Newsy

2,5 mld zł dotacji unijnych dla średnich firm zmagających się z koronawirusem. Do końca lipca mogą się starać o dofinansowanie na kapitał obrotowy

2020-06-24  |  06:30
Mówi:Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej
Mikołaj Różycki, wiceprezes PARP
Marek Bala, właściciel Kratki.pl, beneficjent dotacji na kapitał obrotowy

W ramach łagodzenia gospodarczych skutków pandemii SARS-CoV-2 do końca lipca br. przedsiębiorstwa mogą ubiegać się o unijne dotacje na kapitał obrotowy. Aby otrzymać wsparcie, firma musi spełnić tylko dwa warunki: odnotować przynajmniej 30-proc. spadek obrotów wskutek pandemii oraz mieścić się w definicji średniego przedsiębiorstwa. Kwota dotacji jest uzależniona od skali zatrudnienia, a firma może przeznaczyć ją na zaspokojenie bieżących potrzeb maksymalnie przez okres trzech miesięcy. Na wsparcie przedsiębiorców Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przeznaczy w sumie 3 mld zł z unijnych funduszy, z czego 2,5 mld zł trafi do średnich firm za pośrednictwem PARP.

Unijne dotacje są wykorzystywane także do walki z koronawirusem. Są to m.in. środki, które mamy do dyspozycji w ramach polityki spójności i które Komisja Europejska pozwoliła przeznaczyć na działania antycovidowe dla przedsiębiorców i sektora ochrony zdrowia – mówi agencji Newseria Biznes Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej. – Trzeba też pamiętać o programie odbudowy zaproponowanym przez KE – to kolejne co najmniej 64 mld euro, które mają trafić do Polski na łagodzenie skutków pandemii i odbudowę gospodarki po kryzysie. Są to środki, które będziemy mogli wykorzystać właśnie na cele związane z przedsiębiorczością i inwestycjami w gospodarkę tak, aby mogła wrócić na właściwe tory po pandemii.

Jednym z elementów rządowej tarczy antykryzysowej, finansowanym ze środków unijnych, są dotacje na kapitał obrotowy. Łączny budżet tego programu przeznaczony na wsparcie przedsiębiorców to 3 mld zł (w ramach unijnych programów operacyjnych). Dotacje na kapitał obrotowy mają wesprzeć i pomóc utrzymać działalność firmom z sektora MŚP, które wskutek pandemii koronawirusa znalazły się w trudnej sytuacji, a ich obroty spadły o co najmniej 30 proc. w dowolnym miesiącu po 1 lutego br. w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego miesiąca rok wcześniej. Środki w wysokości 500 mln zł mają wesprzeć bieżącą działalność mikro- i małych przedsiębiorców – za ich dystrybucję w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych będą odpowiadali marszałkowie województw. Pozostałe 2,5 mld zł z programów Inteligentny Rozwój i Polska Wschodnia ma trafić do przedsiębiorstw średniej wielkości za pośrednictwem Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Przykładowo, jeżeli w kwietniu obroty firmy spadły o 1/3 wobec marca 2020 bądź kwietnia 2019 roku, kwalifikuje się ona do wsparcia właśnie w ramach tego programu – tłumaczy Mikołaj Różycki, wiceprezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

O wsparcie w PARP mogą wnioskować średnie przedsiębiorstwa, które mają siedzibę lub oddział na terenie Polski, zatrudniają mniej niż 250 pracowników, a ich roczny obrót nie przekracza 50 mln euro (lub roczna suma bilansowa nie przekracza 43 mln euro).

Program wystartował 15 czerwca i pierwszych pięć dni jego działania pokazało duże zainteresowanie. Do 22 czerwca wpłynęło do nas około 3 tys. wniosków od średnich firm. Udało się nam, przy bardzo dużym wysiłku pracowników, którzy wielokrotnie pracowali nad tym po godzinach i wieczorami, ocenić prawie tysiąc tych wniosków. Dzięki temu do 22 czerwca już 847 firm zostało objętych pomocą – mówi Mikołaj Różycki.

– Skorzystaliśmy z dotacji na kapitał obrotowy i wniosek został rozpatrzony pozytywnie – mówi Marek Bala, właściciel firmy Kratki.pl i jeden z beneficjentów programu. – Procedura była bardzo prosta. Dotacja na kapitał obrotowy pozwoli nam przekazać te środki na opłaty bieżące i kolejne inwestycje. To dla nas naprawdę duże wsparcie w tym ciężkim okresie, który nie wiadomo, jak długo potrwa. Bez tego byłoby nam dużo trudniej utrzymać miejsca pracy i się rozwijać.

Dotację na kapitał obrotowy firma może przeznaczyć na pokrycie swoich kosztów funkcjonowania i związanych z finansowaniem kapitału obrotowego, jak np. opłacenie mediów, najem powierzchni, zakup towarów czy ubezpieczenie działalności. Jej wysokość jest uzależniona od skali zatrudnienia w przedsiębiorstwie. Zastrzyk środków ma pomóc firmie maksymalnie przez okres trzech miesięcy.

