Newsy

Co roku 4 tys. mężczyzn w Polsce umiera z powodu raka prostaty. Najczęściej przyczyną jest zbyt późne wykrycie choroby

2018-11-06  |  06:15
Mówi:Marta Pokutycka-Mądrala, dyrektor komunikacji korporacyjnej Nationale-Nederlanden

Jakub Kajdaniuk, prezes zarządu Fundacji Kapitan Światełko

Cyber Marian, youtuber, ambasador akcji Movember

  • MP4
  • Rak prostaty może być uleczalny, o ile zostanie odpowiednio wcześnie zdiagnozowany. Tylko co czwarty mężczyzna wykonuje jednak regularne badania profilaktyczne pod kątem nowotworów prostaty czy jąder. O wadze profilaktyki przypomina kampania Movember Polska, w ramach której przez cały listopad mężczyźni zapuszczają symboliczne wąsy. Akcja umożliwia udział w bezpłatnych badaniach w sześciu największych miastach Polski. Organizatorzy zamierzają przebadać 2 tys. mężczyzn.

    Rak prostaty to drugi, po raku płuc, najczęściej diagnozowany nowotwór złośliwy wśród polskich mężczyzn, a jednocześnie trzecia przyczyna zgonów wywołanych chorobami onkologicznymi. Liczba zachorowań stale rośnie – według Krajowego Rejestru Nowotworów od lat 80. zwiększyła się ona blisko czterokrotnie. Co roku na nowotwór prostaty zapada ponad 9 tys. polskich mężczyzn, zaś 4 tys. umiera. Rośnie również zachorowalność na raka jądra, choć ten rodzaj nowotworu jest nieco rzadszy – rocznie choruje niespełna 1 tys. mężczyzn. Obie te choroby mogą być uleczalne, muszą jednak zostać wykryte na wczesnym etapie rozwoju. Niestety zdecydowana większość mężczyzn zgłasza się do lekarza zbyt późno.

    – Mężczyźni wiedzą, że badania profilaktyczne są bardzo ważne. Według raportu Nationale-Nederlanden „Miej serce do zdrowia” ponad 70 proc. mężczyzn uważa, że badania są kluczowe w profilaktyce, natomiast tylko co czwarty je wykonuje – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marta Pokutycka-Mądrala, dyrektor komunikacji korporacyjnej Nationale-Nederlanden.

    Świadomość mężczyzn w zakresie profilaktyki raka prostaty i jądra jest coraz większa, wciąż jednak niewystarczająco wysoka. Promowanie szerokiej wiedzy na temat tych nowotworów oraz ośmielanie panów do rozmów na temat swojego stanu zdrowia i wykonywania regularnych badań to cel rozpoczynającej się 2 listopada kampanii Movember Polska. Jest to międzynarodowa akcja, która narodziła się w 2003 roku w Australii. W Polsce obecna jest od 2014 roku – w jej ramach mężczyźni na całym świecie zapuszczają w listopadzie wąsy, by zachęcać innych do rozmów na ważne, lecz rzadko poruszane tematy nowotworów jąder i prostaty.

    – W kampanii Movember chodzi o to, żeby edukować facetów na całym świecie o tym, że ich też mogą dopaść różne choroby. Nie chcemy straszyć nowotworami, tylko pokazać, że łatwo jest z tymi męskimi nowotworami wygrać, pod warunkiem że są one odpowiednio wcześnie wykryte – mówi Jakub Kajdaniuk, prezes zarządu Fundacji Kapitan Światełko.

    Kampania Movember Polska obejmuje nie tylko szeroko zakrojone działania edukacyjne, lecz także umożliwia mężczyznom udział w bezpłatnych badaniach profilaktycznych. Dla panów przed 40 rokiem życia są to badania USG, starsi mężczyźni mogą się natomiast poddać badaniom poziomu PSA, czyli tzw. markera nowotworowego prostaty. Bezpłatne badania odbywać się będą między 2 listopada a 2 grudnia w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie, Katowicach oraz Gdyni. Organizatorzy Movember Polska chcą w tym roku przebadać ponad 2 tys. mężczyzn.

     Kampania jest coraz bardziej rozpoznawalna. Poznajemy nowych ludzi, mówią: „Wiem, o co chodzi, to badania z wąsem”. Mamy też mnóstwo pozytywnych historii. Mężczyźni do nas piszą, dzwonią albo spotykają się z nami w trakcie eventów i mówią: „2–3 lata temu zbadałem się u was, uratowaliście mi życie, dzięki, że jesteście” – mówi Jakub Kajdaniuk.

    Ambasadorami kampanii są w tym roku znani youtuberzy Cyber Marian i Chwytak oraz kierowcy rajdowi Kamil Winnicki i Filip Nivette. Wspólnie promują Movember Polska 2018 w teledysku do nowej wersji piosenki „Wąs! Wąs! Wąs!”, która w swobodny sposób wskazuje na znaczenie profilaktyki nowotworowej u mężczyzn.

