Komunikaty PR

Marka Dove rozpoczyna projekt #PieknoBezFiltra

2021-04-23  |  12:00
Biuro prasowe
Kontakt
Anna Trela
Yellowcups

Przewóz 34/p. 3
30-716 Kraków
anna.trela|yellowcups.pl| |anna.trela|yellowcups.pl
+48 733 070 360
yellowcups.pl/

Najnowsze badanie przeprowadzone przez Dove przynosi bardzo niepokojące dane dotyczące samooceny i poczucia własnej wartości młodych ludzi. Już 80%[1] nastolatków do 13. roku życia korzysta z aplikacji do edycji zdjęć zmieniających wygląd, by dorównać nierealnym stereotypom piękna. Aż 77% nastolatków próbuje zmienić lub ukryć przynajmniej jedną część swojego ciała przed publikacją zdjęcia w mediach społecznościowych. W rezultacie coraz więcej nastolatków ma niską samoocenę i zaniżone poczucie wartości swojego ciała.

15 lat po kultowym filmie „Evolution”, który pokazywał, w jaki sposób poddaje się modyfikacjom wygląd modelek w reklamach, marka Dove ponownie postanowiła poruszyć problemem retuszu cyfrowego. W filmie „Reverse Selfie” (z ang. „Odwrócone Selfie”) uświadamia, jak aplikacje do edycji zdjęć zakłamują rzeczywistość i w jaki sposób filtry wpływają na nastolatków, którzy cyfrowo modyfikują swój prawdziwy wygląd. Badanie przeprowadzone w ramach projektu Dove Self-Esteem wskazuje jednoznacznie, że wykorzystywanie filtrów i aplikacji zmieniających wygląd na zdjęciach wpływa negatywnie na samoocenę młodych ludzi. Problem ten jest ważny zwłaszcza teraz, gdy podczas pandemii nastolatkowie spędzają przed ekranami więcej czasu niż kiedykolwiek wcześniej.

Media społecznościowe i ich wpływ na samoocenę

Filtry dostępne w mediach społecznościowych i aplikacje do edycji zdjęć radykalnie wpłynęły na sposób wyrażania siebie za pomocą obrazu. Młode osoby nie chcą pokazywać, jak wyglądają naprawdę. Wszystko po to, by dorównać definicji idealnego piękna, które nie jest osiągalne w prawdziwym życiu. Wpływa to szkodliwie na ich samoocenę, a konsekwencje takiego działania mogą być trwałe i trudne do odwrócenia. Jak wskazuje przeprowadzone badanie:

  • 80% nastolatków zmieniało swój wygląd na zdjęciach filtrami, zanim skończyło 13 lat,
  • 77% nastolatków próbuje zmienić lub ukryć przynajmniej jedną część swojego ciała na zdjęciu przed jego publikacją w mediach społecznościowych.

Okazuje się także, że istnieje zależność pomiędzy presją związaną z kreowaniem wizerunku w mediach społecznościowych, a poczuciem własnej wartości:

  • 52% nastolatków, którzy spędzali od 10 do 30 minut na edycji swoich zdjęć, miało niskie poczucie wartości swojego ciała.
  • W grupie tych, którzy spędzali mniej niż 10 minut na przerabianiu zdjęć przed ich publikacją, odsetek osób z niską samooceną wyniósł 36%.
  • Młodzi ludzie, którzy przerabiają swoje zdjęcia, są bardziej narażeni na niższą samoocenę w kontekście swojego ciała (48%) w porównaniu z tymi, które w ogóle ich nie przerabiają (28%).
  • Młodzież z niższą samooceną swojego ciała chętniej przerabia swoje zdjęcia (56%) niż młode osoby z wysoką samooceną (42%).

Co ogromnie istotne, ankietowani przyznali, że gdyby zdjęcia w mediach społecznościowych w większym stopniu pokazywały, jak wyglądamy naprawdę na co dzień, czuliby się pewniej. 61% nastolatków chciałoby, aby świat bardziej skupiał się na tym, kim są, a nie na tym, jak wyglądają.

