Newsy

Już nie tylko narty i snowboard. Biura podróży zmieniają ofertę na ferie zimowe

2018-01-12  |  06:10
Mówi:Michał Karpiński
Funkcja:specjalista ds. turystyki młodzieżowej
Firma:ALMATUR
  • MP4
  • Narty i snowboard to wciąż najpopularniejszy sposób na aktywny wypoczynek w czasie ferii. Jednak oczekiwania uczniów co do zimowych wyjazdów się zmieniają. Coraz popularniejsze stają się wyjazdy artystyczne, aktorskie, reżyserskie czy piłkarskie, ale w ofercie biur podróży znajdą też coś dla siebie fani nauki czy języków obcych. Najpopularniejszymi kierunkami wybieranymi przez Polaków zimą wciąż są południe Polski oraz Alpy.

    W tym roku szkolnym okres ferii zimowych trwa od 15 stycznia do 25 lutego. Uczniowie z różnych województw wypoczywają w różnych terminach. Od 15 do 28 stycznia zajęcia nie odbywają się w szkołach w województwach dolnośląskim, mazowieckim, opolskim i zachodniopomorskim. Od 22 stycznia do 4 lutego wolne będą mieli uczniowie z podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. 29 lutego zimowy odpoczynek od nauki rozpocznie się w lubelskim, łódzkim, podkarpackim, pomorskim i śląskim. Tamtejsi uczniowie wrócą do ławek po 11 lutego. W ostatniej turze, od 12 do 25 lutego, ferie zimowe będą się odbywały w kujawsko-pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim i wielkopolskim.

    – Podstawą wyjazdów zimowych nadal jest turystyka narciarska i snowboardowa. Zauważamy jednak, że nawet jeżeli młodzież wybiera wyjazdy narciarskie, to są one bardziej sprofilowane niż kiedyś, są to np. obozy stricte sportowe, gdzie młodzież jeździ na tyczkach lub obozy freestyle’owe, gdzie młodzież wykonuje rożnego rodzaju triki i skoki. To ich obecnie fascynuje – mówi agencji informacyjnej Newseria Michał Karpiński, specjalista do spraw turystyki młodzieżowej w biurze podróży Almatur.

    Najbardziej obleganymi turystycznie kierunkami w okresie ferii zimowych w Polsce są Białka Tatrzańska i Szczyrk. Z kierunków zagranicznych prym wiodą Włochy i Austria. Te ostatnie wybierają najczęściej doświadczeni narciarze, a początkujący decydują się raczej na wypoczynek w Polsce.

    Obok białego szaleństwa na popularności zyskują także inne formy zorganizowanego wypoczynku.

    To obozy artystyczne, aktorskie czy reżyserskie, a także na przykład freestyle’owe piłkarskie – podkreśla Karpiński. – Oferta jest bardzo obszerna. Biura podróży muszą być elastyczne, dlatego w każdym katalogu widzimy już nie tylko obozy narciarskie, lecz także obozy magii czy czarodziejów. Musimy aktywnie monitorować zainteresowania młodych ludzi i reagować na nie w odpowiedni sposób.

    Jeśli dziecko nie przepada za sportami zimowymi, ale lubi inne aktywności, to rodzice mogą wysłać je na obóz piłkarski, paintballowy, taneczny czy z zumbą. W ofercie biur podróży w ostatnich latach przybywa również coraz więcej propozycji dla mniej aktywnych dzieci. Rodzice mogą wybrać dla nich np. obóz LEGO Mindstorms, podczas którego dzieci uczą się konstruowania robotów ze specjalnych klocków, reżysersko-filmowy, fotograficzny, e-gamingowy albo połączony z nauką języków obcych.

    Nawet jeśli dziecko wyjdzie z inicjatywą obozu konsolowego, to i tak rodzic się na to zgodzi. Uzna bowiem, że lepiej, gdy podopieczny wyjedzie w jakieś ciekawe miejsce i spędzi część wolnego czasu na grach, ale potem będzie w ruchu – mówi specjalista ds. turystyki młodzieżowej.

    Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej w ubiegłym roku szkolnym w zorganizowanych feriach zimowych uczestniczyło ponad 310 tysięcy dzieci, co stanowi niespełna 6,5 proc. wszystkich uczniów. 96 proc. z nich wypoczywało w domach.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Ochrona środowiska

    Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

    W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

    Farmacja

    Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

    16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

    Problemy społeczne

    W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

    W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

    Problemy społeczne

    Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

    Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.