Newsy

Ekoinnowacje w centrum zainteresowania korporacji i start-upów. Polska wyrasta na lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej

2022-09-21  |  06:25
Mówi:Małgorzata Jarczyk-Zuber, chief ESG innovation officer, ING Bank Śląski
Pavel Panasjuk, prezes zarządu, Dynamic Air Cooling
  • MP4
  • Polska staje się „zielonym” hubem technologicznym Europy Środkowo-Wschodniej. Na tutejszym rynku działa prawie połowa start-upów pozytywnego wpływu, których działalność wiąże się z Celami Zrównoważonego Rozwoju ONZ – wynika z danych PFR i Dealroomu. Najlepszych tego typu rozwiązań – w ramach swojego Programu Grantowego – poszukuje ING Bank Śląski, który zapewnia im zastrzyk finansowania, wsparcie eksperckie i pomoc w znalezieniu inwestorów. Pierwsza trójka została już wybrana. – Te rozwiązania mają pozytywny wpływ na środowisko i są naprawdę unikalne na skalę światową – podkreśla Małgorzata Jarczyk-Zuber, odpowiedzialna za obszar ESG i innowacje w ING Banku Śląskim.

    – Jest coraz więcej start-upów i młodych naukowców, którzy adresują wyzwania środowiskowe. Oni podchodzą do tego w sposób przedsiębiorczy, szukając w tym również możliwości zarobku. To oznacza, że działam na rzecz planety, ale mogę też się z tego utrzymać i przy okazji robić fantastyczną rzecz dla przyszłych pokoleń – mówi agencji Newseria Biznes Małgorzata Jarczyk-Zuber.

    Potwierdza to też ubiegłoroczne opracowanie PFR i Dealroomu („Start-upy i ekologia. Jakie zielone rozwiązania tworzą polskie firmy technologiczne?”), z którego wynika, że Polska jest wschodzącym rynkiem ekotech w Europie Środkowo-Wschodniej. Aż 43 proc. start-upów z regionu CEE, które pracują nad rozwiązaniami mającymi redukować efekty zmian klimatu, ma swoją siedzibę właśnie w Polsce.

    Co istotne, inwestycje w ekotech są już istotną częścią rynku venture capital. Europejskie start-upy działające w tym sektorze tylko pomiędzy styczniem a sierpniem ub.r. zebrały aż 8,7 mld euro. To sześciokrotnie więcej niż jeszcze w 2016 roku. Eksperci PFR wskazują, że dla większości młodych firm z tej branży miniona dekada była walką o zebranie funduszy potrzebnych na start. To się jednak zmienia w obliczu boomu na zielone inwestycje, a nowa fala finansowania pomoże start-upom przejść z fazy laboratoryjnej na rynek. Taki jest też cel Programu Grantowego zainaugurowanego w tym roku przez ING Bank Śląski.

    – Wyzwaniem pierwszej edycji Programu Grantowego ING było, jak zapewnić czystą i dostępną energię. Poszukiwaliśmy rozwiązań zwiększających efektywność energetyczną i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii oraz pozwalających skutecznie radzić sobie z zanieczyszczeniem powietrza. Wpłynęło do nas prawie 200 takich rozwiązań bardzo dobrej jakości. Finalnie wyłoniliśmy 10 finalistów i troje zwycięzców – mówi chief ESG innovation officer w ING Banku Śląskim.

    Zwycięzca – start-up DAC – otrzymał zastrzyk finansowania w wysokości 400 tys. zł, który przeznaczy na rozwój i komercjalizację swojego rozwiązania.

    Dynamic Air Cooling zaproponował urządzenie, które chłodzi w sposób bardzo efektywny. W niecałe 30 sekund jest w stanie obniżyć temperaturę o 90 stopni, zużywając przy tym o minimum 30 proc. mniej energii i pozostawiając 50 proc. mniej śladu węglowego – mówi Małgorzata Jarczyk-Zuber.

    – Chłodzenie jest potrzebne niemal we wszystkich procesach technologicznych: w produkcji plastiku, leków, żywności etc. – mówi Pavel Panasjuk, prezes zarządu Dynamic Air Cooling. – Większość urządzeń, które stosujemy w tej chwili, opiera się na freonach i technologii parokompresji, czyli sprężania i rozprężania pary. Ta technologia jest dość skuteczna, ale wykorzystuje właśnie freony, które są gazami cieplarnianymi. Dlatego trzeba się zastanowić nad alternatywnym rozwiązaniem.

    Rozwiązanie DAC nie potrzebuje freonów i zużywa o 30–50 proc. mniej energii elektrycznej. Jest więc ekologiczne i bardziej wydajne.

    – Łączymy deeptech, cleantech i hardware. Z punktu widzenia inwestora to najgorsza możliwa kombinacja, bo ma sporo ryzyk i długi czas realizacji, więc trudno pozyskać finansowanie. Natomiast to, że udało się nam uzyskać dodatkowe środki, które już zainwestowaliśmy w rozwój projektu, to dla nas ogromne wsparcie – podkreśla Pavel Panasjuk. – Mamy już kilku zainteresowanych klientów i partnerów, z którymi rozmawiamy nie tylko na temat wdrożenia, ale też skalowania i możliwej produkcji tego urządzenia. Mamy plan badawczo-rozwojowy obliczony na 24 miesiące i za dwa lata nasza technologia powinna już się pojawić na rynku.