Program ma funkcjonować do 31 lipca tego roku. Do tego czasu można aplikować o wsparcie. Apelujemy, żeby pilnować tego terminu, który na dziś jest graniczną datą. Z kolei obowiązkiem PARP-u będzie podpisać i przekazać te środki do końca tego roku – mówi wiceprezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Jak podkreśla, wniosek o dotację na kapitał obrotowy jest bardzo uproszczony, opiera się na oświadczeniach i zajmuje raptem dwie strony w generatorze elektronicznym. Jest to proste i szybkie narzędzie i jeśli przedsiębiorca ma przygotowane odpowiednie dane, wypełnienie go trwa około 40 minut. W przypadku wątpliwości lub problemów może skorzystać z udostępnionej na stronie PARP instrukcji wypełniania wniosku.

Wypłacamy 100 proc. środków, co jest dość niespotykane w instrumentach publicznych. Z reguły funkcjonujemy w modelu małej zaliczki albo refundacji, czyli wykładam swoje, rozliczam się i dostaję dotację. W tym przypadku firma otrzymuje z góry 100 proc. środków. Te pieniądze mają wpłynąć na konto, żeby firma mogła szybko zareagować na bieżące okoliczności i płacić swoje zobowiązania – tłumaczy Mikołaj Różycki.

 


Unia Europejska - PARP

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Telekomunikacja

Polska na razie nie wyklucza chińskich dostawców z budowy infrastruktury 5G. Sytuacji nie powinna zmienić wizyta amerykańskiego sekretarza stanu [DEPESZA]

Wdrożenie standardu telekomunikacyjnego 5G będzie mieć rewolucyjny wpływ na globalną i polską gospodarkę. Bezpieczeństwo nowej technologii jest obecnie odmieniane przez wszystkie przypadki i wciąż trwają spekulacje dotyczące komponentów 5G dostarczanych przez producentów z Chin. Jednak do tej pory Polska, podobnie jak Niemcy, nie zdecydowała się na wykluczenie żadnego dostawcy, w tym spoza Europy. Nie powinna wpłynąć na to również zaplanowana na 15 sierpnia w Warszawie wizyta sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo. Eksperci podkreślają, że przy wdrażaniu nowego standardu telekomunikacyjnego należy oceniać warunki techniczne urządzeń, a nie miejsce ich pochodzenia.

Transport

UE zainwestuje miliardy w zielony wodór. W tej chwili aż 95 proc. tego surowca wciąż pochodzi z paliw kopalnych

W tej chwili wodór ma zastosowanie głównie w sektorze chemicznym, jego wykorzystanie w transporcie czy energetyce wciąż jest marginalne. Co więcej, aż 95 proc. produkowanego wodoru wciąż pochodzi z paliw kopalnych, a tylko 5 proc. jest wytwarzane z odnawialnych źródeł. Unia Europejska zamierza odwrócić te proporcje, a opublikowana na początku lipca strategia wodorowa ma być impulsem dla rozwoju tego rynku w Europie, której szacunkowe zapotrzebowanie na wodór w 2030 roku ma już sięgnąć 16,5 mln ton. Wyzwaniem pozostają jednak koszty, bo wytwarzanie zielonego, niskoemisyjnego wodoru wciąż jest droższe od innych form, i bariery technologiczne związane z produkcją i transportem tego surowca.

 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Odradzająca się gastronomia w Europie może pomóc polskim eksporterom drobiu nadrobić straty wywołane pandemią. Branża liczy także na ponowne otwarcie rynków azjatyckich

Zamknięcie w marcu granic wewnątrzunijnych oraz lokali gastronomicznych spowodowało zatrzymanie eksportu polskiego mięsa drobiowego i nadpodaż tego produktu na rynku. Wynikiem tego był spadek cen, które obecnie nie wyrównują nawet kosztów produkcji. Producenci mają nadzieję na powrót na rynek kolejnych firm z sektora HoReCa i na uznanie Polski za kraj wolny od grypy ptaków, co pozwoliłoby na powrót na rynki pozaeuropejskie, głównie azjatyckie.

Transport

Popyt na usługi związane z przeprowadzkami znowu wysoki. Firmy przewozowe mają coraz więcej zleceń z kraju i zagranicy

W czasie pandemii znacząco spadł popyt na krajowe usługi przeprowadzkowe – wynika z raportu Clicktrans.pl. Firmy przewozowe miały też mniej zleceń związanych z transportem samochodów, natomiast w innych kategoriach – takich jak przewóz palet, motocykli, mebli, ale również zwierząt – zanotowały wzrosty. Gorzej wyglądała sytuacja ze zleceniami międzynarodowymi. Te jednak od połowy kwietnia notują tendencję wzrostową i już powróciły do poziomów sprzed pandemii.