Newsy

Uzdolnione psy tworzą złożone obrazy sensoryczne przedmiotów podobnie jak człowiek. Odkrycie może ułatwić badania nad talentem u ludzi

2024-06-17  |  06:15

Naukowcy z Budapesztu zbadali grupę utalentowanych psów, które w odróżnieniu od większości swojego gatunku potrafią przyswoić nazwy ulubionych zabawek. Badanie przeprowadzone w ramach Family Dog Project dowodzi, że te psy mogą tworzyć obrazy mentalne przedmiotów – umieją powiązać nazwę danej zabawki z jej zapachem czy kształtem. To pierwsze na świecie badanie, które udokumentowało przypadki talentu u gatunku innego niż człowiek. Badanie może stanowić punkt wyjścia do lepszego zrozumienia tego, w jaki sposób tworzy się talent u ludzi.

Węgierscy naukowcy najpierw przeprowadzili eksperyment, którego celem było nauczenie psów nazw zabawek. Okazało się, że większość domowych pupili nie jest w stanie tego opanować, a te, którym się to udaje, można uznać za szczególnie utalentowane. Takie psy są w stanie przyswoić szeroki zakres słownictwa.

Celem projektu była praca ze zdolnymi psami, aby lepiej zrozumieć sposób myślenia psów, a także różnice pomiędzy ludzkim i psim pojmowaniem nazw przedmiotów. Kiedy zorientowaliśmy się, że tylko nieliczne psy znają nazwy zabawek, pojawił się problem, ponieważ w badaniu naukowym chcemy mieć jak najwięcej uczestników. Jeśli w badaniu bierze udział jeden czy dwa psy, bardzo trudno sformułować na jego podstawie wnioski. Wtedy zapoczątkowaliśmy wyzwanie Genius Dog Challenge. Uruchomiliśmy kampanię w mediach społecznościowych, w których emitowaliśmy testy prowadzone z udziałem psów – mówi agencji Newseria Innowacje Shany Dror z Uniwersytetu Loránda Eötvösa w Budapeszcie.

Dzięki kampanii społecznej udało się zakwalifikować do badań 41 uzdolnionych psów, które nauczyły się nazw zabawek. Pochodziły z dziewięciu różnych krajów. Ponad połowa reprezentowała rasę border colie, ale wśród utalentowanych psów (określanych jako GWL) były też mieszańce i psy ras niepracujących. Wszystkie wykazywały wspólne cechy, takie jak szybkość uczenia się, umiejętność zapamiętywania wielu słów (nawet 100) i fakt, że nauczyły się nazw zabawek spontanicznie, bez wyraźnej woli swoich właścicieli.

– Rekrutacja nadal trwa, więc zachęcam wszystkich właścicieli psów, które nauczyły się nazw zabawek, aby dołączali do badania, kontaktując się z Uniwersytetem Loránda Eötvösa lub bezpośrednio ze mną, Shany Dror – podkreśla badaczka.

Dotychczas przeprowadzone badania polegały na tym, że naukowcy umieszczali zabawki w pomieszczeniu, a następnie wydawali komendy z nazwą zabawki i porównywali sposób poszukiwań w zależności od panujących tam warunków. Gdy wnętrze było oświetlone, zwierzę nie opierało się na zapachu tak bardzo jak wtedy, gdy pomieszczenie było ciemne. Psy z powodzeniem przynosiły wskazane zabawki, choć w ciemnościach szukanie zajmowało im więcej czasu. 

Z dotychczasowych badań dowiedzieliśmy się, że psy mają multimodalną reprezentację mentalną zabawek. Kiedy myślą o danej zabawce, przywołują jej cechy – zapach, wrażenia dotykowe, wygląd – wszystkie te elementy pojawiają się w umyśle psa, reprezentując zabawkę, o której przyniesienie poprosiliśmy – mówi Shany Dror. – Wyobraźmy sobie, że opisuję cytrynę. Wiele osób myśląc o cytrynie, zaczyna czuć smak, a nawet zapach owocu. Zastanawialiśmy się, czy to samo dotyczy psów. Czy kiedy wymawiam słowo „piłka”, to pies myśli o poszczególnych cechach piłki? 

Naukowcy doszli do wnioski, że psy potrafią stworzyć wielozmysłowe obrazy zabawek i przywołać w umyśle cechę reprezentatywną przedmiotu, która pozwoli im odnaleźć go nawet w przypadku braku informacji wizualnej.

