Newsy

Kanadyjski inwestor zbuduje szpital w Żywcu i będzie w nim świadczyć usługi medyczne

2015-10-21  |  06:40

Kanadyjska spółka InterHealth Canada Limited zdecydowała się podjąć budowy szpitala w Żywcu we współpracy z samorządem, co jest pozytywnym sygnałem dla potencjalnych inwestorów. Będzie odpowiadać także za świadczenie w nim usług medycznych. Budowa szpitali w Polsce do tej pory nie cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród prywatnych inwestorów. Powodem jest nieprzewidywalna polityka NFZ i Ministerstwa Zdrowia, od których decyzji zależy w dużym stopniu zyskowność w ochronie zdrowia.

– Spółka InterHealth Canada Limited, kanadyjski inwestor, podpisała umowy kredytowe umożliwiające sfinansowanie budowy nowego szpitala powiatowego w Żywcu. Jest to projekt przełomowy, który pokazuje, że model finansowania zintegrowanego w partnerstwie publiczno-prywatnym jest możliwy również na rynku polskim, mimo że do tej pory tego typu transakcje przez wielu były uważane za niemożliwe – mówi agencji informacyjnej Newseria Małgorzata Olech, radca prawny w Kancelarii Squire Patton Boggs.

W tym modelu finansowania zintegrowanego partner prywatny odpowiada nie tylko za budowę, sfinansowanie i późniejsze zarządzanie infrastrukturą, lecz także za świadczenie usług medycznych w szpitalu.

– Do tej pory wydawało się, że ze względu na sposób finansowania polskiej służby zdrowia, w której jest duża niepewność co do kontraktowania z NFZ-u, nie ma możliwości sfinansowania poprzez kredyt bankowy tego typu projektów. Nam udało się po raz pierwszy w Polsce taki projekt zrealizować – mówi Małgorzata Olech.

W latach 2009-2014 podmioty publiczne ogłosiły 342 postępowania na wybór partnera prywatnego, ale podpisanie umowy zakończyło się zaledwie 24 proc. z nich (82 postępowania) – wynika z Raportu PPP przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Gospodarki. W samym 2014 r. wszczęto 45 postępowań w celu wyłonienia prywatnego inwestora, jednak zawarto umowę tylko w 1/3 przypadków.

Branża medyczna na pewno nie jest branżą dominującą w PPP, w tym sektorze partnerstwo publiczno-prywatne dopiero raczkuje. Ustawodawca nie przewidział zamkniętego katalogu przedsięwzięć, które mogą być realizowane w  trybie PPP. Natomiast zazwyczaj są to projekty infrastrukturalne, które wiążą się z koniecznością dużych nakładów finansowych. W modelu zbliżonym do PPP zrealizowano wiele inwestycji związanych z Euro 2012, a także budową autostrad – wskazuje radca prawny.

Kluczowym czynnikiem dla zawarcia umowy PPP jest właściwy podział ryzyka między strony oraz zaufanie. Bolączką polskiej gospodarki jest wysoka niepewność regulacyjna, a więc często zmieniające się przepisy, które zwiększają koszty oraz ryzyko inwestycji – twierdzą autorzy raportu FOR „Następne 25 lat. Jakie reformy musimy przeprowadzić, by dogonić Zachód?”. Negatywne skutki wspomnianej niepewności regulacyjnej są pogłębiane przez niewydajny wymiar sprawiedliwości, zwłaszcza w zakresie dochodzenia roszczeń i upadłości.

Wskutek tych barier w ostatniej dekadzie stopa inwestycji prywatnych w Polsce wyniosła średnio zaledwie 10,5 proc. PKB, a więc ponad 5 pkt proc. PKB mniej niż w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. W przypadku ochrony zdrowia występuje osobliwa sytuacja nadmiaru regulacji i interwencjonizmu przy jednoczesnym braku kluczowych ustaw (np. w zakresie prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych), co hamuje rozwój nowych placówek i usług.

Przyczyną słabego rozwoju rynku PPP w Polsce jest prawdopodobnie także niedostatek kompetencji po stronie podmiotów publicznych, które często skłaniają się ku bezpieczniejszym (bardziej standardowym) modelom realizacji inwestycji.

Myślę, że główną barierą na polskim rynku jest jeszcze brak wiedzy i pewna nieufność ze strony zarówno partnerów publicznych, jak i społeczeństwa. W przypadku ochrony zdrowia partnerstwo publiczno-prywatne jest często mylone z prywatyzacją, co może powodować niechęć społeczną, a ze strony podmiotów publicznych partnerstwo publiczno-prywatne wiąże się z ryzykiem związanym ze stopniem skomplikowania transakcji i często brakiem przygotowania do podjęcia tego typu ryzyka – uważa radca prawny.

