Newsy

40 proc. rodziców obawia się nieszczęśliwych wypadków i kontuzji dzieci. Najczęściej do takich zdarzeń dochodzi na terenie szkoły

2019-09-02  |  06:15

Rozpoczęcie roku szkolnego to dla rodziców duży projekt organizacyjny i logistyczny, który wiąże się z szeregiem obowiązków. 49 proc. Polaków za największe wyzwanie uważa zorganizowanie dzieciom zajęć pozaszkolnych. Z kolei dla 43 proc. ankietowanych bardzo ważne jest zadbanie o zdrowie i bezpieczeństwo dzieci w trakcie szkoły – wynika z raportu Nationale-Nederlanden. 

Badanie Nationale-Nederlanden „Przed pierwszym dzwonkiem. Kondycja i bezpieczeństwo polskich dzieci” pokazuje, że dla 1/3 rodziców dużym wyzwaniem jest odrabianie lekcji wspólnie z dzieckiem (31 proc.). Podobny odsetek (30 proc.) wskazuje natomiast na konieczność zorganizowania szkolnej wyprawki. Ta obejmuje nie tylko zakup podręczników, zeszytów i przyborów szkolnych, lecz także zakup ubrań, obiadów w szkole czy ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków.

Z powrotem dzieci do szkoły wiąże się także szereg obaw. Blisko połowa Polaków obawia się samodzielnej drogi dziecka do i ze szkoły. Dla 40 proc. rodziców zmartwieniem są nieszczęśliwe wypadki, które mogą się przydarzyć dziecku w szkole, jak i poza nią.

Wynika to z doświadczeń rodziców, ponieważ 40 proc. deklaruje, że ich dzieci przynajmniej raz doświadczyły już takiego uszczerbku na zdrowiu. Najczęściej to są m.in. wstrząśnienia mózgu, urazy związane z wybiciem zęba czy złamania, zwichnięcia, skręcenia, czyli typowe urazy, które się zdarzają u dziecka np. podczas aktywności sportowej – mówi agencji Newseria Biznes Michał Nestorowicz, dyrektor ds. badań i analiz rynkowych w Nationale-Nederlanden. – Aż 13 proc. rodziców twierdzi, że ich dziecko doświadczyło więcej niż jednego takiego wypadku w szkole i poza nią.

Największy niepokój budzą urazy w obrębie głowy i szczęki, na które wskazuje 1/3 rodziców. Dla 25 proc. najgorszym rodzajem kontuzji są złamania, a blisko co dziesiąty wskazał na rany wymagające szycia. Najczęściej do takich wypadków dochodzi na terenie szkoły (33 proc.), ale niewiele mniej incydentów zdarza się w domu (27 proc.) i podczas zabaw na podwórku (25 proc.). 19 proc. rodziców martwi się, że ich dziecko dotknie choroba związana z trybem życia i brakiem ruchu, np. otyłość czy cukrzyca. 

– Nasze badanie pokazało, że rodzice są świadomi zagrożeń i podejmują różnego rodzaju działania profilaktyczne. Obecnie ok. 80 proc. dzieci prowadzi siedzący, mało aktywny tryb życia, więc rodzice starają się to przełamać. 3/4 ojców twierdzi, że stara się odciągnąć dziecko od komputera czy mobilnych urządzeń i promować aktywny styl życia – mówi Michał Nestorowicz. – Rodzice są również praktyczni i są realistami, ponieważ często ubezpieczają swoje dzieci na okoliczność nieszczęśliwych wypadków, które mogą się zdarzyć w szkole i poza nią.

W ramach profilaktyki 2/3 Polaków rozmawia ze swoimi dziećmi o ryzykach i zagrożeniach, które mogą je spotkać. Co drugi uczy zasad ruchu drogowego, natomiast 45 proc. badanych wykupuje polisę NNW. Ta jest dużą pomocą finansową w razie nieszczęśliwego wypadku – ponad 2/3 dzieci, które doświadczyły takiego urazu, otrzymało wypłatę z ubezpieczenia NNW. Jak wynika z badania Nationale-Nederlanden, dla blisko połowy ankietowanych (48 proc.) najważniejsze w kontekście ubezpieczenia NNW dziecka jest to, jakie urazy i zdarzenia obejmuje.

