Newsy

B. Mońka: Wersje papierowe gazet nie znikną z rynku. Dla wydawców ważniejsza niż nośnik będzie jakość publikacji i ich ochrona

2014-03-26  |  06:05
Mówi:Beata Mońka
Funkcja:ekspert rynku mediowego, była prezes Gremi Business Communications
  • MP4
  • Choć większość gazet drukowanych ma już swoje wydania internetowe, prasa papierowa nie zniknie całkowicie z rynku – uważa Beata Mońka, ekspert rynku mediowego. Jej zdaniem, z punktu widzenia wydawców w przyszłości najbardziej istotna będzie jakość publikowanych treści i ich ochrona.

    Elektroniczne wydania gazet, choć stają się w Polsce coraz popularniejsze, nie przynoszą na razie wydawcom dużych zarobków.

    – To, co widzimy na rynku, to już jest postępujący proces digitalizacji wydawnictw. Właściwie wszystkie gazety mają swoje wersje online’owe, jedne całkowicie zamykają się za paywallem [system opłat za dostęp do treści – red.], inne dopiero rozpoczynają ten proces – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Beata Mońka, ekspert rynku mediowego oraz była prezes Gremi Business Communications.

    Mimo że prasa drukowana traci na popularności (roczne spadki nakładów czasopism rzędu 7–8 proc. i 10–11 proc. w przypadku dzienników), to właśnie papier przynosi wydawnictwom największą część zarobków. Internetowa prasa cały czas jednak się rozwija. Za dostęp do bezpłatnych dotychczas treści w internetowych wydaniach gazet w większości przypadków czytelnik musi dziś zapłacić. Jak wynika z raportu pt. „Diagnoza społecznych zachowań czytelniczych w obrębie prasy papierowej i cyfrowej. Nowe platformy dostępu do treści. Transformacja prasy” – Polacy wciąż uważają koszty dostępu do internetu za zbyt wysokie. Wydawcy natomiast nie mają wpływu na strategie dostawców usług sieciowych, ale sami zabiegają – również w przypadku prasy – o zmianę wysokości podatku VAT.

    Jednak, zdaniem Beaty Mońki, w najbliższych latach nie musimy się obawiać, że tradycyjne, papierowe gazety znikną z polskiego rynku.

    – Trend światowy pokazał, że to nie jest tak, że papier zupełnie zniknie. Niektórzy się już pokusili, żeby go zlikwidować, po czym go przywrócili – argumentuje. – Jednak w dobie postępującej konwergencji mediów to jest kwestia tego, jakiego rodzaju treści wysokiej jakości, w jaki sposób i gdzie czytelnik czy też widz może i chce oglądać oraz dostawać. To, czy to jest za pośrednictwem papieru, ekranów czy multiekranów, to już zależy od niego. Natomiast najważniejsza jest ta treść i jej ochrona.

    Jej zdaniem, przyszłość prasy – zarówno masowej, jak i specjalistycznej – w dużej mierze będzie zależała od tego, na ile spełni ona oczekiwania swojej grupy docelowej, a co za tym idzie, również reklamodawców.

    – Zawsze jest to kwestia modelu biznesowego, czyli trafienia w gusta określonej grupy osób. To może też być wąska grupa osób, natomiast trzeba mieć taki model biznesowy, żeby na koniec dnia wydawnictwo, kanał czy inne medium, które dostarcza tego rodzaju treści, było rentowne – podkreśla Beata Mońka

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    aaaa

     

    Odc.7 - Energetyka i zielona tranformacja

    Odc.6 - Ekologia i gospodarka odpadami

    Odc.5 - Nowe technologie

    Newseria Partnerem Medialnym EFNI 2026

    Transport

    Prawo

    Ekosystem start-upów w Polsce się rozwija, ale potrzebuje kolejnego impulsu. Kluczowe finansowanie i globalna ekspansja

    Polski ekosystem start-upów i scale-upów stale się rozwija, chociaż nadal pozostaje poniżej średniego unijnego poziomu. Polska zajmuje 22. miejsce wśród 27 państw Unii Europejskiej w Startup and Scaleup Index Komisji Europejskiej, osiągając 71,6 proc. średniego wyniku UE. Drugi rok z rzędu zajęła 33. miejsce w „Global Startup Ecosystem Index 2026” firmy StartupBlink, oceniającym ekosystemy start-upowe na świecie. Przedstawiciele środowiska start-upowego wskazują, że dalszy rozwój wymaga m.in. większej współpracy społeczności, zmniejszenia biurokracji i mocniejszego skoncentrowania systemu wsparcia na firmach z globalnym potencjałem.

    Sport

    Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne

    W 2025 roku europejska branża fitness liczyła 75,5 mln członków, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba siłowni wzrosła do ok. 65,7 tys., głównie dzięki ekspansji dużych sieci – wynika z raportu Deloitte’a i EuropeActive. Jedną z największych sieci w Polsce jest Xtreme Fitness Gyms, która rozwija kluby własne i franczyzowe. Właśnie otworzyła 200. lokalizację w kraju, a kolejnym etapem ma być ekspansja zagraniczna.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów