Newsy

Koncerny piwowarskie czekają na piłkarskie mistrzostwa Europy. Będą one napędzać konsumpcje piwa

2016-04-08  |  06:30

Krajowy rynek piwa jest nasycony i mocno konkurencyjny, ale browary wciąż widzą potencjał jego rozwoju. W tym roku pozytywny wpływ na spożycie będą mieć kibice piłki nożnej i Euro 2016. Kompania Piwowarska szacuje, że rynek wzrośnie o 0,7 proc. 

W tym roku spodziewamy się nieznacznego wzrostu rynku, o ok. 0,7 proc. – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Andrew Highcock, prezes Kompanii Piwowarskiej. – Prognozowany wzrost to przede wszystkim efekt piłkarskich mistrzostw Europy, Euro 2016. Doświadczenia z poprzednich lat pokazują, że takie wydarzenia sportowe zwykle dają impuls do wzrostu sprzedaży piwa.

Według danych Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie w ubiegłym roku browary sprzedały 39,8 mln hektolitrów piwa (łącznie z eksportem), czyli o niecały 1 proc. więcej niż w 2014 r. Jak podkreśla Highcock, krajowy rynek złocistego trunku jest dojrzały i nasycony, ale jest jeszcze potencjał do wzrostu. To m.in. rosnąca dynamicznie kategoria piwnych specjalności (wzrost o ponad 15 proc. rdr.), czyli piw pszenicznych, smakowych, niepasteryzowanych czy niskoalkoholowych radlerów (dane firmy Nielsen, na które powołuje się ZPPP). Browary Polskie oceniają, że ten trend pomoże ustabilizować poziom konsumpcji w obliczu prognozowanego w długofalowej perspektywie spadku wielkości rynku.

Nasza strategia polega na tym, aby wykorzystać te okazje, kiedy konsumenci już wybierają piwo, a także znaleźć i wskazać im nowe okazje do konsumpcji piwa – podkreśla prezes Kompanii Piwowarskiej. – Klasyczna sytuacja, w której Polacy najczęściej piją piwo, to męskie spotkanie, najlepiej w pubie lub w domu przed telewizorem. W tym obszarze chcemy odświeżyć w kampaniach reklamowych wizerunki naszych głównych marek Tyskie i Żubr.

Największą kategorią piw na rynku są lagery, które są wybierane przez 82 proc. piwoszy. W ubiegłym roku segment ten zanotował tylko nieznaczne spadki wolumenu i wartości sprzedaży. Zdecydowanie większe spadki odnotował segment piw mocnych – wolumen zmniejszył się o 3,5 proc., a wartość sprzedaży – o 5,4 proc.

Kolejną grupą, do której chcemy kierować nasz przekaz są mężczyźni w wieku 50 plus, którzy konsumują mniej piwa, za to szukają lepszych gatunków. Chcemy im zaproponować piwa wyższej klasy – mówi Highcock.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut GfK, statystyczny polski piwosz staje się konsumentem świadomym i wyedukowanym, otwartym na nowości, poszukującym różnorodnych smaków i doznań. Choć w strukturze sprzedaży wciąż króluje popularne jasne pełne, na drugim miejscu plasują się piwa smakowe, zaś miejsce trzecie należy ex aequo do piw pszenicznych, niepasteryzowanych oraz niskoalkoholowych radlerów. Szczególnie smak młodszych konsumentów, jak zauważa Andrew Highcock, ukształtowany został w nieco inny sposób. To grupa przyzwyczajona do znacznie słodszych smaków niż starsze pokolenia. Wśród takich osób powodzeniem cieszą się trunki lżejsze, również smakowe, takie jak Redd’s.

Kolejnym trendem, który obserwujemy szczególnie w dużych miastach, to wspólne konsumowanie piwa przez mężczyzn i kobiety. Spotykając się w większym gronie, konsumenci chcą różnorodnej oferty wielu piw, żeby każdy mógł wybrać coś dla siebie, również panie – zamiast wina czy drinków – wskazuje Andrew Highcock.

Piątym najważniejszym filarem strategii Kompanii Piwowarskiej jest promowanie konsumpcji piwa do jedzenia.