– Rodzice wybierają te ubezpieczenia coraz bardziej świadomie. Już niemal 1/4 decyduje się wykupić je indywidualnie, poza szkołą, co oznacza, że rodzice sami chcą zdecydować, jak wygląda zakres takiego ubezpieczenia – podkreśla Michał Nestorowicz. – Zwracają coraz większą uwagę na to, co takie ubezpieczenie oferuje, od jakich ryzyk dzieci są chronione, jaka jest suma ubezpieczenia i jaka kwota zostanie przekazana rodzicom w razie nieszczęśliwego wypadku. Ważne są również usługi dodatkowe, które oferują ubezpieczyciele, np. dodatkowe korepetycje.

Wciąż jednak bardzo duża grupa rodziców podkreśla, że istotne jest dla nich to, żeby polisa została zakupiona za pośrednictwem szkoły. To oznacza, że wiele osób korzysta z najprostszego rozwiązania i decyduje się na ubezpieczenie NNW proponowane im najczęściej podczas pierwszego zebrania. Takie produkty nie gwarantują jednak pełnej ochrony, a kwota świadczenia jest niewielka i – jak wynika z danych Rzecznika Finansowego – wynosi średnio 13 tys. zł. W przypadku drobnych urazów kwoty są zdecydowanie mniejsze, a ich wypłata zależy od tego, czy dziecko doznało trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jeżeli ulegnie ono poważnemu wypadkowi, taka kwota może okazać się nieadekwatna do wielkości obrażeń.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Ochrona środowiska

Prawnicy spodziewają się wysypu pozwów za zaniedbania Polski w polityce klimatycznej. Podobne sprawy toczą się w innych krajach

W połowie tego roku pięcioro Polaków pozwało Skarb Państwa o naruszenie swoich dóbr osobistych i zaniedbania w obszarze polityki klimatycznej. Chcą, żeby sąd zobowiązał rządzących do bardziej zdecydowanych działań na rzecz klimatu i 60-proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych przed końcem tej dekady. – To przecieranie szlaków, więc nie chciałbym spekulować, ale na świecie podobne sprawy kończą się sukcesem – mówi Wojciech Kukuła, prawnik Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Jak wskazuje, obecnie można już mówić o wysypie tego typu spraw, które toczą się w kilku innych krajach UE. Jednak Polska, której polityka klimatyczna należy do najmniej ambitnych w całej Europie, musi liczyć się z tym, że podobne roszczenia mogą kierować też inne państwa.

Konsument

W 2022 roku będą dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielorodzinnych. Trwają też prace nad kolejną odsłoną Mojego Prądu

Trzecia edycja programu Mój Prąd, z budżetem przekraczającym 530 mln zł, wciąż cieszy się rekordową popularnością. Do tej pory do NFOŚiGW wpłynęło już ok. 150 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki. Fundusz szacuje, że budżet programu wystarczy w sumie na sfinansowanie ok. 178 tys. wniosków i przy obecnym tempie za chwilę się wyczerpie. NFOŚiGW pracuje już jednak nad uruchomieniem kolejnej, czwartej edycji, która ma zachęcić prosumentów do autokonsumpcji energii wytwarzanej w gospodarstwach domowych. Trwają też prace nad poszerzeniem kolejnego, popularnego programu Czyste Powietrze o dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielolokalowych.

Zdrowie

Opieka nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami ma być świadczona w miejscu zamieszkania. Rząd pracuje nad zmianami w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej

Rząd zapowiada odejście od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym, w miejscu zamieszkania – takie jest główne założenie „Strategii rozwoju usług społecznych”. Przede wszystkim zmieni się funkcja domów opieki społecznych. Planowany jest także rozwój mieszkalnictwa treningowego i wspomaganego, opieki wytchnieniowej, wsparcie asystencji osobistej osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Deinstytucjonalizacja obejmie także pieczę zastępczą – przedstawiona niedawno ustawa zakłada ułatwienia w tworzeniu i funkcjonowaniu rodzin zastępczych oraz zakaz tworzenia nowych placówek wychowawczo-opiekuńczych.

Firma

Design thinking staje się kluczową strategią w pracy nad innowacjami. Tę metodę wdraża coraz więcej firm z różnych branż

Myślenie projektowe, czyli design thinking, polega na twórczym projektowaniu rozwiązań, usług czy produktów, które w centrum zainteresowania stawia potrzeby odbiorcy. Pięcioetapowy proces wymaga stworzenia zespołu projektowego, w skład którego wchodzą eksperci z różnych działów. Nowa metoda prac nad nowymi wdrożeniami w firmie pozwala zwiększyć zaangażowanie pracowników i maksymalnie wykorzystać ich potencjał twórczy. Design thinking na całym świecie jest już podstawową strategią wykorzystywaną w tworzeniu innowacji. Polska ciągle jeszcze dopiero poznaje jej możliwości.