Newsy

Infrastrukturalne przetargi publiczne na zmienionych zasadach. W najbliższych miesiącach pojawią się nowe wzorce umów

2017-02-03  |  06:40

W najbliższych miesiącach resort budownictwa ma opublikować pierwsze wzory dokumentacji przetargowej dla publicznych inwestycji drogowych. Pracuje nad nimi Rada Ekspertów złożona z przedstawicieli wszystkich zainteresowanych stron. Rada proponuje także, by w przetargach publicznych przywrócić instytucję komisji rozjemczej. Ma to uporządkować rynek zamówień publicznych i zmniejszyć liczbę sporów sądowych pomiędzy zamawiającymi a wykonawcami inwestycji.

– Wszystkie prace w Radzie Ekspertów koncentrują się teraz na zamówieniach publicznych. Pracujemy nad wzorcami umów w formule „zaprojektuj i wybuduj”, ponieważ głównie takie przetargi są teraz realizowane. Dotychczas udało nam się ustalić matrycę ryzyk przy tego typu kontraktach, a to jest już ważny punkt wyjścia do tworzenia umowy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Barbara Dzieciuchowicz, prezes zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa i członek Rady Ekspertów utworzonej przy Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.

Powołana w połowie ubiegłego roku Rada Ekspertów ma zoptymalizować proces realizacji publicznych inwestycji drogowych i uporządkować rynek zamówień publicznych. W jej skład weszli przedstawiciele zarządców dróg, wykonawców, zamawiających i organizacji branżowych. Zgodnie z zapowiedzią ministra Jerzego Szmita działania Rady mają się przyczynić do tego, aby koszty budowy dróg były niższe, przy zachowaniu standardów i jakości, a budownictwo drogowe rozwijało się stabilnie.

Jednym z głównych zadań przyresortowej Rady Ekspertów jest wypracowanie wzorców dokumentacji przetargowej dla publicznych inwestycji drogowych. Według zapowiedzi pierwsze wzory umów, które będą rekomendowane przez resort w publicznych postępowaniach przetargowych, zostaną opublikowane w ciągu najbliższych miesięcy.

– Finalizujemy projekty umów, które będą zalecane przez ministra dla tej branży. Myślę, że dwa pierwsze dokumenty, czyli umowa „zaprojektuj i wybuduj” oraz umowa na projektowanie, zostaną opublikowane na przełomie I i II kwartału – zapowiada Barbara Dzieciuchowicz.

„Zaprojektuj i wybuduj” to rodzaj procedury przetargowej, w której obowiązek sporządzenia dokumentacji projektowej spoczywa na wykonawcy inwestycji. Na nim skupia się również ryzyko związane z wadliwą, niekompletną albo błędną dokumentacją i ewentualne roszczenia z tego tytułu. W tej formule większość postępowań przetargowych ogłasza GDDKiA, największy podmiot zamawiający w zakresie publicznych inwestycji drogowych. Rada Ekspertów pracuje również nad warunkami kontraktów i wzorcami umów w formule „buduj” oraz „optymalizuj i buduj”.

Prezes OIGD zauważa, że jednolite wzorce umów powinny uporządkować sytuację w zamówieniach publicznych i będą dużym ułatwieniem zwłaszcza dla mniejszych podmiotów, które realizują publiczne przetargi.

– Największym i najsilniejszym merytorycznie zamawiającym jest GDDKiA. Inne podmioty, szczególnie te najmniejsze, często korzystały z umów i warunków przetargowych publikowanych na stronie Dyrekcji. Często odbywało się to na zasadzie „kopiuj–wklej” i nie zawsze pasowało do innych zamówień publicznych. Teraz, kiedy wypracujemy wzorce umów dostosowane również do mniejszych inwestycji, powinno to uporządkować sytuację na rynku – mówi Barbara Dzieciuchowicz.

Jednym z kamieni milowych w pracach Rady Ekspertów był przyjęty niedawno katalog pozacenowych kryteriów ofert. W dotychczas rozstrzyganych przetargach poza ceną stosowane były kryteria gwarancji i terminu realizacji, ale w praktyce wielu wykonawców dawało skrajne warunki. Dlatego wybór wykonawcy był dokonywany na podstawie kryterium najniższej ceny.

– To bardzo ważny katalog, ponieważ nawet Urząd Zamówień Publicznych nie dał zamawiającym wskazówek, z jakich kryteriów pozacenowych mogą korzystać. Kryteria pozacenowe stanowią obecnie minimum 40 proc. oceny ofert. Istotne, żeby były one przemyślane i faktycznie spełniały swoją rolę, a nie były martwymi kryteriami albo przysparzały kłopotów zarówno zamawiającym, jak i wykonawcom – mówi Barbara Dzieciuchowicz.

Zdaniem prezes OIGD te rozwiązania mogą sprawić, że zmniejszy się liczba sporów pomiędzy zamawiającymi a wykonawcami. Natomiast te, które się pojawią, mają być rozstrzygane już na etapie kontraktów lub przez komisje rozjemczą. Rada Ekspertów będzie postulować wprowadzenie takiej instytucji w postępowaniach przetargowych.

