Newsy

IMS Health: 40 proc. leków w Polsce to zamienniki. Wszystko z powodu ceny

2014-09-29  |  06:10

Krajowy rynek farmaceutyczny, wyceniany na 22 mld zł rocznie, zdominowany jest przez leki generyczne (zamienniki oryginalnych). Jak podkreślają przedstawiciele koncernów farmaceutycznych, Polska ma długą tradycję w produkcji leków. Pacjenci są więc przyzwyczajeni do krajowych produktów, wybierają więc generyki, które w większości powstają w kraju. Na ich popularność ma wpływ również niższa cena. 

Polski rynek farmaceutyczny, biotechnologiczny i technologii medycznych wyceniany jest na około 22 mld zł. 40 proc. zajmują na nim generyki, tylko 35-40 proc. to produkty innowacyjne. Pozostałą część przychodów generują specyfiki w tzw. wolnym obrocie, sprzedawane bez recepty (OTC, z ang. Over The Counter Drugs, czyli leki bez recepty lekarskiej, w tym suplementy diety, stanowią jedną z najszybciej rosnących kategorii rynku). Eksperci szacują, że w br. Polacy kupią o około 4 proc. więcej specyfików medycznych niż w ubiegłym roku.

Zdaniem Katarzyny Leoszkiewicz ze spółki IMS Health popularność leków generycznych wynika między innymi z tradycji polskiego rynku farmaceutycznego.

Od zawsze mieliśmy krajowe fabryki leków – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Katarzyna Leoszkiewicz z IMS Health. – Przyzwyczajenie pacjenta do tego typu leków w Polsce jest więc duże.

Pod pojęciem leku generycznego, jak informuje Leoszkiewicz, kryje się produkowany w Polsce lek odtwórczy, czyli ta sama substancja czynna, którą zawiera oryginał. Odpowiada ona w identyczny sposób na terapię leczenia pacjenta.

Ale na popularność generyków zdaniem Katarzyny Leoszkiewicz wpływ ma także ich cena. Są to specyfiki produkowane w Polsce, a wiec z reguły są tańsze od leków oryginalnych.

Zasób portfela pacjenta ma też duży wpływ na to, że jesteśmy rynkiem leków generycznych – potwierdza Leoszkiewicz.

Tym bardziej że leki generyczne, podobnie jak innowacyjne, znajdują się na liście leków refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Po wejściu w życie nowej ustawy refundacyjno-cenowej (Ustawa z 13 stycznia 2012 r. o zmianie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2012 poz. 95) branża farmaceutyczna, biotechnologiczna i technologii medycznych zanotowała spory spadek przychodów. Według Ministerstwa Zdrowia tylko w pierwszym roku obowiązywania znowelizowanej ustawy wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) na refundację zmniejszyły się z 8,8 do 6,8 mld zł. Nowe prawo spowodowało jednak, że od stycznia 2012 roku systemem refundacyjnym zostało objętych ponad 900 leków, w tym 39 po raz pierwszy.

Na aktualnej refundacyjnej liście aptecznej znajdują się zarówno leki oryginalne, jak i  generyczne – zauważa Katarzyna Leoszkiewicz. – Bardzo często dopłata pacjenta do leku oryginalnego jest jednak wyższa niż do tej samej substancji, tej samej dawki, tej samej wielkości opakowania leku generycznego.

IMS Health jest międzynarodowym koncernem farmaceutycznym, specjalizującym się w dostarczaniu informacji dla przemysłu farmaceutycznego i rynku ochrony zdrowia.

 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Bankowość

Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

Farmacja

Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Bankowość

60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

 

Media i PR

Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.