Newsy

Młodzi naukowcy mogą liczyć w Polsce na wsparcie dla swoich badań. To może skłaniać ich do powrotu do kraju z zagranicznych uczelni

2022-06-21  |  06:25
Mówi:prof. Maciej Żylicz, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej
prof. Włodzimierz Bolecki, wiceprezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej

Wprowadzenie i upowszechnienie się systemu grantowego w polskiej nauce spowodowało, że młodym badaczom łatwiej jest rozpocząć badania. Dzięki temu już u progu kariery mogą zacząć pracować samodzielnie, niezależnie od swoich promotorów. – Zmiana w systemie finansowania pociąga za sobą także zmiany w sposobach myślenia o nauce – ocenia prof. Maciej Żylicz, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, która od 30 lat wspiera naukę w Polsce, pomagając także młodym badaczom między innymi poprzez stypendia w programie START.

– 30 lat temu wprowadzono w Polsce system grantowy, dzięki czemu młodzi ludzie mogli zacząć pracować indywidualnie, a nie tylko ze swoimi starszymi profesorami. Myślę, że to otworzyło polską naukę i spowodowało, że wielu naukowców wróciło do Polski i kontynuowało tu swoją pracę. Stworzenie systemu grantowego było rewolucją w rozwoju polskiej nauki – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes prof. Maciej Żylicz.

Do tej pory w programie START – największym i najdłużej trwającym polskim programie stypendialnym dla najmłodszych naukowców, którzy dopiero rozpoczynają karierę naukową – Fundacja na rzecz Nauki Polskiej przyznała młodym badaczom ponad 3,9 tys. stypendiów na łączną kwotę 90,5 mln zł. Środki te pochodzą zarówno z budżetu Fundacji, jak i z wpłat 1% podatku dochodowego oraz pieniędzy przekazywanych przez prywatnych darczyńców i firmy. Od kilku lat program START wspierają też NBP (w ramach programu edukacji ekonomicznej) oraz Fundacja PZU.

– W całej Europie, która jest dość skostniała, włącznie z Polską, młodym ludziom bardzo trudno jest rozpocząć niezależne życie naukowe. Tymczasem Fundacja stworzyła już 560 nowych zespołów naukowych i myślę, że to zaowocuje odmłodzeniem kadry, innym sposobem myślenia i postępowania w nauce – ocenia prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. – Ponadto stworzyliśmy też 14 centrów doskonałości w ramach programu Międzynarodowe Agendy Badawcze, gdzie najlepsi naukowcy mogą przyjechać i prowadzić tak samo dobre badania, jak robili to za granicą, a czasem nawet lepiej. Dzięki temu, nawet jeśli ktoś wyemigrował z Polski, to ma tu do czego wrócić i może robić badania naukowe na takim samym poziomie, na jakim robi się to na świecie.

W tegorocznej edycji konkursu START, rozstrzygniętej na początku maja, stypendia (w wysokości 28 tys. zł rocznie) trafią do 100 uzdolnionych młodych naukowców. Łączna kwota przeznaczona przez FNP na ten cel to 3 mln zł. Program START to jedna z wielu inicjatyw Fundacji, która jest największym pozabudżetowym źródłem finansowania polskiej nauki. W ciągu 30 lat działalności FNP przeznaczyła na ten cel już w sumie 1,7 mld zł, w tym ponad 1,1 mld zł ze środków pochodzących z funduszy europejskich i prawie 528 mln zł ze środków własnych, a liczba stypendiów, subsydiów i nagród przyznanych polskim naukowcom na wszystkich etapach kariery naukowej przekroczyła 12,6 tys.

