Newsy

Co piąty Polak chce spędzać z rodziną więcej czasu. Ograniczenie handlu w niedziele może pogłębić więzi rodzinne

2017-03-31  |  06:30

Około 20 proc. Polaków chciałoby więcej czasu spędzać z rodziną – wynika z ubiegłorocznego badania Frisco.pl. Niedziele wolne od handlu mogą im w tym pomóc. Tym bardziej że większość pracowników branży handlowej stanowią kobiety, które silniej odczuwają potrzebę spędzania czasu z bliskimi. Zakaz handlu wcale nie musi się jednak okazać budulcem więzi rodzinnych – wszystko zależy od danej rodziny i jej przyzwyczajeń – przekonuje dr Iwona Tyrna-Łojek, socjolog z Wyższej Szkoły Bankowej.

– Sam zakaz handlu w niedziele nie spowoduje, że rodzice zaczną częściej i intensywniej zajmować się dziećmi, będą budować stałe relacje i więzi rodzinne. Rodzina jest podstawową grupą społeczną, dzięki której dzieci mają szansę poznać wszelkie relacje, a później realizować je w społeczeństwie – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr Iwona Tyrna-Łojek, socjolog, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej.

Kampania promująca obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele prowadzona była pod hasłem „Odzyskajmy niedziele”. Nawet 80 proc. osób zatrudnionych w sklepach wielkopowierzchniowych to kobiety. NSZZ Solidarność wskazywało, że pracują one co najmniej dwie niedziele w miesiącu. Z badania CBOS przeprowadzonego w 2016 roku wynika, że projekt zakazujący handlu w ostatni dzień tygodnia popiera 61 proc. Polaków, najczęściej kobiety (65 proc.).

– Większość kobiet pracuje w super- i hipermarketach. Jeżeli ten czas zostanie im dany na rzecz swojego rozwoju i budowania relacji rodzinnych, to będą mogły z tego w pełni korzystać, by tworzyć pełne rodziny, czyli mama, tato i dzieci. Dlatego wolną niedzielę będzie można wykorzystać na wspólne bycie ze sobą. Ale to też zależy od rodziny, bo sam zakaz handlu nie spowoduje, że rodzice tak właśnie będą postępować – wskazuje Tyrna-Łojek.

Jak wynika z badania Frisco „Polacy po godzinach”, 41 proc. Polaków deklaruje, że spędza z rodziną więcej niż 5 godzin tygodniowo. Częściej mieszkańcy mniejszych miejscowości (51 proc.) niż dużych miast (36 proc.). Jednocześnie 25 proc. osób deklaruje, że chciałoby rodzinie poświęcać więcej czasu.

 Badania wskazują, że to osoby po 65 roku życia przede wszystkim zajmują się dziećmi, czyli swoimi wnukami. To dobrze spędzony czas i również dziadkowie mogą budować te relacje, a rodzice je uzupełniać w czasie dostępnym dla siebie i dla rodziny – zaznacza socjolog.

Jak tłumaczy dr Tyrna-Łojek, wprowadzenie ograniczenia handlu w niedziele spowoduje przede wszystkim to, że rodziny, które dotychczas spędzały w hipermarketach wolny czas, nie tylko na zakupy, lecz także korzystając z różnych ofert edukacyjnych i kulturalnych, przeniosą się do innych miejsc.

Trudniej będzie jednak zmienić zakupowe przyzwyczajenia Polaków, dla których wyprawa do sklepu w niedzielę jest czymś oczywistym i bardzo wygodnym. Z badania TNS zrealizowanego dla Konfederacji Lewiatan wynika, że 74 proc. robi zakupy w niedziele. 54 proc. deklaruje, że w niedzielę odwiedza sklepy przynajmniej raz w miesiącu.

– To przywilej, z którego Polacy korzystają od lat i trudno im zrezygnować z tego przywileju na rzecz lepszej organizacji czasu. Ale już przed samymi świętami, kiedy wiemy, że sklepy będą zamknięte, już dobrze się organizujemy i robimy wcześniej zakupy. Z każdego przywileju trudniej nam jest zrezygnować, ale równocześnie brak tego przywileju spowoduje, że będziemy inaczej organizować i planować czas wolny – podkreśla dr Iwona Tyrna-Łojek.

Czytaj także

Kalendarium

Bankowość

J. Kwieciński: Firmy mogą liczyć na większe wsparcie z następnego budżetu UE. Priorytetem będzie finansowanie prac badawczo-rozwojowych

Wspieranie innowacyjności polskich firm poprzez finansowanie prac badawczo-rozwojowych jest priorytetem w polityce spójności w tej perspektywie finansowej – mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W przyszłej perspektywie środków na ten cel ma być jeszcze więcej. Dzięki unijnym środkom Polska nadrabia dystans dzielący ją od najbogatszych gospodarek Europy. Za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, który wdraża instrumenty finansowe z obecnej perspektywy unijnej, do polskich firm trafiają znaczące sumy z Unii Europejskiej, m.in. na rozwój innowacji. Wartość innowacyjnych projektów inwestycyjnych, które otrzymają dofinansowanie z BGK, to ponad 13 mld zł.

Bankowość

J. Kwieciński: Firmy mogą liczyć na większe wsparcie z następnego budżetu UE. Priorytetem będzie finansowanie prac badawczo-rozwojowych

Wspieranie innowacyjności polskich firm poprzez finansowanie prac badawczo-rozwojowych jest priorytetem w polityce spójności w tej perspektywie finansowej – mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W przyszłej perspektywie środków na ten cel ma być jeszcze więcej. Dzięki unijnym środkom Polska nadrabia dystans dzielący ją od najbogatszych gospodarek Europy. Za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, który wdraża instrumenty finansowe z obecnej perspektywy unijnej, do polskich firm trafiają znaczące sumy z Unii Europejskiej, m.in. na rozwój innowacji. Wartość innowacyjnych projektów inwestycyjnych, które otrzymają dofinansowanie z BGK, to ponad 13 mld zł.

Transport

GDDKiA zlikwiduje przed wakacjami nieczynny punkt poboru opłat na A2. Bez dotkliwych strat dla kasy państwa

Jeszcze przed sezonem wakacyjnym zostanie zlikwidowany uciążliwy dla kierowców, nieczynny punkt poboru opłat na pruszkowskim węźle autostrady A2. Dzięki temu kierowcy będą mieć do dyspozycji po dwa pasy ruchu w każdym kierunku i nie będą zmuszeni zwalniać – zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wpływy z przejazdu samochodów do 3,5 tony nie będą na tym odcinku wpływać do kasy państwa, ale nie spowoduje to większych strat dla budżetu, bo i tak 70–80 proc. wpływów z systemu poboru do państwowej kasy opłat generują pojazdy ciężkie.

Regionalne - Dolnośląskie

Pod Wrocławiem rozpoczął działalność zakład do przeglądu i naprawy silników samolotowych m.in. Lufthansy. Inwestycja warta jest 1 mld zł

Powstający za miliard złotych zakład XEOS w Środzie Śląskiej, gdzie do przeglądu i naprawy trafiają najnowocześniejsze silniki wykorzystywane m.in. w samolotach Lufthansy, rozpoczął już działalność. Właśnie rusza drugi etap inwestycji – budowa specjalistycznej komory do testowania silników samolotowych. Taki element ma na wyposażeniu tylko kilka zakładów na świecie. Jednocześnie firma cały czas rekrutuje pracowników, których docelowo ma być ponad 600.