Komunikaty PR

Esport staje się solidnym graczem cyfrowej gospodarki

2021-01-05  |  11:40
Biuro prasowe
Kontakt
Maciek Sokołowski
Attention Marketing

Al. Jerozolimskie 92
00-807 Warszawa
m.sokolowski|attentionmarketing.pl| |m.sokolowski|attentionmarketing.pl
795520960
attentionmarketing.pl/

Wiele wskazuje na to, że w ciągu kilku lat esport może stać się jedną z głównych gałęzi cyfrowej gospodarki. Pandemia, ograniczając tradycyjne formy rozrywki, jedynie przyspieszyła jego ekspansję. Esport na igrzyskach olimpijskich to już tylko kwestia czasu - mówi prezes Polskiej Ligi Esportowej Paweł Kowalczyk. 

 

Zgodnie z raportem E-Sport 2020 Biznes-Rynek Pracy-Edukacja, przygotowanym pod patronatem ówczesnego Ministerstwa Rozwoju, polski esport rozwija obecnie ekspansję w serwisach społecznościowych. Przez analogię do historii mediów społecznościowych, kolejnym etapem będzie gwałtowny wzrost znaczenia działań związanych z marketingiem internetowym w jego obszarze.

 

Sięgając do założeń́ jednego z praw związanych z rozwojem w sferze technologicznej – prawa Moore’a – w perspektywie pięciu lat esport może stać́ się̨ jedną z głównych gałęzi gospodarki cyfrowej, elektronicznej - stwierdza raport.

 

- Pandemia przyspieszyła proces jego rozwoju, ale musimy pamiętać, że i przed pojawieniem się koronawirusa gaming i esport miały się już bardzo dobrze - mówi Paweł Kowalczyk. - Owszem, imprezy i aktywności sportowe są dziś bardzo mocno ograniczone szukamy jakiejś rozrywki w domu, i jest to czynnik podnoszący zainteresowanie gamingiem i esportem. Ale pierwsze edycje polskiej ligi esportowej, innych lig i sama prognoza wzrostu rynku pokazywały, że to bardzo dynamicznie rosnąca gałąź rozrywki i gospodarki - dodaje.

 

Prezes PLE zwraca uwagę, że pokolenie odbiorców, które już za młodu miało do czynienia z grami i internetem, konsumuje zupełnie inną rozrywkę niż tradycyjna, która jest dla nich nudna i mało ciekawa. Oglądanie graczy, profesjonalnie rywalizujących w grach komputerowych jest dla nich ciekawsze, czy tego chcemy czy nie, z taką sytuacją będziemy mieli coraz bardziej do czynienia z każdym kolejnym rokiem.


W jego ocenie, to jest kwestia rozwoju cywilizacyjnego, i tak jak kilkanaście lat temu mieliśmy początek ery social mediów, które dziś są najpotężniejszymi kanałami komunikacji, tak mamy do czynienia z tą samą ścieżką rozwoju w branży esportowej. 

 

- Jako Polska Liga Esportowa chcemy, aby scena rywalizacji w grach była jak najbardziej profesjonalna. Zależy nam na tym, aby w każdym aspekcie być tak profesjonalnym jak ligi sportów tradycyjnych. Chodzi o określone normy rywalizacji, o profesjonalne zaplecze klubów i organizacji zrzeszających graczy. Chcemy im pomagać, aby swoim zawodnikom zapewniali jak najlepsze warunki treningów. Nie możemy także zapomnieć, że aktywność fizyczna jest kluczowa na profesjonalnym poziomie - mówi Paweł Kowalczyk.

 

I wskazuje, że aby mówić o profesjonalnym wymiarze organizacyjnym wydarzenia Polskiej Ligi Esportowej muszą wyglądać tak samo jak w tradycyjnym sporcie. 

 

- Chcemy zacząć tworzyć produkt porównywalny z takimi jakie dostarcza ekstraklasa piłkarska. Mamy za sobą pierwszy sezon rozgrywek, który pokazał, że i jakość produktu i zainteresowanie nim są na wysokim poziomie - dodaje prezes PLE.

 

Nie zmienimy tego, że mamy już erę gamingu i esportu. To już tylko kwestia czasu, kiedy esport zagości na igrzyskach olimpijskich.

 

- Rywalizacja esportowa oparta jest o takie same czynniki jak sportowa, gracze są profesjonalnymi sportowcami, wysiłek który wkładają w treningi jest olbrzymi - podkreśla Paweł Kowalczyk. I jak dodaje, głównym zadaniem ligi jest to, aby ta rywalizacja przebiegała na jak najlepszym poziomie organizacyjnym, żeby była profesjonalna i unormowana, a emocje kojarzyły się jak najlepiej.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Sport Pobiegną we Wrocławiu, by pomóc – rusza Poland Business Run 2021 Biuro prasowe
2021-04-01 | 09:10

Pobiegną we Wrocławiu, by pomóc – rusza Poland Business Run 2021

Fundacja Poland Business Run co roku gromadzi tysiące biegaczy, którzy biorąc udział w największej charytatywnej sztafecie w Polsce, pomagają zebrać środki na wsparcie osób z
Sport Wytrzymałość i fiński design. Znane modele zegarków Suunto w wersji Premium.
2021-03-30 | 01:00

Wytrzymałość i fiński design. Znane modele zegarków Suunto w wersji Premium.