     Z chęcią wziąłem udział w kampanii Movember, ponieważ sam zmagałem się z nowotworem 7 lat, więc temat ten jest mi bardzo bliski. Mam dużą publiczność i jestem w stanie dotrzeć do szerokiego grona – mówi Cyber Marian.

    Do tej pory w ramach kampanii Movember Polska przebadano ponad 3 000 mężczyzn, wykrywając 40 przypadków zmian nowotworowych. Jak wynika z danych zgromadzonych przez organizatorów, z roku na rok z możliwości bezpłatnych badań korzysta coraz większa liczba panów. Na symbol kampanii wybrano czarny wąs, który w łagodny, nieprzerażający sposób przypomina panom o trudnym problemie, jakim są nowotwory.

    – Tak jak kobiety mają w kampaniach różową wstążkę, która przypomina o tym, jak ważne jest samobadanie piersi, tak mężczyźni mają symbolicznego czarnego wąsa, który przypomina o tym, że warto się badać – mówi Marta Pokutycka-Mądrala.

    Czytaj także

    Kalendarium

    MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

    Prawo

    Na polskim rynku pracy w najbliższych latach zabraknie 3–4 mln pracowników. Kryzys demograficzny wymusi na firmach wiele działań

    W najbliższych latach na polskim rynku zabraknie ok. 3–4 mln pracowników, a według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego do 2050 roku ta liczba wrośnie już do 10 mln. To jedno z największych wyzwań dla sektora przedsiębiorstw. Kryzys demograficzny będzie wymagać od firm szeregu działań podejmowanych w porozumieniu z administracją rządową i związkami reprezentującymi pracowników. Aktywizacja biernych zawodowo, migracje, wyrównywanie różnic płacowych między kobietami a mężczyznami, tworzenie przyjaznej kultury pracy, automatyzacja i rozwijanie kompetencji miękkich to największe wyzwania dla polskiego rynku pracy w nadchodzących latach – podkreślają eksperci Konfederacji Lewiatan i Komitetu Dialogu Społecznego KIG.

    Bankowość

    Ponad 67 tys. przypadków wyłudzeń kredytów w ciągu roku na skradzione dane. Szacowane straty banków z tego tytułu to 600 mln zł rocznie

    Wyłudzenia kredytów to problem nie tylko konsumentów, lecz także realne straty finansowe dla banków szacowane na około 500–600 mln zł rocznie. Biuro Informacji Kredytowej wspólnie z sektorem bankowym i finansowym współpracują, żeby zapobiegać takim incydentom. Natomiast w przypadku konsumentów kluczowe jest, żeby szybko dowiedzieć się o próbie wyłudzenia i ją udaremnić. W tym celu BIK udostępnia usługę automatycznych Alertów BIK, które alarmują klienta wówczas, gdy jego dane są weryfikowane w procesie kredytowym. Po otrzymaniu powiadomienia, jeśli to nie on jest wnioskodawcą, może się skontaktować z BIK, który pomoże w identyfikacji wyłudzenia i przekaże taką informację do instytucji finansowych. Do tej pory posiadacze Alertów BIK dostali blisko 4 mln takich ostrzeżeń, a usługę systematycznie włączają do swojej oferty kolejne banki.

    Patronaty Newserii

    XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica

    Przemysł

    Ponad połowa firm w Polsce musi ograniczać inwestycje przez braki kadrowe. Przedsiębiorstwa coraz częściej inwestują w swój wizerunek, by przyciągnąć pracowników

    Problemy z pozyskiwaniem pracowników, a z drugiej strony rosnący popyt na wykwalifikowane kadry zaostrzają konkurencję między pracodawcami, napędzają wzrost płac i wymuszają większe skupienie na obszarze employer brandingu. Ten przestał już być dla firm opcjonalny, a stał się podstawowym narzędziem zatrzymania dotychczasowych i pozyskiwania nowych pracowników. Pomaga w znalezieniu fachowców na konkurencyjnym rynku pracy, a także ogranicza koszty związane z rotacją i procesami rekrutacyjnymi. Eksperci podkreślają, że w obszar employer brandingu powinny inwestować nie tylko przedsiębiorstwa, które mają problem z rekrutacją specjalistów średniego czy wyższego szczebla, lecz także te, które szukają pracowników tymczasowych.

    Sport

    Polacy czas wolny nadal spędzają na kanapach. Brak ruchu jest czwartą przyczyną zgonów na świecie

    Raz w miesiącu aktywność fizyczną podejmuje 64 proc. Polaków – wynika z badania MultiSport Index 2019. Jesteśmy nadal jednym z najmniej aktywnych społeczeństw w Unii Europejskiej. Prawie połowa z nas spędza w pozycji siedzącej ponad 5 godzin dziennie. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia uznaje brak ruchu za czwartą przyczynę śmiertelności na świecie.