Newsy

Mimo pandemii Polacy planują święta i sylwestra poza domem. Tradycyjnie najpopularniejsze są miejscowości w górach

2021-11-22  |  06:05
Mówi:Jakub Fingas, menedżer ds. rozwoju, OLX
Piotr Kuźma, właściciel, Willa Przy Dolinie Kościeliskiej

Mimo czwartej fali pandemii wielu Polaków planuje w tym roku świętować Boże Narodzenie i sylwestra poza domem. Z danych OLX wynika, że liczba zapytań o kwatery, domki i apartamenty na końcówkę grudnia rośnie już od sierpnia, a w ostatnich tygodniach wyszukiwarka notuje ich ok. 6 tys. tygodniowo. Tradycyjnie główną destynacją wyjazdów w sezonie świąteczno-noworocznym są Tatry i Pieniny, ale niewiele mniejsze zainteresowanie budzą też miejscowości wypoczynkowe nad Bałtykiem i atrakcyjne turystycznie miasta, jak np. Kraków czy Gdańsk.

 Poszukiwania noclegów na okres zimowy tak naprawdę zaczynają się już pod koniec sezonu letniego, w okolicach sierpnia. Największą liczbę widzimy w połowie listopada, wtedy też przybywa najwięcej ogłoszeń. Tendencja jest taka, że nasi użytkownicy częściej szukają noclegów na sylwestra niż na Boże Narodzenie, tych zapytań jest nawet pięć razy więcej. W tej chwili obserwujemy ok. 6 tys. zapytań tygodniowo o frazy takie jak „sylwester” czy „domek na sylwestra” – mówi agencji Newseria Biznes Jakub Fingas, menedżer ds. rozwoju w OLX.

Ze względu na czwartą falę pandemii COVID-19 huczne świętowanie sylwestra 2021/2022 podczas masowych imprez w plenerze raczej nie wchodzi w grę. Mimo to wielu Polaków planuje spędzić go poza domem – najchętniej w górach lub nad morzem. Dlatego w ostatnich tygodniach stale rośnie liczba zapytań o wolne noclegi na końcówkę grudnia.

Miesięcznie widzimy średnio 22 tys. ogłoszeń i jest to liczba mniejsza niż w sezonie letnim, ale użytkownicy wciąż śmiało mają z czego wybierać – mówi Jakub Fingas.

– Z uwagi na pandemię trochę zmieniły się zwyczaje rezerwujących. W tym roku dokonują rezerwacji z około jedno-, dwumiesięcznym wyprzedzeniem, obawiając się powrotu lockdownu. Pragnę jednak wszystkich uspokoić, że w razie niemożliwości zrealizowania pobytu przysługuje zwrot wpłaconych pieniędzy bądź możliwość przełożenia terminu – dodaje Piotr Kuźma, właściciel apartamentów na wynajem Willa Przy Dolinie Kościeliskiej.

Tradycyjnie największą popularnością cieszą się w tym roku kurorty w górach. Wielu Polaków planuje powitać Nowy Rok w Zakopanem czy Szklarskiej Porębie, więc tam duża część noclegów na okres świąteczno-noworoczny jest już zajęta.

– W okresie sylwestrowo-świątecznym – jak co roku – spodziewamy się bardzo dużego zainteresowania. To jest absolutny szczyt sezonu, całe Podhale ma w tym okresie praktycznie 100-proc. obłożenie – mówi Piotr Kuźma. – Przyjeżdżają do nas goście, którzy chcą miło spędzić święta w rodzinnej atmosferze i celebrować Nowy Rok. To jest też sam początek sezonu narciarskiego. Z uwagi na coraz słabsze w ostatnich latach zimy w miastach często zdarza się też, że przyjeżdżają do nas rodzice z małymi dziećmi, żeby pokazać im, jak naprawdę wygląda śnieg.

Niewiele mniejsze zainteresowanie niż polskie góry budzą też miejscowości wypoczynkowe nad Bałtykiem i atrakcyjne turystycznie miasta.

Wśród preferencji osób, które szukają noclegów, widzimy m.in. Władysławowo czy Kołobrzeg oraz miasta takie jak Warszawa, Gdańsk czy Kraków – wymienia Jakub Fingas.

Według statystyk OLX średnia cena w ogłoszeniach dotyczących noclegów za dobę oscyluje w tym roku w okolicach 295 zł. Wiele zależy jednak od rodzaju kwatery i poszukiwanych udogodnień.

– Gdy dopasujemy w wyszukiwarce kryteria i warunki, których oczekujemy, ta cena będzie się oczywiście odchylać od średniej – mówi menedżer ds. rozwoju w OLX.

– Okres sylwestrowo-świąteczny to absolutny szczyt sezonu, zainteresowanie jest ogromne, ceny muszą być dopasowane do zapotrzebowania. Jednak na Podhalu baza noclegowa jest przeogromna i na pewno każdy znajdzie ofertę dostosowaną do swojego budżetu – dodaje Piotr Kuźma.

