Mówi: | Marcin Herrmann, analityk, CBOS Anastasiia Kuzhda, młodszy specjalista ds. PR, Instytut Monitorowania Mediów |
W sezonie wiosenno-letnim 13 proc. Polaków zostało ugryzionych przez kleszcza. Jesteśmy świadomi zagrożenia, ale nie wiemy, jak się przed nim chronić
Temat kleszczy wraca co jakiś czas do mediów i poradników. Szeroko omawiany jest też na portalach społecznościowych – w wakacje pojawiło się ponad 10 tys. publikacji na ten temat. Jak wynika z monitoringu mediów IMM, mogły one dotrzeć do grona 34,8 mln potencjalnych odbiorców. Sondażowe badania CBOS pokazują, że Polacy są świadomi zagrożenia i szukają informacji o tym, jak się przed nim uchronić. Znikome jest jednak zainteresowanie szczepionkami przeciw chorobom odkleszczowym – z danych CBOS wynika, że tylko 4 proc. Polaków wykonało kiedykolwiek takie szczepienie.
– Do tematu kleszczy podchodzimy z pewnym respektem, mamy tendencję do podkreślania problemu. Jesteśmy świadomi zagrożenia, raczej go nie bagatelizujemy. Bardziej jednak obawiamy się wystąpienia choroby po ugryzieniu niż samego ugryzienia – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Herrmann, analityk CBOS.
Co drugi Polak został kiedyś ugryziony przez kleszcza, natomiast w ostatnim sezonie wiosenno-letnim doświadczyło tego około 13 proc. osób – wynika z badania CBOS. Na początku każdego sezonu wiosenno-letniego temat zagrożenia związanego z kleszczami regularnie wraca w mediach, gazetach i poradnikach. Jest też szeroko omawiany na portalach społecznościowych.
– Większość z nas próbuje się w jakiś sposób zabezpieczyć przed ugryzieniem kleszcza, kiedy wybiera się na spacer do lasu czy parku. Jednak więcej niż co czwarta osoba nie robi tego w ogóle. Na ogół staramy się ubrać w odpowiedni sposób albo po prostu unikamy miejsc, w których spodziewamy się występowania kleszczy. Mamy więc poczucie pewnego zagrożenia, staramy się zabezpieczać, natomiast nie do końca potrafimy prawidłowo poradzić sobie z kleszczem – mówi Marcin Herrmann.
Polacy zapytani o sposoby radzenia sobie z kleszczem podkreślają, że w pierwszej kolejności udaliby się do lekarza lub gabinetu zabiegowego (47 proc.). 36 proc. próbowałoby go usunąć na własną rękę, a 15 proc. poprosiłoby o pomoc kogoś z bliskiego otoczenia. Ponad połowa Polaków (52 proc.) deklaruje, że potrafi samodzielnie i w bezpieczny sposób usunąć kleszcza. Realnie ta liczba jest jednak niższa.
– Dopytaliśmy naszych respondentów o metody usuwania kleszczy. Tu okazuje się, że nie do końca były to metody bezpieczne i rekomendowane przez środowiska lekarskie. Pozwala to wysnuć wniosek, że mniej więcej 30 proc. dorosłych Polaków potrafi w bezpieczny sposób usunąć kleszcza ze swojego ciała – mówi Marcin Herrmann.
Jak wynika z sondażowych badań, 96 proc. osób nigdy nie szczepiło się na choroby przenoszone przez kleszcze. Mimo że Polacy są świadomi zagrożenia, zainteresowanie szczepionkami przeciw chorobom odkleszczowym jest znikome, co mogą potwierdzać dane IMM z monitoringu mediów społecznościowych.
– W porównaniu z innymi zagadnieniami w mediach społecznościowych pytań dotyczących szczepień przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu było niewiele – od lipca do końca sierpnia Polacy pisali o szczepieniach zaledwie 350 razy – zauważa Anastasiia Kuzhda, młodszy specjalista ds. PR w Instytucie Monitorowania Mediów. – W tym samym czasie na temat przenoszonej przez kleszcze boreliozy w mediach pojawiło się ponad 1,5 tys. publikacji, które wywołały 12,5 tys. interakcji. Informacje na ten temat były bardzo często udostępniane oraz komentowane przez internautów – mówi Anastasiia Kuzhda.
– Od lipca do końca sierpnia w mediach społecznościowych pojawiło się ponad 10,5 tys. publikacji na temat kleszczy. Internauci chętnie dzielili się informacjami i włączali się w dyskusje – w badanym okresie odnotowano aż 170 tys. interakcji z publikacjami o kleszczach, z których dużą część stanowiły udostępnienia treści – mówi Anastasiia Kuzhda, Jak wynika z analizy, publikacje dotyczące kleszczy mogły dotrzeć nawet do 34,8 mln potencjalnych odbiorców. Te najbardziej angażujące dotyczyły groźnej choroby odkleszczowej – boreliozy.
Głównym miejscem dyskusji o zagrożeniach związanych z kleszczami jest Facebook, który skupia ponad połowę treści o tej tematyce. Ważną rolę informacyjną mają też portale internetowe (22 proc.), natomiast stosunkowo niewielki odsetek korzysta z forów internetowych (9 proc.) i Twittera (7 proc.). Najczęściej pojawiające się treści to informacje o wysokim zagrożeniu w poszczególnych regionach, chorobach przenoszonych przez kleszcze oraz wskazówki dotyczące tego, jak się uchronić albo prawidłowo usunąć kleszcza.
Czytaj także
- 2025-03-31: W cyfrowym świecie spada umiejętność koncentracji. Uważność można ćwiczyć od najmłodszych lat
- 2025-03-27: Powstanie europejska strategia dotycząca zdrowia psychicznego młodych. Kraje łączą siły, by chronić ich przed cyberzagrożeniami
- 2025-03-27: Coraz więcej osób choruje na kleszczowe zapalenie mózgu. Na profilaktyczne szczepienie zdecydował się tylko co 10. Polak
- 2025-03-25: Brakuje kompleksowej strategii dotyczącej uzależnień dzieci i młodzieży. Problemem nie tylko alkohol i nikotyna
- 2025-04-02: Julia Kamińska: Bardzo niepokoi mnie trend odwrotu od sprawdzonych szczepionek ratujących życie. Chciałabym, żeby ludzie ufali naukowcom i nie bali się
- 2025-03-04: Anna Dec: Za mówienie kontrowersyjnych rzeczy byłam karcona w szkole przez rówieśników. Teraz w pracy jestem za to doceniana
- 2025-03-11: Nowe prawo ograniczy dostęp dzieci do niebezpiecznych treści w sieci. Obecnie większość nastolatków ma dostęp do pornografii czy hazardu
- 2025-02-27: Biodegradowalne materiały mogą rozwiązać problem zanieczyszczenia plastikiem. Na razie to jednak kosztowna alternatywa
- 2025-02-12: Polska z wydatkami na zdrowie zbliża się do średniej krajów OECD. Wyzwaniem jest efektywne wykorzystywanie tych funduszy
- 2025-02-04: Rząd planuje podwójnie opodatkować e-papierosy. To zmusi palaczy do powrotu do tradycyjnych papierosów
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł
Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.
Transport
Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.
Ochrona środowiska
W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.