– Zasadnicza zmiana w polskiej nauce przypada na moment, w którym Polska wchodzi do UE w 2004 roku, bo wówczas wkracza do europejskiego obszaru badawczego. Bardzo rozwija się współpraca międzynarodowa pomiędzy polskimi a zagranicznymi uczonymi. Uczelnie, instytuty PAN, a Fundacja przede wszystkim starają się, żeby oceny projektów były robione przez recenzentów zagranicznych, żeby uczeni zagraniczni mogli przyjeżdżać do Polski i tu realizować swoje projekty, żeby można było tworzyć zespoły międzynarodowe finansowane nie tylko ze źródeł polskich, budżetowych, ale także ze źródeł europejskich. To w pewnym momencie zasadniczo zmieniło sposób funkcjonowania polskiej nauki i znalazło odzwierciedlenie głównie w standardach, które zaczęły obowiązywać – standardach funkcjonowania instytucji naukowych, oceniania uczonych, oceniania osiągnięć. To przede wszystkim standardy oceny projektów naukowych stworzyły zupełnie nową rzeczywistość – mówi prof. Włodzimierz Bolecki, wiceprezes zarządu Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

– W rankingach najlepiej cytowanych prac naukowych na świecie Polska zajmuje w tej chwili 22.–23. miejsce, choć są takie dyscypliny naukowe, które są na 13.–14. miejscu i wyprzedzają nas tylko kraje, w których nakłady na naukę są 10-krotnie wyższe – mówi prof. Maciej Żylicz.

Jak podkreśla prezes FNP, polska nauka zrobiła na przestrzeni ostatnich 30 lat ogromny skok jakościowy, ale jej słabością wciąż pozostaje komercjalizacja swoich osiągnięć i współpraca z biznesem. Dlatego Fundacja na rzecz Nauki Polskiej wraz z brytyjską firmą doradczą pracuje właśnie nad nowym programem, w ramach którego naukowcy będą mogli zdobyć wiedzę o komercjalizacji badań i tworzeniu spin-offów wokół uniwersytetów i instytutów Polskiej Akademii Nauk.

Wsparcie Fundacji na rzecz Nauki Polskiej pomaga polskim badaczom kontynuować pracę naukową, dokonywać spektakularnych odkryć, konkurować w międzynarodowym środowisku naukowym i sięgać po zagraniczne granty czy nagrody. Wybrane efekty tego wsparcia na przestrzeni ostatniego 30-lecia zostały zebrane w publikacji „Sięgając po niezbadane. Osiągnięcia naukowe współfinansowane przez FNP”. Prezentuje ona 30 wyjątkowych osiągnięć badawczych dokonanych przez polskich uczonych – laureatów programów FNP – które odbiły się szerokim echem w nauce światowej.

– Największe osiągnięcia naukowe, które finansowała FNP, mają zdecydowanie szeroko rozumiane nauki z zakresu fizyki. To jest astrofizyka, fizyka teoretyczna i eksperymentalna, różne mariaże fizyki z dziedzinami pokrewnymi, np. z chemią, ale także biologia, nauki o życiu. Z kolei jeśli chodzi o nauki humanistyczne – obserwujemy wielkie osiągnięcia polskiej archeologii – mówi prof. Włodzimierz Bolecki.

Jak podkreśla, jednym z istotniejszych programów Fundacji w ciągu ostatnich trzech dekad było właśnie dotowanie nauk humanistycznych i społecznych, dzięki czemu zmieniło się podejście do tych dyscyplin. Początkowo programy opierały się głównie na wspieraniu bibliotek, archiwów czy innych inicjatyw, na które jednostkom naukowym brakowało środków. Teraz jednak – podobnie jak w przypadku nauk ścisłych – FNP finansuje osiągnięcia, stypendia dla konkretnych ludzi i zespołów badawczych.

– Wśród programów, które FNP prowadzi nieprzerwanie od wielu lat, jest program monografii humanistycznych, czyli najwybitniejszych książek i prac, które są zgłaszane na konkurs fundacyjny. Wydajemy ich mało, bo 10–12 tytułów rocznie, ale są to prace, które przeszły niezwykle surową ocenę i zwyciężyły w bardzo trudnej konkurencji – wyjaśnia wiceprezes Fundacji.

Do flagowych inicjatyw Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, realizowanych od początku jej działalności, należą również Nagrody FNP, które są uznawane za najważniejsze w Polsce wyróżnienie naukowe. Fundacja w tym roku uruchomiła inną ważną inicjatywę, Program Współpracy Polsko-Ukraińskiej. W ramach tego programu FNP planuje sfinansowanie do sześciu projektów realizowanych wspólnie przez badaczy i badaczki z Polski i Ukrainy. Fundacja prowadzi też akcję zbiórkową (pomocukrainie.fnp.org.pl), której celem jest zwiększenie liczby naukowców i studentów z Ukrainy zaangażowanych w realizację projektów.