    Drugie miejsce i nagroda w wysokości 300 tys. zł przypadły rozwiązaniu zgłoszonemu przez Panel Wiatrowy za system pionowych turbin wiatrowych, które produkują zieloną energię, ale mogą też pełnić funkcję ogrodzenia.

    Wreszcie trzeci nasz zwycięzca to naukowcy z Politechniki Śląskiej, którzy wynaleźli urządzenie nazwane SWG (Silesian Wind Generator). To turbina wiatrowa z pionową osią obrotu, która może zostać zainstalowana w każdym gospodarstwie domowym – mówi Małgorzata Jarczyk-Zuber.

    Zdobywcy trzeciego miejsca na realizację swojego pomysłu dostali grant w wysokości 150 tys. zł. Dodatkowo kapituła przyznała też wyróżnienie o wartości 150 tys. zł dla spółki Luminos Zielona Energia za panele fotowoltaiczne z sześciennych brył, które zwiększają efektywność produkcji energii z promieni słonecznych. Tym samym łączna pula nagród w pierwszej edycji programu grantowego ING Banku Śląskiego wyniosła 1 mln zł.

    Zwycięskie start-upy, oprócz nagrody finansowej, otrzymały wsparcie eksperckie w rozwoju swojego pomysłu, mentoring oraz szeroką promocję medialną i szansę nawiązania relacji z potencjalnymi inwestorami.

    – Właśnie wystartowała druga edycja programu, w której szukamy rozwiązań z obszaru zrównoważanej produkcji i konsumpcji pozwalających np. obniżyć ilość generowanych odpadów, zapewnić bardziej zrównoważone łańcuchy dostaw czy zmniejszyć skalę marnowania żywności – mówi chief ESG innovation officer w ING Banku Śląskim. – Każdy Polak generuje rocznie ok. 385 kg odpadów. Każdego roku w Polsce marnujemy  w sumie ok. 5 mln ton żywności. Żeby lepiej to sobie wyobrazić, oznacza to, że w każdej sekundzie w koszu na śmieci lądują średnio 184 bochenki chleba. To pokazuje, że zrównoważone produkcja i konsumpcja stanowi naprawdę duże wyzwanie.

    Start-upy i naukowcy mogą nadsyłać swoje zgłoszenia do drugiej edycji Programu Grantowego ING do 15 października br. za pośrednictwem formularza online, dostępnego na stronie www.ing.pl/programgrantowy. Na wsparcie najlepszych pomysłów wspierających zrównoważoną konsumpcję i produkcję bank ponownie przeznaczy w sumie 1 mln zł. Ogłoszenie finalistów nastąpi 31 października br., a zwycięzcy zostaną wyłonieni podczas wielkiego finału 1 grudnia br. 

    Zgodnie z opublikowaną w połowie ubiegłego roku Deklaracją Ekologiczną bank zamierza przeznaczyć w sumie 5,3 mld zł na sfinansowanie odnawialnych źródeł energii i projektów proekologicznych.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Problemy społeczne

    Polskie miasta się kurczą z powodu demografii i odpływu młodych. 70 miast za dwa pokolenia może zniknąć z mapy Polski

    Żadne z 1020 polskich miast nie ma wskaźnika dzietności, który pozwala na zastępowalność pokoleń, a 70 miast ma tak niski wskaźnik, że za dwa pokolenia mogą zniknąć z mapy Polski – wynika z danych Związku Miast Polskich. Malejąca liczba urodzeń, migracje młodych, przedsiębiorczych ludzi i starzenie się społeczeństwa to trzy zjawiska, które w najbliższych latach będą wymuszać na samorządach znaczące zmiany w funkcjonowaniu.

    Przemysł

    Nawet 12 tys. polskich firm może skorzystać na programie SAFE. Nie tylko duże koncerny zbrojeniowe jak w innych programach

    Program SAFE może zmienić sposób finansowania obronności w Polsce, w tym realizacji projektu Tarcza Wschód. Większość środków ma trafić do krajowego przemysłu, a decyzje mają zapadać szybko. To zasadnicza różnica wobec dotychczasowych mechanizmów krajowych i unijnych. Przedstawiciele branży oceniają, że to rewolucja w wydatkowaniu pieniędzy na bezpieczeństwo.

    Polityka

    Kontrowersyjne oceny unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności. Wątpliwości budzi m.in. zwalczanie ewentualnych nadużyć finansowych

    Europejski Trybunał Obrachunkowy po raz kolejny wyraził zastrzeżenia co do funkcjonowania Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF). To mechanizm, z którego finansowane są wydatki z krajowych planów odbudowy. Zdaniem Trybunału brakuje w nim m.in. oceny efektywności, a także narzędzi zwalczania ewentualnych nadużyć finansowych. Według europosła PiS Bogdana Rzońcy również w PE słychać głosy krytyki tego modelu finansowania.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów