Newsy

Bożonarodzeniowe wypieki nie muszą oznaczać żywieniowej katastrofy. Przy spożyciu cukrów prostych warto jednak zachować umiar

2018-12-03  |  06:10
Mówi:Agnieszka Piskała
Funkcja:specjalista ds. żywienia, ekspert kampanii „Uczymy jak słodzić”
  • MP4
  • Makowce, strucle, keks czy pierniczki – zdecydowana większość Polaków nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez tradycyjnych wypieków. Choć zawierają one cukier, nie muszą oznaczać żywieniowej katastrofy. Nawet jednym kawałkiem ciasta można zaspokoić potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego, a produkty zawierające cukier mogą być elementem zdrowej diety. Dodanie do spożywanych potraw w ciągu dnia 5–7 łyżeczek cukru, nie wpłynie negatywnie na nasze zdrowie – przekonuje Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia, ambasador akcji „Uczymy jak słodzić”.

     Nie wyobrażamy sobie świąt bez słodkich przekąsek. Makowce, serniki, pierniki to ciasta, które pojawiają się praktycznie w każdym domu i nie wyobrażamy sobie, żeby nie dodawać do nich cukru. Pamiętajmy jednak, że trzeci kawałek makowca smakuje tak samo jak pierwszy, a siódmy piernik tak samo jak czwarty. Kluczem do sukcesu jest to, żeby jeść w umiarkowanych ilościach – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia, ambasadorka kampanii „Uczymy jak słodzić”.

    Z badania CBOS wynika, że w większości polskich domów ciasta przed Bożym Narodzeniem piecze się samodzielnie. Część osób w obawie przed dodatkowymi kaloriami do wypieków używa sztucznych słodzików, ale to wbrew pozorom nie jest zdrowe rozwiązanie. Lepiej zjeść mały kawałek ciastka z cukrem niż całą blachę upieczonego z dodatkiem słodzików, których wpływ na zdrowie nie jest obojętny. Istotne jednak, zwłaszcza podczas Bożego Narodzenia, jest zachowanie umiaru.

    – Potraw świątecznych jest bardzo dużo. Wśród nich są dania wytrawne jak karp po żydowsku, do których również dodajemy cukier – mówi Agnieszka Piskała.

    Jak podkreśla ekspertka, wokół cukru narosło sporo mitów. Oskarża się go o problemy z wagą, cukrzycę czy próchnicę. Tymczasem produkty zawierające cukier powinny być częścią zdrowej, zbilansowanej diety.

    – Cukier jest ważnym składnikiem codziennej diety, a spożywanie go w umiarkowanych ilościach daje nam energię. Cukry proste, takie jak np. glukoza, to podstawowe paliwo energetyczne do pracy naszego mózgu i mięśni – tłumaczy Agnieszka Piskała.

    Glukoza pełni wiele ważnych funkcji w organizmie człowieka. Jest wykorzystywana przez mózg i czerwone ciałka krwi jako jedyne źródło energii. Brak węglowodanów w pożywieniu powoduje wytwarzanie glukozy przez sam organizm, ale zachodzi to kosztem zniszczenia białek wchodzących w skład organizmu. Za mała ilość cukrów przyczynia się do spadku wydolności fizycznej, siły mięśniowej i jest powodem szybkiego zmęczenia.

     Odpowiednie spożycie cukrów prostych w ciągu dnia jest niezwykle ważne, tak aby nie wywołać różnego rodzaju chorób. Ważne jest, żeby uświadomić sobie, że cukry proste wcale nie są takie złe – przekonuje specjalistka ds. żywienia.

    Cukier oskarża się o cukrzycę, próchnicę czy nadwagę. Tymczasem statystyki Instytutu Żywności i Żywienia oraz GUS, który publikuje informacje na temat produktów spożywanych przez Polaków, jednoznacznie pokazują, że główną przyczyną nadwagi i otyłości jest nadmierne spożycie tłuszczów. W diecie przeciętnego Polaka powinny one stanowić około 20 proc. energii, w rzeczywistości jest ich jednak dwukrotnie więcej. Dla próchnicy większym zagrożeniem jest nieodpowiednia higiena jamy ustnej, a za cukrzycę winę ponosi przede wszystkim niezdrowy tryb życia i predyspozycje genetyczne. Dlatego nie warto całkowicie rezygnować z cukru.

