Newsy

Biznes przechodzi cyfrową transformację. Połączenie technologii z ludzką kreatywnością umożliwi stworzenie nowych usług i produktów

2017-04-18  |  06:50
Mówi:Juan Maria Porcar
Funkcja:head of Eastern Europe, Russia & CIS and Africa
Firma:Fujitsu
  • MP4
  • Chmura, internet rzeczy, cyberbezpieczeństwo, ale przede wszystkim sztuczna inteligencja – to cztery filary cyfrowej transformacji w biznesie. Połączenie innowacyjnych technologii z ludzką kreatywnością da przedsiębiorstwom całe spektrum możliwości. Przede wszystkim umożliwi rozwój, pozyskanie informacji o klientach, wypracowanie nowych modeli biznesowych oraz stworzenie całkiem nowych produktów i usług. Cyfrowa transformacja wymaga jednak współdziałania i zaangażowania wielu stron.  

    – Cyfrowe współtworzenie to proces, w którym właściciel firmy łączy siły z cyfrowymi ekspertami i wspólnie dokonują transformacji lub wręcz rewolucji. Potrzebna jest do tego duża wiedza o biznesie, organizacji i jej procedurach oraz technologiach takich jak sztuczna inteligencja, internet rzeczy, cyberbezpieczeństwo i chmura. Tylko stworzenie zespołu złożonego z ludzi, którzy mają wiedzę na temat wspomnianych obszarów, może zaowocować nowymi ideami. Na tym polega cyfrowe współtworzenie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Juan Maria Porcar, Wiceprezes Fujitsu, zarządzający regionem Europy Wschodniej, Rosji, CIS i Afryki.

    Tworzenie wartości biznesowej dzięki połączeniu ludzkiej kreatywności i technologii cyfrowych było motywem przewodnim tegorocznej konferencji Fujitsu World Tour 2017 „Human Centric Innovation: Digital Co-Creation”. To jedno z największych na świecie wydarzeń poświęconych zastosowaniu IT w biznesie. Roadshow odbywa się na sześciu kontynentach, gromadząc co roku około 14 tys. gości.

    Polska edycja, zakończona we wtorek w Warszawie, przyciągnęła do stolicy blisko 900 ekspertów z Polski  innych krajów europejskich. Dyskutowali o nowoczesnych technologiach i cyfrowej transformacji. Juan Maria Porcar, odpowiedzialny w Fujitsu za Europę Wschodnią, Rosję, CIS i Afrykę, wymienia cztery główne filary tego procesu.

    – Nikt już nie ma wątpliwości, jak ważną rolę będzie odgrywała chmura i internet rzeczy. Bezdyskusyjne jest też znaczenie cyberbezpieczeństwa. Ale najbardziej interesującą i najważniejszą technologią jest sztuczna inteligencja (AI), która rozgościła się już wśród nas na dobre. Jest użyteczna dla organizacji, w opiece zdrowotnej, handlu, w administracji rządowej i poprawia efektywność biznesu – ocenia Juan Porcar.

    Te prognozy mają potwierdzenie w statystykach. Z raportu „Sztuczna inteligencja w biznesie” MarketingLink wynika, że do 2020 roku 75 proc. przedsiębiorstw będzie wykorzystywać sztuczną inteligencję w biznesie. Już teraz korzystają z niej globalni giganci, tacy jak Facebook i Google. Wdrożenie zaawansowanych algorytmów opartych o AI ma przynieść w USA 60 mld dol. oszczędności do 2020 roku.

    Rosnącą rolę sztucznej inteligencji prognozuje też Ericsson ConsumerLab w tegorocznym raporcie „10 Hot Consumer Trends for 2017”, z którego wynika, że AI będzie pomocna w pracy i w życiu codziennym dla 35 proc. konsumentów, a wykorzystanie jej w biznesie przyniesie pracodawcom znaczne oszczędności.

