Newsy

Ustawa refundacyjna uniemożliwia informowanie pacjentów o tańszych lekach

2013-04-29  |  06:30

Zakaz reklamy aptek może na kilka, a nawet kilkanaście lat wstrzymać rozwój programu opieki farmaceutycznej przestrzegają eksperci z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Apteki, które dobrowolnie biorą w nim udział, obawiając się kar nie informują o nim pacjentów. A to oni tracą na tym najwięcej, bo opieka farmaceutyczna jest często uzupełnieniem opieki lekarskiej, polegającą głównie na tym, że pacjent otrzymuje pełną informację o lekach, przebiegu leczenia czy np. tańszych zamiennikach. Eksperci wskazują, że takie zapisy nie mają odpowiednika w innych krajach europejskich i należy je zmienić.  

Założenia opieki farmaceutycznej w Polsce zawiera ustawa o izbach aptekarskich. Zgodnie z jej przepisami, opieka farmaceutyczna jest jedną z usług farmaceutycznych, w którym farmaceuta, współpracując z pacjentem i lekarzem, a w razie potrzeby z przedstawicielami innych zawodów medycznych, czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii dla uzyskania efektów poprawiających jakość życia pacjenta.

W Polsce to na razie raczkujący program, a jego rozwój utrudniają obowiązujące od ponad roku przepisy dotyczące zakazu reklamowania aptek. Wprowadziła go do Prawa farmaceutycznego ustawa refundacyjna. 

 – Program opieki farmaceutycznej dalej działa, ale ten zakaz reklamy zepsuł naszą działalność. Dla aptek, które do tej pory uczestniczyły w programie, korzystne było to, że reklamowaliśmy ich udział. Jednak w momencie wejścia w życie ustawy refundacyjnej, czyli 1 stycznia 2012, całą listę aptek, które w nim uczestniczyły musieliśmy zdjąć ze strony internetowej – mówi dr Agnieszka Skowron z Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Z powodu zakazu reklamy apteki nie mogą informować pacjentów o tym, że biorą udział w programie opieki farmaceutycznej. W związku z tym pacjenci nie wiedzą, które apteki w nim uczestniczą. Wprawdzie zakaz promowania programu opieki nie wynika wprost z ustawy, ale zarówno inicjatorzy programu, jak i same apteki obawiają się, że np. wywieszenie plakatu informującego o prowadzonej opiece zostanie w ten sposób zinterpretowana. To zaś oznacza możliwość wysokich kar. Obecnie nie jest reklamą apteki jedynie informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego.

 – Poprosiliśmy apteki, żeby te plakaty zostały zdjęte, ponieważ nie mam gwarancji, czy inspektorzy farmaceutyczni nie zinterpretują go jako reklamy działalności apteki – tłumaczy dr Skowron.

Rozwój zahamowany na lata

Zdaniem dr Agnieszki Skowron, skala dostępności opieki farmaceutycznej w Polsce jest ciągle za mała. Obecnie około 70 aptek w Polsce uczestniczy w programie opieki farmaceutycznej.

Obecnie mamy duży problem z pozyskaniem aptek, które robią to zupełnie bezpłatnie, poza tym obawiają się kary – uważa dr Skowron.

Powodów tego jest kilka: zbyt małe zaangażowanie farmaceutów, brak dostępu w niektórych aptekach do narzędzi pomagających dokumentować przebieg farmakoterapii, a także niekorzystne zapisy w polskim prawie. Ustawa refundacyjna wcale rozwoju tego programu nie ułatwi.

 – To zdecydowanie nam przesunie w przyszłość myślenie o wprowadzeniu opieki jako powszechnej usługi. Obawiam się, że niestety w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat nie będzie to możliwe, a pytanie czy będzie w perspektywie kolejnych dziesięcioleci, jeżeli tego typu zakazy będą podejmowane bez braku jakiejkolwiek pomocy w kierunku rozwijania apteki i ułatwiania farmaceutom tego typu działań – mówi ekspertka z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – One są naprawdę trudne i wymagają czasu i ciągłego kształcenia się farmaceutów, po to żeby mieć odpowiednią wiedzę i odpowiednie umiejętności pozwalające im na taka ścisłą współpracę z pacjentem.

Jak podkreśla dr Skowron opieka farmaceutyczna nie ma celu zastąpienie opieki lekarskiej, a jej uzupełnienie.

 – Jeżeli farmaceuta wie, co pacjent do tej pory stosował, jakie leki kupował bez recepty, to jest w stanie mu doradzić w sposób rzetelny, czy ten lek, który on planuje teraz kupić, czy lek, który został mu zlecony przez lekarza, jest dla niego najlepszy. Mamy ogromny wybór leków na rynku i to farmaceuci orientują się w tym, który z tych leków powinien pacjent zastosować, i który dla niego będzie najlepszy, czy kombinacja, którą chce zastosować, jest bezpieczna – mówi Agnieszka Skowron.

Korzyści z programu jest wiele

Eksperci podkreślają, że program opieki farmaceutycznej jest przede wszystkim korzystny z punktu widzenia pojedynczego pacjenta. Ale ma też szerszy wymiar społeczny i ekonomiczny.

 – Dla pacjenta korzyść jest taka, że może się okazać, że wystarczy, aby kupował połowę leków, które w tej chwili stosuje. Dla społeczeństwa to mogą być realne zyski.  Jak wyliczyli Amerykanie, każdy dolar, który wkładają w tworzenie i prowadzenie opieki farmaceutycznej, to są dwa dolary oszczędności dla systemu opieki zdrowotnej. To są pieniądze, których warto poszukać w naszym systemie – podsumowuje Agnieszka Skowron.

Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez MillwardBrown w marcu br. 76 proc. Polaków uważa, że farmaceuci w aptekach powinni edukować pacjentów w zakresie dbania o zdrowie, a 86 proc. chce otrzymywać więcej informacji na temat leczenia i możliwości zaoszczędzenia na zakupie leków. 

Więcej na temat
Zdrowie Eksperci z Uniwersytetu Jagiellońskiego: zakaz reklamy aptek jest niekonstytucyjny i sprzeczny z prawem UE Wszystkie newsy
2013-04-23 | 06:50

Eksperci z Uniwersytetu Jagiellońskiego: zakaz reklamy aptek jest niekonstytucyjny i sprzeczny z prawem UE

Niekonstytucyjny i szkodliwy dla aptek oraz pacjentów – tak obowiązujący zakaz reklamy aptek oceniają eksperci z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ich zdaniem,
Zdrowie Przez ustawę refundacyjną aptekarze nie mogą sprzedawać tańszych leków
2013-04-03 | 06:45

Przez ustawę refundacyjną aptekarze nie mogą sprzedawać tańszych leków

Ustawa refundacyjna wymaga dalszych nowelizacji. Szczególnie dotkliwy dla pacjenta i całego rynku dystrybucji leków jest przepis, który zamiast maksymalnej ustanowił sztywne ceny na

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.