Newsy

Co roku numer komórkowy przenosi do innego operatora 1,2 mln abonentów. Nowa platforma ułatwi ten proces

2015-07-08  |  06:45
Mówi:Dawid Piekarz
Funkcja:rzecznik prasowy
Firma:Urząd Komunikacji Elektronicznej
  • MP4
  • Operatorzy komórkowi będą korzystać z jednej platformy przy przenoszeniu numerów konsumentów. Corocznie na taki krok decyduje się ok. 1,2 mln abonentów. Dzięki przeniesieniu obsługi wniosków o przeniesienie numeru do nowego scyfryzowanego środowiska PLI CBD (Platformy Lokalizacyjno-Informacyjnej z Centralną Bazą Danych) proces ten ma być bardziej przejrzysty. W październiku platforma obsłuży też wnioski o przeniesienie numeru stacjonarnego.

    Od 26 czerwca wymiana informacji pomiędzy operatorami przy obsłudze wniosków o przeniesienie numeru komórkowego odbywa się za pośrednictwem Platformy Lokalizacyjno-Informacyjnej z Centralną Bazą Danych.

    Naszym celem było, by konsumenci usług telekomunikacyjnych w ogóle nie zauważyli tego, że zmienia się system, na którym pracują operatorzy i ich uprawnienia do przeniesienia numeru już dzień po dniu określonym umową z operatorem było zachowane. Tak też się stało. Dziś można już mówić o sukcesie przeniesienia środowiska obsługi wniosków o Mobile Number Portability na system PLI CBD – mówi agencji Newseria Biznes Dawid Piekarz, rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

    PLI CBD to zarządzany przez prezesa UKE system informatyczny, który pozwala na przenoszenie między operatorami numeru abonenta. Jak podkreśla Piekarz, w pierwszym tygodniu działania nowego systemu obsłużono ok. 7,5 tys. wniosków o przeniesienie numeru. Doświadczenia z tego okresu pokazują, że system jest stabilny, ale cały czas prowadzony jest monitoring procesów.

    Do tej pory istniało kilka systemów przenoszenia numerów między operatorami. W tej chwili jest on ujednolicony, wszystko odbywa się według tych samych procedur. Dzięki nowemu systemowi możemy dokładnie policzyć, ilu konsumentów przenosi się od jednego do drugiego operatora. Ten proces staje się bardzo przejrzysty – wyjaśnia Dawid Piekarz.

    Co roku na zmianę dostawcy usług z zachowaniem numeru decyduje się ok. 1,2 mln abonentów. PLI CBD umożliwi dokładne statystyki. Wyliczy, ilu konsumentów, jak często i w jakim okresie zmienia numer, z podziałem na poszczególnych operatorów.

    Proces, który zakończyliśmy w ostatnim czasie, dotyczył telefonii mobilnej. To nie jest nasze ostatnie słowo w sprawie platformy PLI CBD. W październiku zrealizujemy drugi etap – na nowej platformie będą również obsługiwane wnioski o przenoszenie numerów stacjonarnych – zapowiada rzecznik UKE.

    Zgodnie z przepisami przeniesienie numeru powinno nastąpić w ciągu jednego dnia od daty wskazanej w umowie z nowym dostawcą usług.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Problemy społeczne

    Nadopiekuńczość i brak konsekwencji to jedne z najczęstszych błędów wychowawczych. Współczesnym rodzicom trudno ich uniknąć [DEPESZA]

    – Nie ma idealnych rodziców i wszyscy popełniają jakieś błędy – mówi psycholog, dr Iwona Krosny-Wekselberg. Jak podkreśla, współczesnym rodzicom trudno uniknąć błędów wychowawczych, chociażby z powodu pośpiechu i braku czasu, nagromadzenia sprzecznych informacji czerpanych z portali czy książek o rodzicielstwie, a czasem też przez własne doświadczenia z dzieciństwa, oczekiwania rodzinne i rady mam czy teściowych. Często powodem są też popularne wśród rodziców stereotypy – np. ten, że dzieciństwo powinno być najszczęśliwszym okresem w życiu. Takie przekonanie skutkuje roztoczeniem nad dzieckiem parasola ochronnego, co zaburza rozwój jego osobowości.

    Ochrona środowiska

    Pandemia może pogorszyć sytuację finansową kopalń i przyspieszyć ich zamykanie. Zmiany na Śląsku wymagają odpowiedniego przygotowania

    Polskie górnictwo zatrudnia ponad 80 tys. osób i to ten sektor jest w tej chwili najbardziej dotknięty przez koronawirusa. – Obawiam się, że z powodu pandemii i jej skutków wygaszanie kopalni może przyspieszyć, a jest to proces, który powinno się właściwie przygotować – podkreśla Izabela Zygmunt z CEE Bankwatch Network. To też proces, którego nie da się uniknąć ze względu chociażby na cele klimatyczne Unii Europejskiej. Powinny mu jednak towarzyszyć uzgodnienia wszystkich zainteresowanych stron, przede wszystkim górników i społeczności lokalnych, a także wykorzystanie miliardów euro w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Farmacja

    Leczenie alergii na jad owadów żądlących w dobie COVID-19 nie powinno być przerywane. Jest to terapia ratująca życie

    Lekarze podkreślają, że chociaż w dobie pandemii ogranicza się procedury medyczne do minimum, to zabiegi odczulania na jad owadów są  wykonywane nadal, zgodnie ze schematem leczenia. Wynika to z tego, że traktowane są jako terapia ratująca życie. Zwykle reakcja na jad owadów żądlących, typu osy, szerszenie czy pszczoły, oznacza miejscowy obrzęk i świąd w miejscu użądlenia, jednak dla niektórych osób może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym, który zagraża życiu. Jedynym sposobem leczenia alergii na jad owadów jest odczulanie, czyli immunoterapia alergenowa. Jej skuteczność sięga 80–90 proc.

    Media

    Małgorzata Leitner: Pandemia koronawirusa miała duży wpływ na branżę rozrywkową. Wielu artystów zostało pozbawionych zarobku [DEPESZA]

    W wywiadzie dla PRoto.pl menedżerka podkreśla, że kryzys i społeczna izolacja wywołane koronawirusem całkowicie zaburzyły rytm funkcjonowania zarówno branży rozrywkowej, jak i modowej. Wiele gwiazd z dnia na dzień zostało pozbawionych dochodów.  Nie udało się też zrealizować zagranicznych kontraktów, co więcej, nie wiadomo też, kiedy zostanie wznowiona ta współpraca. Leitner zapewnia jednak, że jej firma skupiła się na takiej formie działalności, dzięki której pomimo kryzysu nadal może oferować podopiecznym sporo zleceń.