    – Oprócz tych produktów, w których naturalnie występuje cukier, możemy dodawać go do różnych potraw. Wiemy, że ciastka, słodkie przetwory, kawa czy herbata z cukrem smakują lepiej, ale kluczem do sukcesu będzie umiar. Okazuje się, że dodanie do potraw spożywanych w ciągu dnia 5–7 łyżeczek cukru nie wpłynie negatywnie na nasze zdrowie – podkreśla Agnieszka Piskała.

    Każdy człowiek potrzebuje codziennie 45–55 proc. energii pochodzącej z węglowodanów, zwłaszcza tych złożonych, ale także cukrów prostych, które naturalnie występują w wielu produktach spożywczych.

    – Jako ambasador akcji „Uczymy jak słodzić” staram się wszystkim wytłumaczyć to, że spożywanie raz na jakiś czas słodkiej przekąski, dodanie łyżeczki cukru do herbaty czy kawy, nie spowoduje żywieniowej katastrofy. Ważne jest jednak, żeby zachować umiar, a podstawą naszej diety były węglowodany złożone, które pochodzą z takich produktów jak kasze, makarony, ryż czy pieczywo. Pamiętajmy, że w naszej zbilansowanej diecie jest również miejsce na cukry proste – przekonuje Agnieszka Piskała.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Transport

    Biznes coraz chętniej inwestuje w energię ze słońca. Własne mikroelektrownie powoli stają się rynkowym standardem

    – Korzyści dla firm z inwestowania w odnawialne źródła energii są duże. To m.in. optymalizacja kosztów, samowystarczalność energetyczna i pewność zasilania – wskazuje Dorota Zawadzka-Stępniak z Konfederacji Lewiatan. W ostatnich latach biznes coraz chętniej inwestuje we własne mikroźródła odnawialnej energii. Efektem jest w Polsce boom na energetykę słoneczną. Na koniec tego roku moc zainstalowana w fotowoltaice ma wzrosnąć do 2,5 GW, głównie dzięki aktywności prosumentów indywidualnych i biznesowych. Do tych ostatnich dołączył DHL Parcel Polska. Logistyczna firma planuje montaż instalacji fotowoltaicznych w swoich lokalizacjach w całym kraju.

    Handel

    W dobie koronawirusa wzrosła produkcja opakowań dla przemysłu spożywczego i farmacji. Zmniejszyły się dostawy dla przemysłu, AGD i RTV

    Silny związek z branżą spożywczą, która nie ucierpiała w czasie pandemii, pozwolił firmom opakowaniowym przetrwać kryzys spowodowany koronawirusem bez większych strat.  – 65 proc. opakowań jest produkowanych do żywności i napojów. Przestoje odczuły głównie te firmy, które dostarczają do producentów mebli lub firm motoryzacyjnych – mówi Beata Pyś-Skrońska, zastępca dyrektora Polskiej Izby Opakowań. Zagrożeniem dla branży może być pogorszenie koniunktury spowodowane kolejną falą pandemii, a także nowe przepisy związane z unijnymi regulacjami.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Firma

    Przybywa centrów usług wspólnych w mniejszych miastach. Dla inwestorów najważniejsze są kompetencje pracowników

    Warszawa, Kraków i Wrocław to nadal najbardziej atrakcyjne lokalizacje w Polsce dla nowoczesnych centrów usług dla biznesu. O wysokiej pozycji tych miast decydują m.in. dobra komunikacja, dostępność wykształconych pracowników oraz powierzchni biurowych. Jednak w czołówce są także inne miasta regionalne, np. Poznań, Łódź i Gdańsk, a także Bydgoszcz, Lublin, Częstochowa, Kielce i Rzeszów. – Są to lokalizacje, które zaledwie od kilku lat funkcjonują na mapie centrów usług wspólnych, ale właśnie tam dynamika przyrostu nowych projektów jest znacznie wyższa – mówi Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio.

    Konusment

    Dla 2/3 Polaków cena jest najważniejszym kryterium przy planowaniu tegorocznego urlopu. Co drugi skarży się też na wysokie ceny w kurortach

    Cena to kluczowy czynnik, który Polacy uwzględniają przy planowaniu tegorocznych wakacji. Prawie połowa bierze też pod uwagę pogodę, bo dla 60 proc. urlopowiczów niekorzystna aura oznacza całkowicie zepsuty letni wypoczynek. Na kolejnych miejscach znalazły się wysokie ceny w turystycznych kurortach, na które skarży się co drugi Polak, dokuczliwe komary i hałaśliwi wczasowicze – wynika z lipcowej edycji badania „Barometr Providenta”.