Newsy

Tylko 15 proc. zużytych opon w Polsce podlega recyklingowi

2015-07-21  |  06:45
Mówi:Maciej Jasiewicz
Funkcja:prezes zarządu Recykl Organizacja Odzysku SA
Firma:wiceprezes zarządu Grupy Recykl
  • MP4
  • Na polski rynek trafia nawet do 200 tys. ton opon rocznie. Na ich producentów nałożony jest obowiązek odzysku z rynku trzech czwartych z nich, z czego minimum 15 proc. podlega recyklingowi. Według firm z branży to zdecydowanie za mało.

    Centrum Utylizacji Opon Organizacji Odzysku podaje, że rocznie na świecie produkuje się nawet 22,5 mln ton opon. Z czego na rodzimy rynek trafia około 180 tys. ton. Z powodu wzrostu liczby pojazdów mechanicznych, liczba ta będzie wzrastać.

    Z ostatniej prognozy Krajowego Planu Gospodarki Odpadami wynika, że w 2014 roku masa zużytych opon wyniosła 196,2 tys. ton. W tym roku ma to być 198,1 tys. ton, a za rok – 199,4 tys. ton. Za siedem lat liczba ta będzie oscylowała wokół 212,4 tys. ton.

    W związku z ciągłym wzrostem liczby eksploatowanych opon ze względu na rozwój gospodarczy i długi czas ich biodegradacji, wynoszący nawet do stu lat, stare opony są istotnym zagrożeniem dla środowiska. Stąd zakazane jest ich wyrzucanie nawet na wysypiskach śmieci.

    Ustawa z 2001 roku o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i depozytowej nakłada na nich obowiązek odzysku 75 proc. tonażu wprowadzonych na rynek opon.

    Z czego około 15 proc. podlega recyklingowi materiałowemu, czyli odzyskiwaniu surowców wtórnych. To za mało – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Maciej Jasiewicz, prezes zarządu Recykl Organizacja Odzysku i wiceprezes Grupy Recykl. – Chcielibyśmy, aby większy procent naszej produkcji był ulokowany w recyklingu materiałowym. Niestety, nie pomagają przepisy, które ograniczają obowiązek recyklingu do wspomnianych 15 proc. Zmiana wymaga rozporządzenia ministra środowiska, który – mamy nadzieje – w najbliższym czasie określi wyższe poziomy recyklingu właśnie dla odpadów ze zużytych opon – wyjaśnia.

    Przerób opon w Grupie Recykl wynosi blisko 60 tys. ton rocznie.

    Rynek możemy podzielić na dwa segmenty, czyli na rynek produktów i rynek usług. Rynek usług szacujemy na kwotę 30 mln zł, rynek produktów – na ok. 70 mln zł. Przy rynku usług mamy udział 10-proc., ale chcemy go w przeciągu kilku najbliższych lat zwiększyć. W rynku wyrobów mamy udział na poziomie 40 proc. i chcielibyśmy też dojść do wyższego poziomu wykorzystania – mówi Jasiewicz.

    Jak dodaje Maciej Jasiewicz, w Polsce większość zużytych opon podlega odzyskowi energetycznemu, a około 20 procent poddawanych jest recyklingowi materiałowemu. Odzysk energetyczny to przede wszystkim wykorzystanie materiałów ze starych opon do uzyskiwania energii cieplnej.

    Recykling materiałowy bardzo nas interesuje. Mówimy o przejęciu producenta wyrobów gotowych z większą możliwością wykorzystania naszego granulatu do recyklingu materiałowego – tłumaczy Jasiewicz. – Część naszej produkcji cały czas jeszcze jest ulokowana w cementowniach, dla których produkujemy paliwo alternatywne. To biznes, który nam się bardzo dobrze rozwija, ale chcielibyśmy, aby większy procent naszej produkcji trafiał do producentów wyrobów gotowych.