    Zauważalnym trendem jest też rosnąca wartość rynku i technologii bazujących na internecie rzeczy. PwC podaje, że baza zainstalowanych urządzeń zdolnych do połączenia z internetem przekroczyła 14 mld na początku 2015 roku. Za cztery lata ta liczba sięgnie już 50 mld urządzeń. Z kolei globalna firma badawcza IDC szacuje, że w 2020 roku rynek IoT będzie wart w sumie 1,5 bln dol. W Polsce wartość inwestycji w tę technologię sięgnie do tego czasu 5,4 mld dol. Internet rzeczy ma na polskim rynku szczególnie duży potencjał rozwoju, ponieważ – jak szacuje Urząd Komunikacji Elektronicznej – na razie tylko około 3 proc. polskich przedsiębiorstw wykorzystuje technologie oparte o IoT.

    Szybko rośnie również wykorzystanie w biznesie rozwiązań chmurowych, które są wymieniane jako jeden z motorów cyfrowej rewolucji. Coraz więcej firm decyduje się przenieść część swoich zasobów do chmury, a według przeprowadzonych nieco ponad rok temu badań Intela, w Polsce z rozwiązań cloudowych korzysta 34 proc. dużych przedsiębiorstw. Firma doradcza IDC prognozuje, że do 2020 roku wydatki firm na rozwiązania oparte na chmurze wyniosą w skali globalnej ponad 500 mld dol., czyli trzykrotnie więcej niż obecnie.

    Cyfrowe technologie i innowacje będą najbardziej potrzebne w organizacjach, które produkują i przetwarzają duże ilości danych. Tym, których działalność opiera się na handlu, stwarzają całkowicie nowe możliwości pozyskiwania wiedzy o klientach i budowania skutecznych strategii marketingowych.

    – Informacja o procesach i klientach jest kluczowa w transformacji cyfrowej. Przykładowo, sklepy internetowe dzięki śledzeniu klików swoich klientów w wielu różnych miejscach mają o nich dużo więcej informacji niż tradycyjne sieci handlowe. Dlatego obserwujemy też duże zainteresowanie tych tradycyjnych podmiotów internetem rzeczy, bo dzięki niemu będą mogli się dowiedzieć więcej o swoich konsumentach – mówi Juan Maria Porcar.

    Wiceprezes Fujitsu podkreśla, że cyfrowa transformacja i współtworzenie wartości biznesowej dzięki połączeniu kreatywności z technologią wymaga zaangażowania wielu stron. Najlepszym rozwiązaniem jest stworzenie multidyscyplinarnego zespołu, w którym znajdą się zarówno osoby mające dużą wiedzę o organizacji i jej strukturach oraz specjaliści z zakresu wdrażania cyfrowych innowacji w biznesie. Z drugiej strony, cyfrowa transformacja wymaga również zmiany mentalnościowej na poziomie menadżerów i szeregowych pracowników.

    – Zazwyczaj w każdej organizacji jest wielu twórczych ludzi. Mają nowe pomysły, szukają nowych modeli biznesowych. Ale jest też wielu takich, którzy są niechętni zmianom i woleliby, żeby wszystko zostało po staremu. Aby zmienić ich podejście, trzeba im pokazać prawdziwe procesy wdrożeniowe, realne korzyści albo różne aspekty cyfrowej transformacji biznesu. W ten sposób wielu ludzi w danej organizacji, nie tylko wizjonerzy, dołączy do zmian i zacznie je propagować – mówi Juan Maria Porcar.

    Z globalnego badania „Global Data & Analytics Survey” międzynarodowej firmy doradczej PwC wynika, że ta zmiana już następuje. 57 proc. dyrektorów zakładów produkcyjnych w ostatnich dwóch latach opierało swoje decyzje na podstawie analityki big data i danych dostarczanych przez nowe technologie. Jednym z głównych wniosków badania jest właśnie potrzeba połączenia technologii i ludzkiej kreatywności w podejmowaniu strategicznych decyzji biznesowych.

