Mówi: | Aneta Gańko |
Funkcja: | dyrektorka ds. wdrożeń |
Firma: | FlowDog |
Automatyzacja pomaga firmom budować przewagę nad konkurencją. Zwłaszcza wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji
Firmy coraz chętniej inwestują w cyfryzację i automatyzację procesów, w tym z wykorzystaniem sztucznej inteligencji (AI), co pozwala im oszczędzać czas, redukować koszty operacyjne i poprawiać jakość obsługi klienta. Nowoczesne narzędzia takie jak platforma FlowDog pozwalają relatywnie szybko i efektywnie kosztowo usprawniać procesy obsługi reklamacji, zleceń serwisowych czy analizę danych sprzedażowych. Eksperci podkreślają, że dobrze wdrożona automatyzacja może przynieść zwrot z inwestycji już w ciągu kilku miesięcy, zwiększając konkurencyjność firm na dynamicznie zmieniającym się rynku.
– Cyfryzacja procesów w firmach przede wszystkim redukuje czas potrzebny na wykonanie danej czynności. To, co człowiek realizuje w godzinę czy dwie, z pomocą odpowiednich narzędzi można przygotować w ciągu kilkunastu minut – mówi agencji Newseria Aneta Gańko, dyrektorka Działu Wdrożeń we FlowDog. – Przykładem może być tu sytuacja, kiedy handlowiec manualnie opracowuje ofertę dla klienta, korzystając z Excela i swojej wiedzy. Jeśli tę wiedzę i wyliczenia zaimplementujemy do systemu, generowanie oferty zajmie 10 minut zamiast 2–3 godzin.
Wdrażanie nowoczesnych systemów automatyzacji w firmach znacząco skraca czas realizacji procesów i zwiększa ich efektywność. Przedsiębiorstwa mogą dzięki temu m.in. redukować koszty, minimalizować błędy i optymalizować procesy związane z reklamacjami, serwisem czy zarządzaniem danymi.
– Wprowadzenie automatyzacji w firmach przynosi wymierne, mierzalne korzyści – mówi Aneta Gańko. – W przypadku jednego z naszych klientów, który prowadzi rozproszoną sieć placówek handlowych, problemem było zbieranie danych finansowych. Ręczne analizowanie sprzedaży z poszczególnych placówek zajmowało pracownikom działu księgowości kilka dni. Natomiast po wdrożeniu automatyzacji ten czas został zredukowany z trzech–czterech dni do maksymalnie 2 godzin.
Szereg projektów zrealizowanych do tej pory przez LoVo Software, właściciela platformy FlowDog, wskazuje, że zwrot z inwestycji tego typu – tzw. payback – jest możliwy już w 6 miesięcy od zakończenia wdrożenia. W przypadku mniej złożonych projektów, które można zrealizować już w trzy miesiące, oznacza to, że zwrot, a nawet zysk z rozpoczynanych teraz inwestycji w automatyzację jest możliwy jeszcze w 2025 roku.
– Relatywnie najmniejsze nakłady, rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. a jednocześnie największe zwroty z inwestycji w automatyzację procesów biznesowych przedsiębiorstwa mogą osiągnąć w takich obszarach jak: generowanie ofert, obsługa reklamacji, zleceń serwisowych czy integracja danych z paragonów z drukarek fiskalnych – mówi dyrektorka Działu Wdrożeń we FlowDog.
Eksperci wskazują, że cyfryzacja i automatyzacja są już nie tylko trendem, ale wręcz kluczowym czynnikiem rozwoju biznesu w nadchodzących latach. Firmy, które już inwestują w takie rozwiązania, mogą nie tylko ograniczyć koszty operacyjne, ale też zyskać przewagę nad konkurencją i lepiej odpowiadać na potrzeby klientów. Na przykład w jednym z marketów budowlanych klienta FlowDog wdrożona została automatyzacja, która pozwala klientom umawiać spotkania z projektantami online, zamiast – jak w przypadku konkurencji – odwiedzać markety osobiście, co przyspiesza obsługę i poprawia komfort zakupów.
