Newsy

PGNiG: czeka nas 100 dni ciężkiej pracy na odwiercie w Lubyczy Królewskiej

2012-03-29  |  11:08
Mówi:Grażyna Piotrowska-Oliwa
Funkcja:Prezes Zarządu
Firma:Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo
  • MP4

    Spółka rozpoczyna kolejny etap poszukiwań gazu łupkowego w południowo-wschodniej Polsce. Odwiert na koncesji Tomaszów Lubelski, jednej z najbardziej obiecujących spośród 15 koncesji należących do PGNiG, potrwa 100 dni.

    Lubelszczyzna to kolejny po Pomorzu region, gdzie PGNiG ma nadzieję odkryć złoża gazu łupkowego.

    - Jesteśmy tutaj, bo głęboko wierzymy w potencjał wiążący się z gazem łupkowym. Z pełnym przekonaniem rozpoczynamy odwiert na kolejnej koncesji po Wejherowie. W Lubocinie już wiemy, że jest gaz, jest potencjał i będziemy go szacować - mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PGNiG.

    Jeśli prace na odwiercie Lubocino-1 będą przebiegać zgodnie z planem, wydobycie gazu z łupków powinno ruszyć już pod koniec 2014 roku.

    Wybór Lubyczy Królewskiej na lokalizację odwiertu to efekt prowadzonych przez PGNiG na tym terenie badań geologicznych. Prace wiertnicze na Lubelszczyźnie wykona należąca do Grupy Kapitałowej PGNiG spółka PNiG Kraków. Wykonanie odwiertu pionowego na głębokość do 4300 m pozwoli na bardziej dokładne oszacowanie znajdujących się tam zasobów gazu łupkowego.

    - Na tym odwiercie czeka nas 100 dni ciężkiej pracy. Po wykonaniu otworu pobierzemy ok. 640 metrów rdzenia do dalszych badań. Po wykonaniu pełnej analizy wyników będziemy mogli iszacować wielkość złoża - podkreśla Grażyna Piotrowska-Oliwa podczas inauguracji odwiertu w Lubyczy Królewskiej.

    Prezes PGNiG zapowiada, że bardzo ważnym elementem projektu na Lubelszczyźnie będzie pozyskanie wsparcia ze strony lokalnej społeczności.

    - Na gazie z łupków skorzysta nie tylko Skarb Państwa jako właściciel tych węglowodorów, nie tylko nasza spółka - oczywiście wiadomo, że inwestujemy po to, by z tej inwestycji mieć zwrot - ale społeczności lokalne również powinny z tego korzystać tak, jak na każdym innym rodzaju rozwoju gospodarczego - mówi prezes PGNiG.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Handel

    16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

    Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

    Prawo

    Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

    Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Polityka

    Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

    – W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

    Prawo

    Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

    Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.