Newsy

Frekwencja na imprezach masowych dopisuje także podczas pandemii. Zachowanie bezpieczeństwa uczestników to ogromne wyzwanie dla organizatorów

2020-09-30  |  06:20
Mówi:Zygmunt Berdychowski
Funkcja:przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy

Zachowanie wszelkich wytycznych sanitarnych związanych z pandemią koronawirusa to największe wyzwanie dla organizatorów imprez masowych. Zarówno w przypadku biegów, kiedy na starcie ma stanąć kilka tysięcy uczestników, jak i konferencji, które odbywają się w zamkniętych pomieszczeniach. – Dziś sukcesu imprezy nie mierzy się frekwencją, ale bezpieczeństwem uczestników. Ważne jest, aby udało się uniknąć ryzyka zachorowań i zrealizować program bez zakłóceń – mówi Zygmunt Berdychowski, organizator Forum Ekonomicznego i towarzyszącego mu Festiwalu Biegowego, który odbędzie się w ten weekend w Krynicy-Zdroju.

– Organizacja masowych imprez sportowych to dzisiaj przedsięwzięcie wyjątkowo trudne, wymagające ogromnej odporności i przede wszystkim opanowania wszystkich zasad reżimu sanitarnego, które w każdej chwili mogą się zmienić. Jest to trudne, ale kiedy uda się przez to przebrnąć, pozostaje ogromna satysfakcja – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Ze względu na pandemię SARS-CoV-2 Festiwal Biegowy, co roku towarzyszący wydarzeniu, został przeniesiony na październik. Powodem był sierpniowy wzrost liczby zachorowań na koronawirusa w województwie małopolskim i zwiększenie rygoru sanitarnego w regionie, a w szczególności w powiecie nowosądeckim. 11. TAURON Festiwal Biegowy odbędzie się w dniach 2–4 października w ścisłym reżimie sanitarnym, zgodnie z wytycznymi dotyczącymi przeciwdziałaniu pandemii.

 Sama organizacja startu i mety stanowi wyzwanie. Każda osoba powinna zachować co najmniej 2,5 metra dystansu, nie mogą więc wystartować wszystkie równocześnie, tylko seriami. Trzeba również wydłużyć start i metę, przygotować odbiór maseczek, w których każdy powinien wejść do ich obszaru. Trzeba się uporać z wieloma kwestiami technicznymi, z którymi dotychczas nikt z organizatorów masowych imprez sportowych się nie spotykał – wskazuje przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Coroczny Festiwal Biegowy to cykl imprez biegowych o różnej skali trudności i na różnych dystansach. Są wśród nich m.in. Bieg 7 Dolin na dystansie 100 i 64 km, licznymi podbiegami i zbiegami w Beskidzie Sądeckim. Zawodnicy wystartują też w maratonie i półmaratonie, ale są też krótsze biegi – na 3, 5, 7, 10 czy 15 km.

W porównaniu z ubiegłorocznym festiwalem tegoroczna impreza nie będzie rekordowa. Na starcie ma stanąć niespełna 6 tys. zawodników w porównaniu z ponad 8,5 tys. biegaczy, którzy przyjechali do Krynicy-Zdroju w ubiegłym roku. Jak podkreśla Zygmunt Berdychowski, biorąc jednak pod uwagę fakt, że bieg odbędzie się w czasie pandemii koronawirusa, tegoroczna frekwencja i tak jest wysoka. To jednak nakłada na organizatorów ogromną odpowiedzialność.

Robimy wszystko, żeby zachować procedury związane z bezpieczeństwem epidemiologicznym. Podobny cel przyświecał nam podczas organizacji Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Jednak było to zupełnie inne wydarzenie niż Festiwal Biegowy. Forum odbywało się w kilkudziesięciu salach, w których równolegle toczyły się obrady seminaryjne, oraz w kolejnych kilkudziesięciu, gdzie zostały usytuowane strefy partnerskie. A zatem nie było takiego zagęszczenia ludzi jak w przypadku strefy startowej – zauważa przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego.

Tegoroczne Forum Ekonomiczne odbyło się w Karpaczu z uwagi na wprowadzone 6 sierpnia przez Ministerstwo Zdrowia dodatkowe obostrzenia sanitarno-epidemiologiczne w prawie 20 powiatach w sześciu województwach. Objęły one także powiat nowosądecki, na terenie którego znajduje się Krynica-Zdrój, dotychczasowa lokalizacja forum. Organizatorzy musieli podjąć trudną decyzję na niespełna miesiąc przed planowanym rozpoczęciem międzynarodowego przedsięwzięcia. Zdecydowano się na formułę hybrydową, jednak zdecydowana większość prelegentów stawiła się na wydarzeniu osobiście.

– Jestem przekonany, że spotkania takie jak Forum Ekonomiczne trudno zastąpić obecnością przed komputerem. To wydaje się niemożliwe. Takie wydarzenia ułatwiają kontakty, dają szansę na poznanie ludzi, skracają drogę między kontrahentami i dają szansę na to, aby pewne stereotypy i schematy myślowe zastąpić rzeczową analizą – podkreśla Zygmunt Berdychowski. – Czy Forum Ekonomiczne w Karpaczu organizowane online mogłoby wzbudzić większe zainteresowanie, przynieść satysfakcję tym, którzy siadają przed komputerem? Jestem przekonany, że nie.

Pandemia koronawirusa wpłynęła na lokalizację Forum Ekonomicznego i sposób jego organizacji, lecz także na tematy podejmowane podczas paneli.

Dzisiaj wszyscy zadają sobie pytanie, co będzie po pandemii, czy świat wróci do takiego funkcjonowania, jakie pamiętamy sprzed kilku miesięcy. Wydaje się, że ideą przemysłu spotkań jest umożliwienie bezpośredniego kontaktu, szansy na wymianę wizytówek i rozmowę w cztery oczy – dodaje przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Bankowość

Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

Farmacja

Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Bankowość

60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

 

Media i PR

Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.