– Automatyzacja nie tylko usprawnia procesy, ale i zwiększa konkurencyjność – potwierdza Aneta Gańko. – Przykładem może być tutaj sytuacja, kiedy klient umawia się z projektantem wnętrz na wizytę, podczas której mają zaprojektować kuchnię czy balkon. Standardowo wymaga to umówienia się i pójścia do marketu budowlanego. Dzięki automatyzacji klient, zamiast umawiać tę wizytę osobiście, może po prostu wejść na stronę marketu i zrobić to online, co oszczędza jego czas i zwiększa efektywność działania firmy. I nie wszystkie markety budowlane mają takie rozwiązania – a wiemy, że w dobie cyfryzacji klienci nie zawsze chcą wychodzić z domu, za to chcą mieć szansę w szybki i prosty sposób umówić się na takie spotkanie.
Automatyzację w firmach w tej chwili dodatkowo wspiera zastosowanie algorytmów AI. Przykładowo nowoczesne systemy OCR (narzędzie rozpoznawania tekstu z przesłanych dokumentów, skanów i obrazów), wspierane przez sztuczną inteligencję, mogą szybciej rozpoznawać dokumenty i analizować dane.
– Dotychczasowe OCR-y wymagały długiego czasu na naukę odczytywania danych z dokumentów. Obecnie systemy oparte na AI uczą się szybciej i potrafią przetwarzać różnorodne dokumenty, nie tylko faktury, co skraca czas wdrożenia i zwiększa jego efektywność – mówi ekspertka.
Jak wskazuje, rozwiązania z zakresu cyfryzacji i automatyzacji procesów coraz chętniej wdraża w tej chwili m.in. branża handlowa.
– Najbardziej popularnymi procesami, które interesują branżę handlową i sieci wielkopowierzchniowe, są procesy reklamacji i serwisowe. One są kluczowe z punktu widzenia obsługi klientów, bo na pewno każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak istotna w funkcjonowaniu każdego sklepu jest jego infrastruktura, czyli działające lodówki, działające piece do wypieku pieczywa, wózki widłowe czy kasy – podkreśla Aneta Gańko. – Moduł serwisowy FlowDog daje dużą elastyczność zarządzania takimi zgłoszeniami. Serwis dostaje informację, jak pilne i krytyczne jest dane zgłoszenie, a pracownicy sklepu wiedzą, na jakim jest etapie i kiedy mogą oczekiwać naprawy. Z kolei automatyzacja obsługi reklamacji pozwala nie tylko na przyspieszenie procedowania i wyeliminowania zbędnej pracy manualnej, ale też uniknięcie prawnych skutków jej nierozpatrzenia w terminie.
Platforma do automatyzacji procesów biznesowych FlowDog to autorskie narzędzie opracowane przez LoVo Software na bazie wielu lat doświadczeń konsultingowych. Umożliwia zarządzanie i usprawnienie kluczowych operacji, co znacząco wpływa na poprawę jakości obsługi i sprawność działania firm. Dotychczasowe wdrożenia tego narzędzia w firmach różnej wielkości pokazały, że wskaźnik ROI, czyli zwrot z takiej inwestycji, wynosi ok. 100 proc. w skali roku. Z kolei w przypadku mniej skomplikowanych wdrożeń FlowDog wskaźnik ROI może sięgać nawet 200 proc, co oznacza zwrot poniesionych nakładów już w ciągu pół roku.
Eksperci platformy podkreślają jednak, że bardzo ważnym – a często pomijanym – etapem projektów automatyzacji w firmach jest ich wcześniejszy audyt i optymalizacja. Często bowiem w firmach przez wiele lat funkcjonują nieefektywności, których osoby z wewnątrz organizacji po prostu nie zauważają.
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł
Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.
Transport
Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.
Ochrona środowiska
W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.