– Proponujemy powrót komisji rozjemczej i pracujemy nad formułą tego rozwiązania. Będzie specjalny dokument określający, w jaki sposób ma funkcjonować komisja rozjemcza. Mam nadzieję, że pewne spory uda się rozstrzygać już na etapie kontraktów i będzie mniej sytuacji konfliktowych, a wykonawcy rzadziej będą musieli dochodzić swoich praw w sądach – mówi Barbara Dzieciuchowicz.

Rada Ekspertów według zamierzeń resortu budownictwa ma z czasem docelowo przekształcić się w Narodowe Forum Kontraktowe, które będzie pełnić rolę pośrednika między zamawiającymi a branżą budowlaną oraz nadzorować rynek zamówień publicznych i pilnować przestrzegania dobrych praktyk. W skład Rady wchodzi obecnie blisko 30 specjalistów z branży budownictwa drogowego. 

– To pionierski zespół, bo dotychczas eksperci od budownictwa drogowego nie rozmawiali w takim gronie. Są w nim przedstawiciel wszystkich zamawiających, jeśli chodzi o drogi publiczne, wojewódzkie, powiatowe, gminne, miasta i metropolie. Poza tym przedstawiciele rynku, wykonawcy, projektanci, nadzór i oczywiście GDDKiA  jako wiodący organ zamawiający. Dotychczas nie było takiej płaszczyzny do rozmów i nie było wspólnego dialogu, a każdy okopywał się na własnej pozycji. Brak dialogu wiązał się z wieloma problemami – mówi Barbara Dzieciuchowicz. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Problemy społeczne

Prawie 450 tys. seniorów 80+ zarejestrowanych na szczepienia przeciw COVID-19. Wciąż duża grupa społeczeństwa jest nastawiona sceptycznie

– Szczepionka przeciwko COVID-19 jest bezpieczna i skuteczna. Dowiodły tego badania prowadzone przed wejściem szczepionki do użytku. Wszelkie dywagacje na temat różnych działań niepożądanych, które można znaleźć w internecie, są bezpodstawne – mówi lekarz Michał Sutkowski. Liczba zaszczepionych do tej pory pacjentów z grupy zero to prawie pół miliona. Jak wskazują dane resortu zdrowia, w tej grupie odnotowano 133 niepożądane odczyny poszczepienne. Chętnych na szczepienia przybywa, ale wciąż duża grupa społeczeństwa pozostaje sceptyczna.

Handel

Federacja Przedsiębiorców Polskich: Kolejne zmiany stawek akcyz na papierosy i wyroby nowatorskie nie są potrzebne. Trzeba brać pod uwagę również politykę zdrowotną państwa

Federacja Przedsiębiorców Polskich krytykuje podnoszenie stawek akcyzy na nowatorskie wyroby tytoniowe. Z wyliczeń wynika, że po uwzględnieniu zawartości tytoniu w opakowaniu opodatkowanie VAT i akcyzą 1 g w tradycyjnych papierosach wynosi w tej chwili 82 gr, natomiast w podgrzewaczach tytoniu – 76 gr. – To oznacza, że nie ma potrzeby kolejnej zmiany stawek – podkreślają eksperci FPP i zwracają też uwagę na potencjalnie niższą szkodliwość nowatorskich wyrobów tytoniowych. – Polityka akcyzowa państwa też powinna to uwzględniać – dodają. 

Handel

Polacy nie doceniają ryb z Bałtyku. Częściej trafiają one na stoły w Skandynawii i Europie Zachodniej

Statystyczny Polak zjada rocznie ok. 14,5 kg ryb, czyli nawet trzykrotnie mniej niż mieszkańcy krajów śródziemnomorskich. Co istotne, rzadko też sięgamy po ryby z Bałtyku. Rodzime gatunki, takie jak śledź, szprot, flądra, łosoś, turbot czy sandacz, częściej trafiają na stoły w Skandynawii czy Europie Zachodniej, gdzie są lubiane i cenione przez konsumentów ze względu na swoje prozdrowotne właściwości: dużą zawartość białka, witamin A i D czy kwasów omega-3. Z kolei w Polsce wciąż jeszcze pokutuje mit dotyczący zanieczyszczenia chemikaliami bałtyckich ryb. Badania wykazują jednak, że ryby odławiane w Bałtyku spełniają rygorystyczne normy unijne.

Sport

W czasie lockdownu rozgrywki e-sportowe zyskały na popularności. Branża walczy jednak ze spadkiem przychodów

E-sport był jedną z form rozrywki, która w dobie pandemii i lockdownu znacząco zyskała na popularności. Wprawdzie wiele stacjonarnych wydarzeń przełożono lub odwołano, co wpłynęło na globalne przychody branży, ale te, które w całości odbywały się online’owo, przyciągnęły rzeszę nowych graczy, również z grup do tej pory niemających związku z e-sportem. Dla wielu młodych ludzi staje się on rozrywką numer jeden, co powoduje, że również część budżetów mediowych jest przesuwana do tej branży ze sportu tradycyjnego.