Odwrócone selfie

Problem presji, jakiej poddawani się młodzi ludzie w mediach społecznościowych, pokazuje nowy film Dove „Odwrócone Selfie”. Prezentuje on etapy robienia „selfie” – uwidacznia, w jaki sposób młodzi ludzie korzystają z narzędzi do edycji zdjęć, które kiedyś dostępne były tylko dla profesjonalistów. Dziś wystarczy naciśnięcie jednego przycisku, by zupełnie zmienić swój wygląd na zdjęciu zrobionym we własnym pokoju. W rezultacie może ono przypominać to z profesjonalnej sesji modelek. Gdy ze zdjęcia zostają zdjęte wszelkie filtry, okazuje się, że przed ekranem telefonu nie stoi dorosła kobieta, a nastoletnia dziewczynka. Dove, prezentując nowy film, chce podnosić świadomość negatywnego wpływu, jaki może mieć na młodych ludzi presja związana z wyglądem w mediach społecznościowych:

https://youtu.be/qILyPL-B0DQ

Pokochajcie siebie! Poradnik

Z badań jasno wynika, że ​​musimy pomóc nastolatkom bezpiecznie funkcjonować w mediach społecznościowych, by skupili się bardziej na wyrażaniu siebie, a nie na ocenie. Badania Dove Self-Esteem pokazują, że korzystanie z narzędzi edukacyjnych, w tym warsztatów, artykułów online i innych narzędzi cyfrowych w pracy z młodymi ludźmi może zwiększyć ich pewność siebie i umiejętności „zdrowszego” poruszania się w mediach społecznościowych.

We współpracy z Centre for Appearance Research (University of West England), największą na świecie instytucją badawczą zajmującą się rolą wyglądu i obrazu ciała w życiu ludzi, Dove przygotował poradnik „Pokochajcie siebie!”. Ma on stanowić wsparcie dla rodziców, nauczycieli i wychowawców, dostarczając wskazówek, jak młodzież może korzystać z mediów społecznościowych w sposób pozytywny i kreatywny. Pomoże on dorosłym zrozumieć wyzwania, przed którymi stoją młodzi ludzie w Internecie, i zachęcić do rozmowy. Zawarte w nim zostały konkretne porady, jak uczynić media społecznościowe zdrową i bezpieczną przestrzenią, w której można się rozwijać.

Poradnik „Pokochajcie siebie!” jest dostępny do pobrania bezpłatnie na stronie Dove.com/pewnoscsiebie

O PROJEKCIE DOVE SELF-ESTEEM

Od 2004 r. Dove w ramach projektu Dove Self-Esteem podejmuje działania mające rozwiązać problem niskiej samooceny i negatywnego postrzegania swojego ciała u nastolatków. W ten sposób pomaga kolejnym pokoleniom budować pozytywną relację ze swoim ciałem, by obawy i lęki związane z wyglądem nie były barierą do tego, by w pełni wykorzystywać swój potencjał. Do tej pory program objął swoim zasięgiem ponad 69 milionów młodych ludzi w 150 krajach świata. Do 2030 r. Dove chce pomóc globalnie aż 250 milionom nastolatków, tworząc największy na świecie program edukacyjny w zakresie budowania pozytywnej samooceny i pewności siebie.

 

 

 


[1] Research conducted by Edelman Data & Intelligence, a global, multidisciplinary research, analytics and data consultancy between November and December 2020 in the USA with 568 girls aged 10-17 and 2,008 women aged 18-55

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Problemy społeczne Waga Nadziei na pomoc dzieciom z kliniki onkologicznej. Wymyśl, jak ma wyglądać Biuro prasowe
2021-05-11 | 10:00

Waga Nadziei na pomoc dzieciom z kliniki onkologicznej. Wymyśl, jak ma wyglądać

Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” i marka Łucznik ogłosiły konkurs dla wszystkich małych artystów „Pokaż, jaką wagę ma nadzieja”.
Problemy społeczne Wiek i płeć odwagi
2021-05-09 | 12:30

Wiek i płeć odwagi

Wiek i płeć odwagi Jak wynika z badania „Polacy o odwadze”, zdaniem Polaków odważna osoba to taka, która cechuje się dużą pewnością siebie, wierzy we własne
Problemy społeczne W najbliższy piątek pobijemy Zielony Rekord Polski
2021-04-28 | 13:00

