Newsy

Najgorsze w historii wyniki dla szukających pracy w branży PR. W 2018 roku pojawiło się dla nich jedynie 1,1 tys. ogłoszeń

2019-02-15  |  06:15

Tylko nieco ponad 1,1 tys. ofert pracy dla PR-owców pojawiło się w 2018 roku. To najgorszy wynik od kiedy prowadzone są badania, czyli od 2008 roku – wynika z danych PRoto.pl. Z analizy ubiegłorocznych ogłoszeń wynika, że w agencjach PR zmienia się profil stanowisk, na które poszukiwano pracowników. Choć na najwięcej ofert pracy mogą liczyć konsultanci i asystenci, do których skierowane jest mniej więcej co trzecie ogłoszenie, coraz częściej poszukiwani są też specjaliści. Na pracę mogą liczyć osoby, które mają już kilkuletnie doświadczenie. Najwięcej ofert pracy w firmach dotyczyło branż IT i nowych technologii.

– Rok 2018 zdecydowanie nie sprzyjał poszukiwaniu zatrudnienia w branży PR. W tym roku pojawiło się najmniej ogłoszeń od 10 lat. W 2018 roku było to 1 147 ofert pracy. To aż o 253 oferty pracy mniej niż w 2017 roku i o blisko 750 ogłoszeń mniej niż w 2016 roku, który to z kolei był rokiem najlepszym pod względem liczby ogłoszeń w branży PR – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Małgorzata Baran, zastępca redaktora naczelnego PRoto.pl.

W 10-letniej historii badania najsłabszy do tej pory był 2013 rok (nieco ponad 1,3 tys. ofert). W najlepszych latach liczba ogłoszeń sięgała 1,9 tys.

– Najlepszym miesiącem na poszukiwanie pracy był lipiec, kiedy pojawiło się 113 ofert pracy. Podobnie pod względem liczby ogłoszeń wypadły luty i marzec – po 112. Natomiast najgorszym czasem, i taką tendencję obserwujemy już od kilku lat, był koniec roku. W grudniu pojawiło się tylko 50 ogłoszeń – wskazuje Małgorzata Baran.

Tendencję spadkową pod względem liczby publikowanych ofert pracy pod koniec roku można zauważyć od 2013 roku.

– Zdecydowanie najczęściej pracowników poszukiwały agencje public relations. To one opublikowały 65 proc. ofert pracy dla PR-owców [746 – red.]. 34,5 proc. ogłoszeń pochodziło od firm i instytucji [396 ofert – red.], a zaledwie 0,5 proc. to ogłoszenia od pośredników [5 ofert – red.] – mówi przedstawicielka PRoto.pl.

Stopniowo zmienia się profil stanowisk, na które poszukuje się pracowników. Choć agencje wciąż najczęściej chciały zatrudniać konsultantów lub asystentów (36,5 proc.), to częściej szukały także specjalistów – 33,5 proc. ogłoszeń. Dla porównania rok wcześniej do konsultantów i asystentów była skierowana ponad połowa ofert, a tylko 20 proc. do specjalistów.

– Firmy i instytucje z kolei częściej poszukiwały specjalistów. Tutaj sytuacja jest podobna jak w poprzednich latach. Stawiają one na osoby z większym doświadczeniem zawodowym. Do nich kierowały 62 proc. opublikowanych ogłoszeń – zauważa Małgorzata Baran.

Na trzecim miejscu wśród osób, do których agencje kierowały ogłoszenia, byli praktykanci i stażyści – 18,5 proc. ogłoszeń, a 11,5 proc. dotyczyło menadżerów w i dyrektorów. Firmy i instytucje częściej za to poszukiwały menadżerów i dyrektorów, rzadziej zaś praktykantów. Łącznie do menadżerów i dyrektorów było skierowanych 13 proc. ofert.

