Newsy

Wojna cenowa ponownie obniży ceny polis OC na polskim rynku. Spadające dochody firm i nowy podatek wymuszą konsolidację branży

2016-01-25  |  06:45

Zapowiada się trudny rok dla firm ubezpieczeniowych. Na rynku znowu będzie się toczyła wojna cenowa, a to wpłynie na pogorszenie wyników spółek. Dodatkowo ubezpieczyciele zostaną obciążeni nowym podatkiem bankowym, dlatego dla mniejszych i słabszych firm jedynym ratunkiem może się okazać konsolidacja.

Podatek bankowy obciąży sektor ubezpieczeniowy. Znacząco zmniejszy on opłacalność firm ubezpieczeniowych, szczególnie tych, które mają dość spory kapitał. Szacuje się, że wynik PZU SA zostanie zmniejszony o około 10 proc. – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Michał Trochimczuk, partner zarządzający Sollers Consulting.

Przyjęta przez parlament roczna stawka podatku jest wyższa niż pierwotnie proponowano – wynosi 0,44 proc. wartości aktywów. W przypadku ubezpieczycieli do 2 mld zł obniżono poziom aktywów, od którego będzie naliczany podatek. W efekcie będzie on dotyczyć większej grupy firm, ale głównym płatnikiem będzie PZU. Dodatkowo ubezpieczyciele nie będą mieli możliwości obniżenia podstawy naliczania podatku, jak ma to miejsce w określonych przypadkach w przypadku banków.

To na pewno spowoduje problemy związanego z regulacjami Solvency II [obowiązująca od 1 stycznia br. unijna dyrektywa podnosząca wymogi kapitałowe firm ubezpieczeniowych – red.] – mówi Michał Trochimczuk.

Będzie to poważnym wyzwaniem dla ubezpieczycieli, tym bardziej że wielu z nich już dziś prowadzi działalność na granicy opłacalności. To może oznaczać, że będą oni przenosili ciężar nowych regulacji na swoich klientów. Jak wynika z danych PIU, w III kwartale 2015 roku zysk netto firm ubezpieczeniowych wyniósł 4,3 mld zł i był o prawie jedną czwartą niższy niż przed rokiem.

Dodatkowym problem jest wojna cenowa, która po kilku miesiącach przerwy wraca na polski rynek.

To widać bardzo dobrze w wynikach firm ubezpieczeniowych, które się bardzo pogorszyły, czy jak w wyniku PZU SA, która jest bardzo zyskowną firmą ubezpieczeniową i praktycznie jako jedyna ma zyskowne OC komunikacyjne, ale zyskowność w tym segmencie spadła – mówi Michał Trochimczuk.

Na rynku strata techniczna z ubezpieczeń OC po III kwartałach 2015 roku wyniosła 586 mln zł, a z polis AC – 56 mln zł.

Wszystkie te czynniki mogą spowodować znaczące zmiany na rynku.

Prawdopodobnie przyspieszy to konsolidację, dlatego że mniejsze firmy ubezpieczeniowe pewnie będą mniej zyskowne. Przy jednoczesnej wojnie cenowej, którą mamy w ubezpieczeniach komunikacyjnych niektórzy właściciele podejmą decyzję o sprzedaży swoich operacji i prawdopodobnie będziemy świadkiem konsolidacji na rynku – prognozuje Trochimczuk.

Na tle innych państw polski sektor ubezpieczeniowy jest rozdrobniony. Dziś widać, że presja na konsolidacje jest coraz silniejsza.

Będziemy widzieli dwa trendy. Jeden to przejęcia między dużymi grupami kapitałowymi , a to będzie miało wpływ na rynek polski. Drugi to sprzedaż polskich firm ubezpieczeniowych innym podmiotom. To bardzo zależy od tego, jak silna będzie presja na rynek ubezpieczeniowy, jeżeli chodzi o dalsze zmniejszanie opłacalności rynku – wyjaśnia partner zarządzający Sollers Consulting.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Ochrona środowiska

W Polsce powstaje rocznie 20 mln ton ubocznych produktów spalania węgla. Mogą one być cennym surowcem dla innych gałęzi przemysłu

Popioły, żużel, gips i inne substancje, które powstają jako produkt uboczny spalania węgla kamiennego i brunatnego (UPS-y), mogą być cennym surowcem dla innych gałęzi przemysłu. Produkuje się z nich m.in. podbudowy, spoiwa czy elementy hydrauliczne, wykorzystywane przy inwestycjach infrastrukturalnych. Zagospodarowanie tych produktów ubocznych, których rocznie powstaje w Polsce ok. 20 mln ton, pozwala też znacznie ograniczyć emisję dwutlenku węgla, przez co stało się szczególnie ważne w kontekście polityki ochrony klimatu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Idą święta

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

CES Las Vegas 2020

Bankowość

Cyfryzacja w służbie zdrowia przyspiesza. Pacjenci zyskają bezpieczny dostęp do ich danych medycznych dzięki uwierzytelnieniu bankowemu

Polscy pacjenci chcą mieć stały dostęp do wyników swoich badań i historii leczenia. Takie możliwości od prawie roku daje Internetowe Konto Pacjenta. Teraz można zalogować się do niego z wykorzystaniem uwierzytelnienia bankowego. Taką opcję wprowadził Medicover, wdrażając innowacyjne narzędzie mojeID utworzone przez KIR. Dzięki niemu pacjenci mogą elektroniczne potwierdzić swoją tożsamość – bez konieczności wizyty w placówce, żeby wyrobić indywidualny login i hasło dostępu do ich danych medycznych. To oznacza przede wszystkim duże ułatwienie w korzystaniu z porad telemedycznych i usług online, a także wysokie bezpieczeństwo logowania. ​ 

Prawo

Rośnie problem nielegalnego zatrudnienia na wsi. Rolników nie stać na płacenie składek, a i sami pracownicy często wolą pracę bez umowy

Co siódma osoba pracująca w szarej strefie wykonuje prace ogrodniczo-rolne. Rolnicy, walcząc z brakiem osób chętnych do pracy, oferują wyższe stawki, kosztem oficjalnych umów. Pracownicy często się na to godzą, bo nie mają innej pracy albo dlatego, że legalne umowy mogą dla nich oznaczać koniec świadczeń z budżetu państwa. Wprowadzenie umowy o pomocy przy zbiorach miało pomóc rozwiązać część problemów, jednak korzysta z niej niewielka część rolników. Kara za nielegalne zatrudnienie może sięgać nawet 30 tys. zł.