Sugeruje to, że zapach jest elementem mentalnej reprezentacji zabawki. Kiedy wypowiadam słowo „piłka”, pies prawdopodobnie myśli także o zapachu piłki i jej cechach fizycznych, o tym, że jest okrągła, być może także o jej ciężarze w pysku. Dzięki temu mamy pewien wgląd w to, co się dzieje w umyśle psa – wyjaśnia badaczka z Uniwersytetu Loránda Eötvösa w Budapeszcie.

Oprócz zbadania tego, jak nasi czworonożni przyjaciele myślą o przedmiotach, projekt miał jeszcze inne ważne aspekty. Po pierwsze, badane psy różniły się od typowych przedstawicieli swojego gatunku, eksperyment był więc przestrzenią do analizowania zjawiska, które u ludzi określa się jako talent.

Szczególnie utalentowane psy nie tylko mogą się nauczyć nazw przedmiotów i w dodatku mogą ich opanować bardzo wiele. Daje nam to wyjątkową możliwość pracy z gatunkiem innym niż człowiek, aby się przekonać, jak u zwierząt objawia się talent. Jeśli składające się na niego mechanizmy są takie same jak u ludzi, być może pozwoli nam to na przykład lepiej zrozumieć, dlaczego niektórzy ludzie są bardziej uzdolnieni matematycznie, inni mają talent do słów, a jeszcze inni są szczególnie uzdolnieni muzycznie – mówi Shany Dror.

Kolejnym aspektem, na który zwracają uwagę naukowcy, jest możliwość poznania podobieństw i różnic między małymi dziećmi i psami w uczeniu się nazw przedmiotów. Badania nad talentem i możliwościami poznawczymi psów mogą być przyczynkiem do odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie posługują się językiem, a nasi czworonożni przyjaciele nie. 

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Konkurs Polskie Branży PR

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gospodarka

Sektor MŚP wyczekuje cofnięcia Polskiego Ładu. W 2025 roku mały biznes może liczyć na więcej korzystnych zmian

Obrona interesów MŚP w postępowaniach interwencyjno-procesowych oraz uruchomienie mediacji pomiędzy organami administracji i przedsiębiorcami będą priorytetami w nowej kadencji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Od czerwca to stanowisko piastuje Agnieszka Majewska. Jak wskazuje, najpilniejszą potrzeba jest jednak reforma danin publicznych, przede wszystkim zmiana sposobu rozliczania składki zdrowotnej. – Przedsiębiorcom mocno zależy, żeby wrócić do tego, co było przed Polskim Ładem. W tej chwili niektórzy zgłaszają się do Biura Rzecznika MŚP, wskazując, że płacą składki w wysokości ok. 300 tys. zł, to są olbrzymie pieniądze – mówi Agnieszka Majewska. Koalicjanci w rządzie mają jednak różne pomysły na tę reformę.

Problemy społeczne

Pielęgniarki narzekają na przeciążenie pracą i braki kadrowe. Jest to odczuwalne zwłaszcza dla młodego personelu

Niemal 3/4 pielęgniarek pozytywnie ocenia swoją satysfakcję zawodową z pracy, przede wszystkim doceniając zróżnicowanie zajęć i dobre relacje ze współpracownikami – wynika z badania SGGW w Warszawie. Duża grupa, zwłaszcza młodych osób wchodzących do zawodu, narzeka jednak na przeciążenie pracą i niedobór personelu. Obecnie Polska jest jednym z krajów o najniższej liczbie pielęgniarek, a ich średnia wieku to ponad 54 lata. Liczba odejść z zawodu będzie więc rosła z roku na rok.

Prawo

Prace nad przepisami o asystencji osobistej na ostatniej prostej. Pomoże ona zaktywizować zawodowo osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunów

Osoby z niepełnosprawnościami czekają na ustawowe uregulowanie asystencji osobistej. Jak zapowiedział w czerwcu Łukasz Krasoń, pełnomocnik rządu ds. osób z niepełnosprawnościami, projekt przepisów jest już na ostatniej prostej. Upowszechnienie się asystencji osobistej pozwoliłoby sporej grupie osób z niepełnosprawnościami na bardziej aktywne życie, także pod względem zawodowym. Z danych GUS wynika, że tylko 19,6 proc. z nich jest aktywnych zawodowo. – Asystencja osobista jest jak tlen i zapewnia możliwości niezależnego życia – mówi prezeska Fundacji Centrum Edukacji Niewidzialna Małgorzata Szumowska.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.