Jak wynika z badań prawie połowa (48 proc.) respondentów pija piwo przede wszystkim ze względu na smak. Tego rodzaju walory są nie tylko głównym kryterium decydującym o wyborze, lecz także najczęściej wskazywanym powodem sięgania po trunek. Tylko 11 proc. konsumentów deklaruje, że w przypadku piwa ważna jest zawartość alkoholu. To kryterium znalazło się na dość odległej, dziewiątej pozycji, ustępując miejsca walorom smakowym, jakości oraz marce.

Kompania Piwowarska jest jednym z głównych graczy na polskim rynku piwa. Do koncernu należą Tyskie Browary Książęce, Dojlidy w Białymstoku i poznański Lech Browary Wielkopolski oraz znane takie marki jak Tyskie, Lech, Żubr czy Książęce.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Regionalne - Mazowieckie

Roboty rehabilitacyjne pozwalają pacjentom po urazach kręgosłupa wstać z wózka. W Polsce jest jedno takie urządzenie sterowane myślą

– Pacjent z urazem rdzenia kręgowego nie w każdym przypadku jest dziś skazany na wózek inwalidzki – wskazuje Jacek Walukiewicz, prezes Constance Care. Dla części z nich szansą na powrót do sprawności są innowacyjne metody rehabilitacji, zwłaszcza z wykorzystaniem egzoszkieletów i robotów. Jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie urządzeń jest opracowany w Japonii, sterowany myślą egzoszkielet HAL, który wzmacnia impuls elektryczny wysyłany przez mózg do mięśni kończyn dolnych. W Polsce jest na razie tylko jedno tego typu urządzenie. Jednak rynek robotyki rehabilitacyjnej na całym świecie rozwija się błyskawicznie – do 2026 roku jego wartość ma już wzrosnąć z obecnych 530 mln do ponad 2,6 mld dol.

Konsument

Został niecały miesiąc na skorzystanie w tym roku z ulgi na IKZE. Przy najbliższym rozliczeniu podatkowym zyskać można nawet kilka tysięcy złotych

Założenie Indywidualnego Konta Zabezpieczenia Emerytalnego i wykorzystanie limitu wpłat jest nie tylko sposobem oszczędzania na emeryturę, ale także umożliwia skorzystanie z ulgi podatkowej. Przy rozliczeniu podatku PIT można bowiem odliczyć wpłaconą kwotę od podstawy opodatkowania, zmniejszając tym samym należny fiskusowi podatek. Na skorzystanie z tej ulgi został już niecały miesiąc – składka na IKZE nie musi być bowiem płacona systematycznie w całym roku kalendarzowym, wystarczy jednorazowa wpłata.

Finanse

Innowacyjne pomysły z Polski Wschodniej mogą liczyć na unijne wsparcie. PARP pomaga młodym firmom w debiucie na rynku

Każdy, kto ma pomysł na innowacyjny produkt bądź usługę i założy działalność gospodarczą w jednym z województw Polski Wschodniej, może ubiegać się o wsparcie w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. W ramach programu Platformy Startowe otrzyma ekspercką pomoc, dzięki której rozwinie swój pomysł w rentowny model biznesowy. Po zakończeniu etapu inkubacji może się też starać o dalsze dofinansowanie w wysokości 1 mln zł na rozpoczęcie seryjnej produkcji i ekspansji. – W aktualnej edycji Platform Startowych już ok. 900 start-upów zakończyło program inkubacji i są gotowe do rynkowego wdrożenia swoich produktów – mówi Sebastian Wojewódzki z PARP.

Transport

Transport publiczny w coraz słabszej kondycji. Wzrosty cen energii i zmiany w podatkach mogą jeszcze pogorszyć sytuację

Nie tylko strach przed podróżowaniem komunikacją publiczną w dobie COVID-19 osłabił pozycję przewoźników. Nałożyły się na to upowszechnienie się pracy zdalnej, wielomiesięczne zamknięcie szkół, kin, restauracji czy teatrów. Teraz do tego dochodzą wysokie ceny energii oraz wchodzące od przyszłego roku zmiany podatkowe, które wpłyną na finanse samorządów. Niektóre miasta już zdecydowały o podwyżce cen biletów, w innych decyzja jeszcze się waży. Od środy 15 grudnia obowiązywać będą nowe obostrzenia covidowe. Limit obłożenia w autobusach, tramwajach i pociągach wyniesie maksymalnie 75 proc. obłożenia.