W najbliższy piątek pobijemy Zielony Rekord Polski

Już 30 kwietnia odbędzie się czwarta edycja Zielonego Rekordu Polski. Każdy może do niej dołączyć i ustanowić zupełnie nowy wynik. Wystarczy tego jednego dnia posadzić dowolną

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Telekomunikacja

Polacy chętniej sięgają po tańsze smartfony. Coraz częściej oferują one najnowsze technologie dostępne dotąd w najdroższych modelach czołowych producentów [DEPESZA]

W 2020 roku w Polsce sprzedano ponad 8,5 mln smartfonów. To spadek o ok. 8,5 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Jeszcze bardziej spadła jednak łączna wartość wszystkich sprzedanych smartfonów, co oznacza, że Polacy sięgają po coraz tańsze urządzenia. To efekt między innymi tzw. demokratyzacji rynku, dzięki której modele wyposażone w najnowsze technologie można kupić w coraz przystępniejszej cenie. Średnia wartość zakupionego smartfona wyniosła w 2020 roku około 1056 zł, podczas gdy najdroższe, flagowe modele potrafią kosztować po kilka tysięcy złotych. Tymczasem tańsze smartfony także wyposażone są w najnowsze technologie, takie jak 5G, superszybkie ładowanie czy ekran Super AMOLED.

Sport

Druga połowa maja to czas odmrażania sportu. Branża apeluje o zwiększenie limitu uczestników masowych imprez na świeżym powietrzu

Pandemia przewróciła świat sportu do góry nogami. O ile sport na poziomie zawodowym funkcjonuje w reżimie sanitarnym, o tyle amatorski w dużym stopniu zanikł. Przyczyniły się do tego m.in. zamknięte od miesięcy siłownie i kluby fitness oraz prawie 15-miesięczny zakaz organizacji imprez masowych na świeżym powietrzu. – W sensie zdrowotnym to może być bomba z opóźnionym zapłonem – mówi Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska. Od 15 maja, zgodnie z wytycznymi rządowymi, kibice mogą wrócić na trybuny, a w imprezach poza obiektami sportowymi będzie mogło uczestniczyć do 150 osób. Branża jednak apeluje o szybsze zwiększanie tego limitu.

Konsument

UE planuje kolejne regulacje w walce z marnowaniem żywności. Dziś do śmieci trafia 80 mln ton rocznie, z czego 10 proc. z powodu upływu terminów na opakowaniu

Unia Europejska chce skuteczniej walczyć z marnotrawstwem żywności. Zgodnie z unijnym prawem od końca marca 2021 roku w obrocie niekomercyjnym mogą się znaleźć produkty po upływie daty minimalnej trwałości podanej na opakowaniu. Kolejne planowane kroki w tej walce dotyczą również rozszerzenia listy produktów zwolnionych z obowiązku podawania daty minimalnej trwałości lub nawet zupełnej rezygnacji z jej podawania i pozostania tylko przy terminie przydatności do spożycia, czyli przy sformułowaniu „należy spożyć do”. W całej UE marnuje się co roku ok. 80 mln ton jedzenia. Aż 10 proc. tej puli marnowanej żywności wiąże się właśnie z oznaczeniem terminów, nie zawsze jednak słusznie odczytywanych przez konsumentów.

Farmacja

WHO zmienia klasyfikację indyjskiej mutacji koronawirusa. Na razie nie ma jednak ryzyka, że wywoła ona kolejną falę pandemii

Indyjska odmiana koronawirusa została przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) zakwalifikowana jako „niepokojący wariant”. Do tej pory była uznawana za budzącą „szczególne zainteresowanie”. W badaniach stwierdzono, że wariant, znany jako B.1.617, rozprzestrzenia się łatwiej niż pierwotny wirus, ale potrzebne są dalsze obserwacje. – Nie ma jednak sygnałów, że stanowi on większe zagrożenie niż mutacje, z którymi mieliśmy dotychczas do czynienia – mówi prof. Marcin Czech z Instytutu Matki i Dziecka. Groźbę wybuchu kolejnej fali pandemii odsuwa jednak przede wszystkim postępujący proces szczepień, bo zdaniem ekspertów wszystko wskazuje na to, że stosowane do tej pory szczepionki działają również na wariant indyjski.