Zarówno codzienne aktywności, jak i ekstremalne treningi mogą być prostsze. Ceniona fińska marka zegarków sportowych Suunto prezentuje nowe modele Suunto 7 Titanum oraz Suunto 9
Sport Superbrands 2021 – Romet marką najczęściej polecaną przez konsumentów
2021-03-24 | 10:30

Superbrands 2021 – Romet marką najczęściej polecaną przez konsumentów

Marka Romet już po raz czwarty z rzędu została nagrodzona tytułem Superbrands, co jednoznacznie wzmacnia jej pozycję rynkową. Lider w produkcji rowerów otrzymał wyróżnienie w

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Coraz bliżej rozwiązanie problemu kredytów frankowych. Unieważnienie umów oznaczałoby straty dla banków od 70 mld do nawet 230 mld zł

Kredytobiorcy, którzy zaciągnęli kredyty we frankach, oraz sektor bankowy z niecierpliwością czekają na uchwałę Sądu Najwyższego w sprawie rozstrzygania sporów o kredyty frankowe. Ma ono nastąpić 13 kwietnia. Zdaniem dr. hab. Witolda Potwory z Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu sprawiedliwe wydaje się proponowane przez KNF przeliczanie kwoty kredytu po kursach z dnia ich zaciągnięcia. Być może jednak Sąd Najwyższy zaproponuje inne rozwiązanie. Ekspert podkreśla, że szkodliwe byłoby rozwiązanie obciążające tylko jedną stronę sporu – kredytobiorców lub banki. KNF policzyła, że koszty dla banków w przypadku unieważnienia umów kredytowych mogłyby sięgnąć od 70 do 234 mld zł w zależności od przyjętego wariantu.

Prawo

Firmy rodzinne w Polsce generują 18 proc. PKB i 332 mld zł przychodu. Nowe przepisy mają ułatwić ich funkcjonowanie i sukcesję

W Polsce działa ok. 830 tys. firm rodzinnych. Generują rocznie 332 mld zł, co piąta wypracowana w naszym kraju złotówka jest wynikiem właśnie ich pracy. W ciągu najbliższych pięciu lat w ręce kolejnej generacji przejdzie ok. 57 proc. firm rodzinnych, ale tylko nieco ponad 8 proc. następców deklaruje chęć ich poprowadzenia. Do konsultacji trafił niedawno projekt ustawy o fundacji rodzinnej, który ma pomóc rozwiązać problem sukcesji, umożliwi też firmom rodzinnym stabilny rozwój w perspektywie wielopokoleniowej. – To odpowiedź na oczekiwania prywatnej przedsiębiorczości – ocenia Piotr Aleksiejuk z kancelarii Wojarska Aleksiejuk i Wspólnicy.

Prawo

Transport autokarowy pominięty w Krajowym Planie Odbudowy. Najbardziej poszkodowana będzie tzw. Polska powiatowa

W transporcie wojewódzkim, powiatowym i gminnym jest wykorzystywanych ok. 35 tys. autobusów, których średni wiek wynosi 18,6 lat, ale wiele z nich ma nawet 30 lat i więcej. Na wymianę starego, nieekologicznego taboru nie przewidziano żadnych środków w Krajowym Planie Odbudowy – podkreśla Polska Izba Gospodarcza Transportu Samochodowego i Spedycji, która zrzesza przewoźników autokarowych. Jak wskazuje, rząd całkowicie pominął potrzeby transportowe tzw. Polski powiatowej, zamiast tego przeznaczając środki na rozwój 1,2 tys. nowych autobusów dla dużych miast.

Farmacja

Choroba Parkinsona coraz częściej dotyka młodych ludzi. Pandemia znacząco opóźnia diagnostykę i leczenie.

– Minęły już czasy, kiedy Parkinson był problemem ludzi starszych. Najmłodszy chory, z którym rozmawiałem, miał pierwsze objawy w wieku 16 lat – mówi wiceprezes Fundacji Chorób Mózgu Wojciech Machajek. Chorobę Parkinsona, na którą cierpi w Polsce ok. 100 tys. osób, diagnozuje się coraz częściej i u coraz młodszych. W ostatnich latach poprawił się dostęp do leczenia zaawansowanego stadium choroby, a w ramach dwóch programów lekowych pacjenci mają dostęp do nowoczesnych terapii infuzyjnych. Kluczowe znaczenie dla sprawności chorych ma jednak wczesne rozpoznanie i wdrożenie leczenia, co ostatnio utrudnia pandemia.