Trudność w realizacji projektów PPP głównie polega na wyważeniu celów w postaci ochrony interesu publicznego (w wąskim znaczeniu – majątku publicznego) oraz możliwie efektywnego podziału ryzyka i korzyści ze stroną prywatną. Przerzucenie całości ryzyka na sektor prywatny rzadko jest optymalnym rozwiązaniem, gdyż prowadzi do silnego ograniczenia puli projektów, które skłonni są podjąć inwestorzy. Biorąc pod uwagę wysokie zadłużenie wielu samorządów i konieczność znalezienia wkładu własnego na inwestycje z funduszy UE w perspektywie 2014–2020, mobilizacja prywatnego kapitału może być niekiedy jedynym rozwiązaniem.

Dla jednostki samorządu terytorialnego główną zaletą PPP jest możliwość niewliczenia zobowiązań z umowy PPP do długu publicznego. Natomiast formuła PPP zazwyczaj nie eliminuje konieczności uzyskania kredytu, jedynie zmienia się podmiot, który o ten kredyt występuje, w tym przypadku jest to podmiot prywatny – tłumaczy Małgorzata Olech.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Patronat Newserii

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Festiwal Biegowy Tauron 2020

Handel

Zmiany w procesie globalizacji szansą dla Polski. Coraz więcej firm będzie przenosić tu swoją produkcję

Osłabienie globalizacji spowolni rozwój światowej gospodarki, ale dla Polski może być szansą na rozwój. – Firmy na całym świecie będą szukały tanich miejsc produkcji, żeby obniżyć koszty działalności, ale będą rozsądnie wybierać lokalizacje – mówi Stefan Kawalec, prezes zarządu Capital Strategy. Dla wielu – przede wszystkim z Europy Zachodniej, lecz także z Azji – dobrą lokalizacją będzie właśnie Polska, ze względu na położenie w Europie Środkowej, przynależność do Unii Europejskiej i fakt, że wciąż mamy dużo niższe koszty pracy niż na Zachodzie.

Edukacja

Trwają prace nad nową ustawą o rzemiośle. Ma zmienić model edukacji i zwiększyć katalog zawodów branżowych

Nad ustawą o rzemiośle i kształceniu dualnym pracuje kilkudziesięcioosobowy zespół powołany z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju. Jego celem jest wypracowanie takiego sposobu kształcenia zawodowego, który byłby dostosowany do współczesnego rynku i pozwolił odpowiadać na potrzeby szybko zmieniającego się świata. Szkoły branżowe mają być powiązane m.in. ze specjalnymi strefami ekonomicznymi oraz nowymi kierunkami: ekologią, elektromobilnością czy Przemysłem 4.0.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Media i PR

Pandemia zaostrzyła kryzysy wizerunkowe w sieci. Polskie firmy nie są do nich przygotowane

Na całym świecie jest już niemal 4 mld aktywnych użytkowników mediów społecznościowych, a w czasie pandemii ponad połowa z nich zwiększyła swoją aktywność w sieci. To z kolei spowodowało, że obecne w internecie organizacje musiały od nowa budować swoje strategie komunikacyjne i częściej stawiać czoła sytuacjom kryzysowym. – Polskie firmy i instytucje nie są przygotowane do radzenia sobie z kryzysami wizerunkowymi w social mediach – ocenia Adam Łaszyn, prezes zarządu Alert Media Communications, autor książki „e-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie”. Jak podkreśla, większość z nich uczy się tego na własnych błędach, w sytuacji kryzysu reagując na gorąco, zamiast zawczasu się do niego przygotować. Właśnie z myślą o tej grupie powstała publikacja.

Ochrona środowiska

Polska w gronie państw najbardziej zagrożonych deficytem wody. Spodziewane dramatyczne konsekwencje społeczne i gospodarcze

– W Polsce do 2025 roku kryzys wodny będzie się pogłębiał, później będzie już tylko gorzej. Biznesy wodochłonne oczywiście wiedzą o tych analizach i one będą wycofywać się od nas w kierunku krajów, gdzie ten kryzys wodny jest mniejszy – mówi Kamil Wyszkowski, prezes UN Global Compact w Polsce. Jak wskazuje, Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów w Europie i na dodatek ma problem z jej magazynowaniem. Poziom retencji oscyluje wokół 6 proc., podczas gdy np. w Hiszpanii przekracza 40 proc. Jednak problem z niedoborem wody gwałtownie zaostrza się nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. – Konsekwencje będą potężne. To będzie wielka wędrówka ludów i prawdopodobnie wojna o wodę, zasoby i żywność – mówi ekspert.