Newsy

Nowy rząd będzie się musiał zmagać ze spowolnieniem gospodarki i inwestycji. Wyzwaniem dla ministra finansów będzie utrzymanie wydatków socjalnych

2019-11-14  |  06:25

Głównym priorytetem nowego rządu w obszarze polityki gospodarczej będzie wsparcie krajowej gospodarki w warunkach spowolnienia na świecie – uważa Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. Wśród ważnych zadań jest zachęcenie prywatnego biznesu do inwestowania. Wiele wyzwań czeka ministra finansów, którzy będzie musiał pogodzić możliwe ograniczenia w pozyskiwaniu nowych dochodów z deklarowanym przed wyborami wzrostem wydatków socjalnych.

Wśród resortów gospodarczych niewątpliwie duże wyzwania będą skoncentrowane w Ministerstwie Finansów przede wszystkim w kontekście deficytu budżetowego. Dotychczasowy projekt zrównoważonego budżetu będzie niezwykle trudny do utrzymania. Projekt, który będzie przedłożony przez nowy rząd, może zawierać deficyt – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. – Ograniczeniem, z którym Ministerstwo Finansów będzie się borykać, jest tzw. reguła wydatkowa, która ogranicza możliwości wzrostu wydatków, szczególnie w kontekście spowalniającego wzrostu gospodarczego ograniczającego możliwości pozyskania nowych dochodów.

Pod koniec sierpnia br. poprzedni rząd Mateusza Morawieckiego przyjął projekt pierwszego po 1989 roku zrównoważonego budżetu, czyli takiego, w którym wydatki równają się dochodom. Jedne i drugie mają wynieść po 429,5 mld zł. Reguła wydatkowa ogranicza możliwości zwiększania wydatków sektora finansów publicznych, a rząd liczy na to, że nie wzrosną one ponad 2–3 proc. PKB. W 2018 roku wyniosły 0,5 proc. PKB, ten jednak rósł w wyjątkowo szybkim tempie 5,1 proc. W tym roku dynamika będzie wolniejsza, w 2020 znowu wyhamuje. 

W takich uwarunkowaniach silniejsze niż założono w budżecie spowolnienie gospodarcze może zwiększyć presję na realizację tegorocznego budżetu i stanowić wyzwanie dla konstrukcji budżetu w kolejnych latach – uważa główny ekonomista Banku Millennium. – Utrzymanie polityki transferów społecznych, które zostały zadeklarowane przez rząd przed wyborami parlamentarnymi, może być wyzwaniem w warunkach spowalniającego wzrostu gospodarczego.

Podkreśla jednak, że nie spodziewa się kryzysu, a jedynie spowolnienia wzrostu globalnej gospodarki. Główne przyczyny to wciąż odsuwająca się data brexitu i nieznane warunki, na jakich ma on nastąpić, oraz wojna handlowa między USA i Chinami. Jeśli uda się wynegocjować warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE i zakończyć szkodzące obu stronom oraz ich kontrahentom spory między dwiema potęgami gospodarczymi, a widać sygnały, że obie się ku temu skłaniają, globalna gospodarka powinna odzyskać impet.

Polska jako duży eksporter do Niemiec, zwłaszcza poddostawca przemysłu motoryzacyjnego, może na tym konflikcie ucierpieć. Jednak ze względu na to, że nasz rynek jest duży i chłonny, siła nabywcza mieszkańców rośnie, a ponadto jesteśmy mniej niż Czechy czy Węgry uzależnieni od międzynarodowego biznesu, efekty spowolnienia powinny zostać złagodzone. Przed rządem jednak stoi zadanie pobudzenia aktywności rodzimego biznesu.

– Ponieważ inwestycje prywatne do tej pory nie rosły wyraźnie, to przy wygaśnięciu funduszy unijnych zabraknie paliwa do wzrostu inwestycji. Dlatego też wśród działań nowego rządu powinny być takie obszary, które pozwalałyby zaktywizować inwestycje prywatne, bo tych w polskiej gospodarce, póki co jest niewiele. Są one konieczne, jeśli chcemy poprawić konkurencyjność i produktywność polskiej gospodarki – ocenia Grzegorz Maliszewski.

Komisja Europejska obniżyła ostatnio prognozy wzrostu PKB dla polskiej gospodarki z 4,4 proc. w tym roku do 4,1 proc. oraz z 3,5 proc. w 2020 roku do 3,3 proc. Na tle większości państw UE to wciąż bardzo szybkie tempo, jednak bolączką są nastroje w polskich firmach i ich niechęć do inwestowania. Z Barometru EFL na IV kwartał br. wynika, że mikro-, małe i średnie firmy kończą 2019 rok z najsłabszymi nastrojami w tym roku. W szczególności widoczne jest załamanie planów inwestycyjnych – tylko 16 proc. przedsiębiorców planuje więcej inwestować, a to najniższe wskazanie w ciągu ostatnich 5 lat.

Nowością w gabinecie Mateusza Morawieckiego jest likwidacja Ministerstwa Energii i utworzenie w zamian Ministerstwa Klimatu, które przejmie przynajmniej część jego kompetencji. Przywrócony zostanie również resort skarbu państwa, którym pokierować ma Jacek Sasin.

Polski rząd powinien tak projektować działania polityki gospodarczej, aby móc z jednej strony wspierać koniunkturę gospodarczą, ale z drugiej – politykę klimatyczną w kierunku bardziej proekologicznej polityki gospodarczej – mówi Grzegorz Maliszewski. – Pomysł powołania resortu skarbu państwa jest dobry. Korzyścią byłaby poprawa zarządzania w spółkach skarbu państwa. Do tej pory było dużo niejasności wokół osób, które były powoływane na różne funkcje w tych spółkach. Jeśli ten proces zostanie usystematyzowany, niewątpliwie będzie to korzyść dla spółek publicznych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Handel

16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

Prawo

Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Polityka

Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

– W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

Prawo

Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.