    Grupa Recykl jest partnerem strategicznym Centrum Utylizacji Opon. Wykonuje na rzecz centrum nie tylko usługę odzysku i recyklingu, lecz także usługi logistyczne, czyli zbieranie opon z określonego terenu i dostarczanie ich do miejsc odzysku. Grupa obsługuje ponad tysiąc punktów na terenie kraju. Ma też dostawców surowca z Niemiec i Litwy.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Zdecydowana większość pracujących uciekła z pracowniczych planów kapitałowych. Mimo wysokich zwrotów z oszczędzania

    Po trzech fazach wdrożenia PPK w programach oszczędzania na emeryturę wspólnie z pracodawcą i państwem uczestniczy niespełna jedna trzecia uprawnionych. To mniej, niż pierwotnie zakładał rząd. Choć specjaliści przekonują, że program jest dobrze skonstruowany, Polacy wciąż obawiają się powtórki historii z otwartymi funduszami emerytalnymi. Nawet mimo tego, że wyniki za ubiegły rok pokazują, że w ten sposób są w stanie zaoszczędzić więcej, niż gdyby odkładali sami. Zdaniem Grzegorza Chłopka z Instytutu Emerytalnego to właśnie brak zaufania do oszczędzania przy udziale instytucji jest największą przeszkodą w popularyzacji PPK.

    Finanse

    UOKiK jeszcze w styczniu wyda pierwsze decyzje ws. zatorów płatniczych. W toku jest 100 postępowań

    UOKiK przyspiesza postępowania wobec przedsiębiorców zalegających swoim kontrahentom z płatnościami. – W czasie pandemii zatory płatnicze są coraz poważniejszym problemem, dlatego powinny być skutecznie eliminowane z rynku. Szczególnie jeśli dopuszczają się tego największe firmy, bo często cierpią na tym mali i średni przedsiębiorcy – mówi Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ciągu roku od uzyskania nowych uprawnień w walce z zatorami płatniczymi urząd rozpoczął 100 takich postępowań, w tym 28 tylko w grudniu 2020 roku, m.in. w branży spożywczej, mięsnej, budowlanej, transportowej oraz kosmetycznej. Pierwsze decyzje mają zapaść jeszcze w tym miesiącu.

    Konsument

    Narodowy Spis Powszechny może zostać wydłużony z trzech do sześciu miesięcy. GUS będzie zachęcać do samospisywania się przez internet

    Główny Urząd Statystyczny przygotowuje się do Narodowego Spisu Powszechnego 2021, który ma zostać przeprowadzony między kwietniem a czerwcem, choć z uwagi na pandemię COVID-19 stara się o jego wydłużenie do końca września. Warunki epidemiologiczne sprawiają, że tegoroczny spis będzie prowadzony głównie przez internet, za pomocą interaktywnego formularza dostępnego na stronie GUS. Jeśli natomiast osoba zobowiązana do udziału w spisie go nie wypełni, skontaktują się z nią telefonicznie lub osobiście rachmistrze spisowi.

    Problemy społeczne

    Jurek Owsiak: Żeby masowo szczepić Polaków, potrzeba pracy 24 godziny na dobę, także wolontariuszy. Jesteśmy gotowi wspomóc polską służbę zdrowia w akcji szczepień

    W Polsce przeciwko koronawirusowi zaszczepiono pierwszą dawką ok. 600 tys. osób, a w rządowych magazynach czeka ok. 470 tys. szczepionek. To rezerwy na drugie dawki dla tych, którzy zostali zaszczepieni pierwszą. Tempo szczepień nie jest imponujące nie tylko ze względu na mniejsze dostawy od producentów w ostatnich dniach, ale też organizację całej operacji logistycznej. Zdarzały się dni, kiedy dziennie szczepionych jest ok. 11–12 tys. osób. Dlatego Jerzy Owsiak zaproponował wsparcie WOŚP w całym procesie. – To moment, kiedy potrzebne są wszystkie ręce na pokład – mówi.