Okazją do przypomnienia roli FNP w rozwoju polskiej nauki na przestrzeni ostatniego 30-lecia był uroczysty jubileusz, w trakcie którego wręczono również Wyróżnienia im. prof. Macieja W. Grabskiego – twórcy i wieloletniego prezesa fundacji – za działania na rzecz społecznego rozumienia nauki. Odebrali je Magdalena Bajer – dziennikarka i publicystka, która od kilku dekad zajmuje się tematyką naukową, oraz prof. Andrzej Białas – fizyk i profesor nauk matematyczno-fizycznych. Prowadzony przez prof. Białasa od 2008 roku tygodnik „PAUza Akademicka” jest forum dyskusji środowiska akademickiego na temat nauki i jej roli w społeczeństwie. Trzecim laureatem wyróżnienia został prof. Szymon Malinowski – fizyk atmosfery i założyciel portalu Nauka o Klimacie, który od wielu lat zajmuje się propagowaniem wiedzy naukowej dotyczącej zmian klimatycznych.

Transmisje online

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2022

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Polscy i europejscy konsumenci będą musieli się pożegnać z ulubionymi kosmetykami. Propozycja Komisji Europejskiej może zagrozić branży kosmetycznej

– Zielony Ład dotknie branżę kosmetyczną w szerokim aspekcie, mówimy tu o zmianach od molekuły aż po opakowanie – mówi Blanka Chmurzyńska-Brown z Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego. Przejawem tej zmiany jest planowana przez Komisję Europejską rewizja rozporządzenia kosmetycznego, która spowoduje radykalne zaostrzenie zasad oceniania substancji stosowanych w kosmetykach. W efekcie – jak prognozuje branża – z rynku będzie musiało zniknąć ok. 49 proc. stosowanych obecnie filtrów UV i 70 proc. substancji konserwujących, które są w kosmetykach niezbędne. – Jeśli te regulacje wejdą w życie takim kształcie, stracimy naszą konkurencyjność. Naszą rolę przejmie Azja i Korea, bo jestem pewna, że oni za tego typu regulacją nie pójdą – ocenia ekspertka.

Prawo

Ponad 520 błędów medycznych i zdarzeń niepożądanych zgłoszono do rejestru Rzecznika Praw Pacjenta. Raportowanie takich danych będzie niedługo obowiązkowe

– Dane zarówno z Polski, jak i z badań międzynarodowych pokazują, że ok. 10 proc. pacjentów hospitalizowanych w placówkach medycznych doznaje zdarzeń niepożądanych – mówi Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. Jak podkreśla, błędy medyczne to problem o dużej skali, do którego rozwiązania ma się przyczynić procedowany właśnie projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta. Zakłada on m.in. utworzenie tzw. Rejestru Zdarzeń Niepożądanych, czyli ogólnokrajowej niejawnej bazy danych o błędach medycznych. Nie czekając na ustawę, RPP prowadzi taki rejestr od początku tego roku. Do tej pory wpłynęło do niego ponad 520 zgłoszeń.

Prawo

Trwają prace nad zmianami w prawie restrukturyzacyjnym. Nowa ustawa wzmocni politykę drugiej szansy dla zadłużonych firm

W 2024 roku – wraz z implementacją przez Polskę unijnej dyrektywy drugiej szansy – wejdą w życie kolejne zmiany w prawie restrukturyzacyjnym. – Nie będzie to rewolucja w naszym systemie, ale podkreślenie polityki drugiej szansy dla firm w trudnej sytuacji ekonomicznej – ocenia radca prawny Bartosz Sierakowski. W procesie restrukturyzacji pojawi się konieczność przeprowadzenia tzw. testu zaspokojenia, czyli prognozy możliwych wariantów zaspokojenia wierzycieli. To oznacza nowe obowiązki dla doradców restrukturyzacyjnych i prawdopodobnie wzrost kosztów całej procedury.

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.