Jak wskazuje, rezerwując noclegi na świąteczno-noworoczne wyjazdy, Polacy zwracają uwagę nie tylko na cenę, ale i cały szereg dodatkowych udogodnień i opcji takich jak np. parking, zasady anulowania rezerwacji, możliwość pobytu ze zwierzętami, atrakcje w pobliżu czy serwowane posiłki.

Przede wszystkim zwracamy jednak uwagę na to, czy dany obiekt nam się podoba. Po drugie, muszą być w nim udogodnienia. My np. oferujemy apartamenty z prywatnym jacuzzi oraz sauną, mamy też wyjątkowe wnętrza i architekturę. Tak naprawdę wybór miejsca noclegowego to bardzo indywidualna sprawa, inne będą odpowiednie dla rodzin z dziećmi, inne dla par czy grup znajomych – mówi właściciel apartamentów Willa Przy Dolinie Kościeliskiej.

– Na OLX ogłoszeniodawcy mają możliwość uzupełnienia dodatkowych pól, które wpływają na to, w jaki sposób użytkownicy filtrują i wybierają ogłoszenia. Tutaj mówimy o takich polach jak: rodzaj noclegu – czy jest to domek, apartament, pensjonat lub hotel, oraz udogodnienia, jak np. parking czy możliwość płatności kartą. Jest też możliwość zaznaczenia, czy dany obiekt jest przeznaczony dla dwóch–trzech lub więcej osób i czy istnieje możliwość skorzystania z Bonu Turystycznego – dodaje menedżer ds. rozwoju w OLX. – Dodatkowymi elementami są zdjęcia. W ogłoszeniu jest możliwość dodania 16 zdjęć. W sezonie zimowym warto zadbać o to, żeby przewijała się na nich świąteczna, sylwestrowa atmosfera. Kupujemy przecież oczami, więc to ma dosyć duże znaczenie przy wyborze noclegu.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Prawo

Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole legalności zatrudnienia. Pod lupę weźmie umowy o dzieło, zlecenia i jednoosobowe działalności gospodarcze

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 54 tys. kontroli, z których 11,5 tys. dotyczyło legalności zatrudnienia. Prawie połowa z nich skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Transport

Mieszkańcy Wrocławia chętniej niż na początku pandemii korzystają z komunikacji miejskiej. Miasto zapowiada zakup nowych pojazdów

Spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej to efekt pandemii koronawirusa notowany powszechnie w miastach. Wrocław nie jest wyjątkiem, choć w stolicy Dolnego Śląska widać już powrót mieszkańców do codziennego korzystania z autobusów i tramwajów. We wrześniu 2021 roku w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat było tylko o 11 proc. mniej pasażerów. – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że mieszkańcy, pasażerowie nadal ufają komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Balawejder, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Zachęcanie do transportu publicznego będzie zadaniem miast na kolejne lata, przede wszystkim ze względów ekologicznych. To z tego powodu Wrocław stawia na wymianę wykorzystywanego taboru na bardziej zielony.

Edukacja

Rynek innowacji w edukacji znacząco zyskał w trakcie pandemii. Coraz więcej polskich start-upów wychodzi ze swoimi produktami na globalne rynki

Pandemia wymusiła na szkołach naukę zdalną, co otworzyło drogę dla rozwoju innowacyjnych rozwiązań i przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w  edukacji. Eksperci oceniają, że w ostatnich miesiącach rynek „przeskoczył” co najmniej trzy lata rozwoju. Sektorem interesuje się coraz więcej start-upów. Najczęściej pracują one nad szkoleniami z zakresu kodowania, aplikacjami oraz grami edukacyjnymi i materiałami szkoleniowymi dla pracowników – wynika z raportu Fundacji Startup Poland. Globalnie rynek ten przyciąga duży kapitał, ale polscy inwestorzy są ostrożniejsi niż zagraniczni koledzy w finansowaniu tego typu przedsięwzięć.

Transport

Ceny paliw będą rosnąć. W najbliższym czasie nie ma szans na spadek cen benzyny i diesla poniżej 6 zł za litr

Zaledwie tydzień temu po raz pierwszy w historii średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 i diesla przekroczyły psychologiczną barierę 6 zł za litr. Nie oznacza to jednak końca podwyżek, bo jak wynika z najnowszego badania e-petrol.pl, na stacjach znów jest drożej. W kolejnych tygodniach zaczną obowiązywać obniżka akcyzy na paliwa, zapowiedziana w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego, oraz zwolnienie od podatku od sprzedaży detalicznej i z opłaty emisyjnej. Jednak kierowcy tankujący w najbliższych dniach muszą się przygotować na podwyżki cen.