– Agencje najczęściej nie informowały o tym, dla jakich klientów, z jakich branż mają pracować nowo zatrudnione osoby. W firmach i instytucjach największą liczbę pracodawców stanowiły z kolei firmy z branży IT i nowych technologii. Za nimi znalazły się organizacje pozarządowe, firmy z branży kultury, sztuki i rozrywki oraz media, a także finanse i ubezpieczenia – wymienia Małgorzata Baran.

Podobnie jak w latach ubiegłych najwięcej ofert pracy – aż 958 (84 proc.) – pochodziło z województwa mazowieckiego, przede wszystkim z Warszawy. W drugim z kolei województwie – dolnośląskim – opublikowano 62 oferty, a w małopolskim – 39. 

Czytaj także

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Praca

Polska pielęgniarka z nagrodą od królowej Szwecji. Chce rozwijać opiekę nad seniorami

Spada liczba osób, które decydują się na zdobycie uprawnień pielęgniarskich. Promowanie tego zawodu wśród młodych ludzi to jeden z celów Nagrody Pielęgniarskiej Królowej Sylwii, od trzech lat przyznawanej także w Polsce. Tegoroczną laureatką konkursu została Paulina Pergoł – jury doceniło jej pomysł listów pisanych przez studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego do emerytowanych lekarzy i pielęgniarek mieszkających w Domu Lekarza Seniora.

Problemy społeczne

Minister zdrowia: Nowy model opieki zdrowotnej będzie stawiać na jakość usług. Pomoże w tym cyfryzacja

Stopniowa informatyzacja systemu opieki medycznej usprawni obieg informacji, dzięki czemu zmniejszą się obciążenia lekarzy i liczba wykonywanych niepotrzebnie badań. To oznacza, że pacjent szybciej otrzyma świadczenie i opiekę, których potrzebuje. Temu służyć ma także analiza dużych zbiorów danych na temat pacjentów, której uczą się placówki w Polsce. – Odchodzi wizja medycyny jako działalności usługowej. Teraz patrzymy bardziej całościowo, nie tylko na koszty NFZ, lecz także na koszty społeczne, absencje chorobowe i jakość życia, co przekłada się na całą gospodarkę – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Finanse

Polskie start-upy wciąż w tyle za zachodnioeuropejskimi. Różni je doświadczenie założycieli i dostęp do kapitału

Wciąż różnią się polskie start-upy od zachodnioeuropejskich czy izraelskich pod względem doświadczenia zespołu i dostępu do kapitału – ocenia Grzegorz Borowski, dyrektor zarządzający Infoshare. W Polsce jest też mniej rozwiązań dotyczących infrastruktury informatycznej, trudniejszych do wprowadzania na rynek, bo wymagają one więcej kapitału w fazie badań i rozwoju. Specjalizacją polskich start-upów jest za to e-zdrowie, fintech, big data, internet rzeczy czy rozwiązania oparte na platformach sprzedażowych. Najlepsze młode spółki powalczą w maju o główną nagrodę na Infoshare 2019, największej i najbardziej prestiżowej imprezie start-upowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Zdrowie

Komórki macierzyste wyhodowane w laboratorium pomagają wyleczyć rzadką chorobę wzroku. Lekarze liczą na dostęp do terapii także w Polsce

Niedobór komórek macierzystych rąbka rogówki to rzadka choroba, która prowadzi do utraty wzroku. W Polsce co roku 100–200 osób wymaga leczenia, przy czym u ok. 30 osób taką dysfunkcję wywołało termiczne lub chemiczne poparzenie oczu. Szansą dla tej grupy jest innowacja – przeszczep komórek macierzystych rąbka rogówki pochodzących z hodowli w laboratorium. Taką terapię stosuje i refunduje obecnie kilka państw w Europie, m.in. Wielka Brytania i Włochy. W Polsce jest na razie dostępna w ramach badań klinicznych i tylko w dwóch ośrodkach, ale lekarze liczą, że wkrótce się to zmieni.