stanowi nie lada problem. Dlatego w obszar zakupów wkracza sztuczna inteligencja, która nie tylko usprawnia proces zakupowy i pozwala firmie ciąć koszty, lecz także ułatwia pracę ludzi, którzy mogą skupić się na bardziej strategicznych zadaniach.

Patronat Newserii

Rolnictwo

Minister rolnictwa: Rośnie eksport polskiej żywności do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Zapotrzebowanie jest na mięso halal, produkty mleczne czy słodycze

Rośnie eksport rolno-spożywczy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. To drugi po Arabii Saudyjskiej największy partner gospodarczy i handlowy Polski w tym regionie. Tylko w 2017 roku eksport na rynek ZEA osiągnął wartość 85 mln euro i wzrósł o 11 proc. w ciągu roku. Potencjał jest jednak znacznie większy. Hitem eksportowym mają szanse stać się mięso halal, produkty mleczne, słodycze czy przetwory owocowe. Polscy przedsiębiorcy mogą liczyć na pomoc rządu, jednak dużo zależy od nich samych – podkreśla Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

Handel

Polacy konsumują coraz więcej wino. Na rynek trafiają jednak podróbki i konieczna jest weryfikacja ich autentyczności

Wino cieszy się rosnącą popularnością. Polscy konsumenci przykładają coraz większą wagę do jego walorów i jakości. Na rynku zdarzają się jednak producenci, którzy wypuszczają podrabiane wina gronowe z dodatkiem wody, cukrów, mieszane z alkoholem czy z dodatkiem ekstraktów z owoców. Do tej pory autentyczność i jakość trunku można było skontrolować wyłącznie w zagranicznych laboratoriach. Od czerwca taką możliwość zapewnia też łódzkie Laboratorium Autentykacji Produktów. Mogą z niej skorzystać nie tylko producenci i importerzy, którzy chcą mieć gwarancję jakości, ale również m.in. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.