    O nieuchronnym nadejściu cyfrowej rewolucji są przekonane polskie firmy, z których prawie połowa ma gotową strategię biznesową. Natomiast IDC prognozuje, że do końca 2017 roku dwie trzecie największych firm na świecie postawi cyfrową transformację w centrum swojej strategii, rozwijając i wdrażając cyfrowe innowacje. 

    Czytaj także

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Dziś w serwisie Innowacje

    UKE: sprzedawane w Polsce smartfony nie zagrażają zdrowiu człowieka. Kontrole wykazały jednak braki w dokumentacjach niektórych urządzeń

    Dostępne na naszym rynku smartfony są bezpieczne pod względem ilości emitowanego promieniowania i zgodne z normami zawartymi w obowiązujących dyrektywach – wynika z kontroli przeprowadzonej przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Nie wszyscy producenci zadbali jednak o skompletowanie odpowiedniej dokumentacji. Konsumenci mogą samodzielnie sprawdzić, czy używane przez nich produkty są zgodne z obowiązującymi przepisami.

    Gospodarka

    Coraz więcej firm i instytucji zbywa zobowiązania swoich dłużników. Polski rynek wierzytelności w 2017 r. był wart 32 mld zł

    W 2018 roku rynek wierzytelności może być wart 40 mld zł, podczas gdy w ubiegłym roku było to o 8 mld zł mniej – wynika z szacunków Konrada Kąkolewskiego, prezesa GetBack SA. Zarząd spółki spodziewa się dużej liczby transakcji. Na większą aktywność po stronie zbywających mogą wpłynąć nowe standardy rachunkowości, które zaczęły obowiązywać na początku tego roku. Przed firmami z branży otwiera się też nowy segment, tzw. kredytów pracujących, czyli nieprzeterminowanych.

    Patronat Newserii

    Konsument

    Wzrost cen energii spowoduje rozwój przydomowych instalacji. Największe szanse na szybki rozwój ma fotowoltaika

    Polityka energetyczna oparta na węglu spowoduje nieuchronny wzrost kosztów dla konsumentów, prognozowany na poziomie 4 proc. rocznie – szacują eksperci. To z kolei skłoni gospodarstwa domowe do inwestycji we własne źródła energii. Koszt energii wyprodukowanej przez własną instalację fotowoltaiczną nie przekracza dzisiaj 0,30 zł/kWh. Dane Instytutu Energii Odnawialnej pokazują, że na zamontowanie takich instalacji z roku na rok decyduje się coraz więcej osób.

    Konsument

    W tym roku spore rewolucje prawne w branży turystycznej. Nowe przepisy zmienią m.in. zasady reklamacji wakacyjnych wyjazdów

    Nowe, restrykcyjne prawo o ochronie danych osobowych i ustawa o imprezach turystycznych, która zacznie obowiązywać z początkiem lipca to dwie najważniejsze zmiany legislacyjne, które odczuje w tym roku branża turystyczna. Obawy organizatorów i biur podróży budzi szczególnie nowy termin przysługujący na zareklamowanie wycieczki czy imprezy turystycznej. Dotychczasowy 30-dniowy termin składania reklamacji przez klientów znika. Pojawia się natomiast trzyletni termin przedawnienia roszczeń.

     

    Problemy społeczne

    Niemal wszystkie osoby po 40 roku życia mają problem ze wzrokiem. Najczęściej niewyraźnie widzą z bliska, szczególnie w słabym oświetleniu

    Niemal każda osoba zbliżająca się do 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. Większość narzeka na rozmazujący się tekst i źle widzi z bliskiej odległości. Odpowiada za to prezbiopia, czyli naturalne zmiany w układzie wzrokowym, które zachodzą wraz z wiekiem. Na tę przypadłość cierpi ok. 10 mln Polaków, przeważnie jednak nie wiedzą, w jaki sposób można ją korygować. Okulary progresywne, które pozwalają widzieć wyraźnie na każdą odległość, nosi zaledwie 13 proc. Polaków. Dlatego ruszyła kampania „Czas na wzrok 40+”, która ma propagować wiedzę o prezbiopii i metodach jej korekcji oraz zachęcić do częstszego badania wzroku.